TYLKO W VIVA! BEZ TABU: Ekspert obala popularny mit o mikrobiomie. „To wyrzucanie pieniędzy”
Mikrobiom od kilku lat jest jednym z najgorętszych tematów w świecie zdrowia i długowieczności. Czy jednak wszystkie popularne badania rzeczywiście mają wartość? W rozmowie z Mariolą Bojarską-Ferenc prof. Marek Postuła zwraca uwagę na problem, o którym mówi się zdecydowanie za rzadko. Niektóre testy mogą przynosić więcej rozczarowania niż realnej wiedzy.
Coraz częściej słyszymy, że zdrowie jelit wpływa nie tylko na trawienie, ale również na pracę mózgu, samopoczucie i długość życia. Nic więc dziwnego, że rynek badań mikrobiomu rozwija się błyskawicznie. W programie „VIVA! Bez Tabu” Mariola Bojarska-Ferenc zapytała prof. Marka Postułę o to, jaką rolę mikrobiota odgrywa w kontekście długowieczności. Odpowiedź eksperta była daleka od prostych, internetowych sloganów.
Mikrobiom to fascynująca nauka, ale nie każde badanie jest warte swojej ceny
Temat mikrobioty jelitowej budzi dziś ogromne zainteresowanie. Wiele osób wykonuje kosztowne badania, licząc na gotową receptę na lepsze zdrowie, większą odporność czy nawet dłuższe życie. Tymczasem prof. Marek Postuła podkreśla, że nauka wciąż znajduje się na etapie intensywnego poznawania zależności zachodzących między bakteriami jelitowymi a organizmem człowieka.
„Mikrobiota to jest znowuż cały ocean wiedzy, w którym na razie się poruszamy mało sprawnie” – powiedział Marioli Bojarskiej-Ferenc w programie „VIVA! Bez Tabu”.
Jak wyjaśnił specjalista, samo badanie mikrobiomu polega na sekwencjonowaniu materiału genetycznego bakterii znajdujących się w jelitach. W teorii brzmi to bardzo obiecująco. W praktyce ogromne znaczenie ma jednak sposób pobrania, przechowywania i transportu próbki. To właśnie na tym etapie może dojść do zniekształcenia wyników.
Prof. Postuła zwrócił uwagę, że bakterie jelitowe są niezwykle wrażliwe na warunki zewnętrzne. Po opuszczeniu naturalnego środowiska bardzo szybko reagują na kontakt z tlenem czy zmianę temperatury, co może wpływać na końcową analizę.
W rozmowie z Mariolą Bojarską-Ferenc ekspert nie owijał w bawełnę: „Są miejsca w Polsce, które pobierają ten materiał biologiczny, który się wysyła w zwykłej probówce. Bakterie są bardzo wrażliwe na środowisko i zupełnie inne w naszych jelitach. W większości to są wyrzucone pieniądze, bo nie ma tyle tlenu w naszych jelitach co w powierzchni atmosferycznej, a jeśli dostarczymy temu materiałowi tlenu, no to wiadomo, że tam zaczynają się bakterie namnażać”.
Kardiolog podkreślił, że problem nie dotyczy samej idei badania mikrobiomu, ale jakości wykonania takiej diagnostyki. Dlatego osoby zainteresowane analizą mikrobioty powinny przede wszystkim zwracać uwagę na wiarygodność laboratorium oraz stosowane procedury.
Nie internetowe „cudowne sposoby”, lecz analiza danych. Tak naprawdę działa nowoczesna diagnostyka mikrobiomu
Zdaniem prof. Marka Postuły równie ważne jak pobranie próbki jest to, co dzieje się z nią później. Dopiero odpowiednia analiza danych pozwala wyciągnąć praktyczne wnioski dotyczące zdrowia i codziennych nawyków.
Ekspert zwrócił uwagę, że współczesna medycyna dysponuje dziś narzędziami, które jeszcze kilka lat temu były poza zasięgiem naukowców. Zaawansowana bioinformatyka oraz sztuczna inteligencja potrafią przeanalizować ogromne ilości danych i wskazać konkretne zależności między składem mikrobiomu a sposobem odżywiania.
Jak wyznał Marioli Bojarskiej-Ferenc: „Dzisiejsze możliwości analityczne, czyli możliwości bioinformatyczne, zastosowanie sztucznej inteligencji, pozwala nam rzeczywiście genialne wyniki uzyskać, które realnie nam podpowiadają, co musimy zmienić w diecie, żeby ten mikrobiom, tak mówiąc kolokwialnie, dokarmić, żeby on był dużo zdrowszy”.
Jednocześnie profesor przestrzegł przed bezrefleksyjnym podążaniem za modami promowanymi w mediach społecznościowych. W jego ocenie wiele popularnych porad dotyczących „naprawiania” mikrobiomu nie ma solidnych podstaw naukowych. „Ja nie wierzę w te internetowe porady dokarmiania mikrobiomu jakimiś własnymi specyfikami” – przyznał w rozmowie z prowadzącą.
Nasze jelita to drugi organizm. I mają znacznie większy wpływ na zdrowie, niż jeszcze niedawno sądziliśmy
W dalszej części rozmowy prof. Marek Postuła zwrócił uwagę na fakt, który dla wielu osób może być zaskakujący. Mikrobiota nie jest jedynie dodatkiem do ludzkiego organizmu, lecz niezwykle aktywnym ekosystemem wpływającym na funkcjonowanie wielu narządów.
Jak podkreślił ekspert: „Musimy pamiętać, że mamy więcej komórek bakteryjnych w naszych jelitach niż nasz organizm zawiera naszych własnych komórek, czyli tu można powiedzieć, że to jest drugi organizm, który tak jak nasze komórki wydziela wiele substancji”.
To właśnie dlatego naukowcy coraz częściej mówią o osi jelita–mózg oraz wpływie mikrobioty na zdrowie psychiczne, procesy poznawcze czy starzenie się organizmu. Niektóre bakterie produkują związki, które wspierają prawidłową pracę układu nerwowego.
W programie „VIVA! Bez Tabu” Marek Postuła wyjaśnił, że korzystne bakterie mogą wpływać między innymi na wydzielanie BDNF – neurotroficznego czynnika wspierającego tworzenie nowych połączeń między komórkami nerwowymi.
Nie oznacza to jednak, że wszystkie bakterie działają na naszą korzyść.
„Mamy też bakterie, które działają przeciwnie, działają toksycznie. Wydzielają takie substancje jak chociażby TMAO. Tu ja badałem w kontekście chociażby chorób kardiologicznych. Okazało się, że bakterie jelitowe też zwiększają ryzyko chorób kardiologicznych w zupełnie innym mechanizmie niż my sądziliśmy jeszcze dekadę czy dwie dekady temu. Czyli wydzielają wiele szkodliwych substancji” – podkreślił.
Jeszcze kilkanaście lat temu niewielu specjalistów przypuszczało, że bakterie zamieszkujące jelita mogą mieć tak silny wpływ na układ sercowo-naczyniowy, funkcjonowanie mózgu czy proces starzenia. Dziś naukowcy coraz lepiej rozumieją te zależności, ale – jak podkreśla prof. Marek Postuła – wciąż pozostaje wiele pytań, na które medycyna dopiero szuka odpowiedzi. Dlatego zamiast ufać modnym hasłom i obietnicom szybkich rezultatów, warto opierać się na rzetelnych badaniach oraz wiedzy ekspertów.
Całe wideo znajdziecie na naszym YouTube. Zapraszamy do oglądania.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
