"Zakochałem się w Agnieszce od pierwszego wejrzenia. Choć tak naprawdę od kolejnych wejrzeń, gdy pod postacią zjawiskowej modelki zobaczyłem kruchą kobietę, bardzo wrażliwą i zagubioną. Podała mi rękę. Gdy na nią spojrzałem, zamurowało mnie i spuściłem głowę. Ten moment, kiedy podaliśmy sobie ręce, energetycznie był czymś wyjątkowym"

Robert Wolański

Robert Wolański