Łukasz Litewka
PAP/Art Service, PAP/Paweł Supernak

Kierowca, który śmiertelnie potrącił Łukasza Litewkę i jego żona przerwali milczenie. „Mąż był przemęczony. Nie chciał tego zrobić”

Mężczyzna po wyjściu z aresztu nie zgodził się na występ przed kamerą, ale w rozmowie miał powtarzać jedno: „Nie chciałem tego zrobić”. Głos zabrała także jego żona
Reklama


Reklama

Poznaj laureatów VIVA! People Power 2025!




„Dwa razy doświadczyłam metafizycznego spotkania z duszą mojego taty. Za każdym razem bardzo piękne i uwalniające. Tata przeprosił mnie, że był ze mną tak krótko. Obiecał, że zawsze będzie nade mną czuwał i że będzie się pojawiał.”

foto
Edyta Górniak