To, co niewidzialne, ma znaczenie. Codzienność pisze najlepsze scenariusze związków
Domowe obowiązki, choć często niedostrzegane, mają realny wpływ na relacje. To właśnie ta sfera życia stała się punktem wyjścia dla wydarzenia marki Persil w Düsseldorfie, organizowanego w ramach kampanii „Równość zaczyna się w domu”. Do rozmowy o prawdziwym partnerstwie zaproszono Joannę Koroniewską, Macieja Dowbora oraz influencerów.

Codzienność rzadko bywa spektakularna. To raczej suma drobnych czynności, które wykonuje się automatycznie, bez większego zastanowienia. Uprane ubrania, porządek w domu, przygotowany posiłek. Te elementy tworzą komfort życia, choć często pozostają niedostrzegane. Właśnie na nich skupiła się kampania „Równość zaczyna się w domu”, pokazując, jak bardzo podział obowiązków wpływa na relacje. Marka Persil zwraca w niej uwagę na fakt, że w 90 proc. przypadków obowiązek robienia prania nadal spoczywa na kobietach. Ta liczba zaskakuje, bo pokazuje, że nawet nowoczesne związki wciąż bywają oparte na dawnych przyzwyczajeniach.
Wydarzenie w Düsseldorfie zostało zorganizowane wokół tej kampanii i partnerstwa Persil z HeForShe, solidarnościowym ruchem ONZ Kobiety na rzecz równości płci. Obok Joanny Koroniewskiej i Macieja Dowbora pojawili się na nim także inni twórcy internetowi, m.in. Zosia Samsel i Kuba Tolak (@foxesineden), Natalia i Cyprian Broszkiewiczowie (@mamokochamcie), Patrycja Czesnowska (@hrabina_czeslawa), Patrycja Mandrysz (@patrycja.mandrysz), Asia i Kamil Zielińscy (@zieliniaki.official), Ilona Kostecka (@mumandthecity), Wiktoria Majcher i Kamil Goral (@hello.yogii) oraz Ola Żelazowska (@aleksandra_zelazowska).

Joanna Koroniewska, Maciej Dowbor i ich codzienność bez filtrów
Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor od lat pokazują, że o związku można mówić z dystansem, ale bez omijania ważnych tematów. W Düsseldorfie rozmowa naturalnie zaczęła się od prania – czynności, która w wielu domach wciąż nie jest dzielona po równo. Okazało się, że nie inaczej jest u nich. – Gdyby nie ja, nie byłoby czego prać – bronił się Maciej. Na ripostę nie trzeba było długo czekać: – To akurat prawda. Natomiast gdyby nie ty, to miałabym bardzo dużo wolnego czasu.
Maciej wytłumaczył nam, dlaczego unika prania: – Panicznie boję się, że zniszczę ubrania, że je zafarbuję lub ugotuję. Tłumaczę to sobie doświadczeniami z czasów, w których stosunek do ubrań był niemalże sakralny. Podkreślił jednak, że chce to zmienić, a samo wydarzenie było dla niego momentem przełomowym. – Dzięki marce Persil dowiedziałem się, że kapsułki wrzuca się na dno bębna, a nie do szufladki. To dla mnie coś nieprawdopodobnego – przyznał.
Joanna zwróciła uwagę, że nierówny podział obowiązków to nie tylko kwestia postawy mężczyzn, ale bardziej złożony mechanizm: – Kobiety same siebie trochę na to skazują. Szczególnie kiedy rodzi się dziecko, wiele z nas automatycznie bierze na siebie większość obowiązków i nawet nie zauważa, kiedy ta nierównowaga staje się codziennością. Więc to nie jest tylko tak, że mężczyźni są leniwcami – podsumowała. – Aczkolwiek nimi bywają. I to jest bardzo wygodne – wtrącił z rozbrajającą szczerością Maciej.

Oboje podkreślali jednak, że partnerstwo nie polega na matematycznym podziale wszystkiego po równo. – To mit. Im człowiek jest starszy, tym bardziej sobie zdaje sprawę z tego, że pewnych rzeczy równo podzielić się nie da. Ale istnieje coś takiego jak partnerstwo w związku – przyznała Joanna.
Zgodził się z nią Maciej: – Najlepiej byłoby pójść do notariusza i spisać kontrakt, w którym są wyraźnie podzielone role, ale rzeczywistość jest nieco bardziej brutalna. Po prostu są rzeczy, do których jedna osoba ma większe predyspozycje, a druga mniejsze, i niekoniecznie ma to związek z tradycyjnym podziałem ról. Ale nie wyobrażam sobie sytuacji, w której ja oglądam sobie mecz, a Aśka zasuwa wokół mnie z odkurzaczem.
House of Persil – dom jako doświadczenie
Centralnym punktem wydarzenia było zwiedzanie House of Persil – immersyjnej przestrzeni zaprojektowanej jak współczesny dom, w którym codzienne czynności stają się pretekstem do rozmowy o równości. W jego wnętrzu znalazły się m.in. Salon, Ogród Zapachów, Siłownia oraz Pokój Postępu, które w symboliczny sposób pokazywały, jak nawyki i społeczne schematy wpływają na życie domowe.

Duże wrażenie na gościach zrobił Pokój Decyzji. Z Salonu prowadził do niego Tunel Faktów, który zamieniał statystyki w otwierające oczy komunikaty. Przy Bramie Decyzji każdy musiał wybrać własną drogę do równości, a w stylizowanej na wielką pralkę instalacji „Zmyj uprzedzenia” mógł się oczyścić ze stereotypów.
Pokój Równości skupiał się na refleksji i zmianie perspektywy. Instalacja „Zgadnij kto” konfrontowała uczestników z nieuświadomionymi uprzedzeniami, pokazując, jak łatwo przypisujemy role społeczne. W strefie filmowej wyświetlano spot Persil na temat partnerstwa z inicjatywą HeForShe, solidarnościowym ruchem ONZ Kobiety (UN Women) na rzecz równości płci, a artystka na żywo przekształcała osobiste historie gości w wizualną opowieść o równości.
W Najbielszej Garderobie eksperci marki prezentowali produkty do prania Persil, pokazując ich skuteczność w usuwaniu plam i osiąganiu nawet 5 razy jaśniejszej bieli. Śnieżnobiałe instaspoty i stoisko z koszulkami z równościowymi hasłami podkreślały, że pranie to wspólna odpowiedzialność, a technologia może realnie ułatwiać codzienność.

House of Persil nie był więc tylko ekspozycją, ale opowieścią o tym, jak niewidzialne obowiązki można zobaczyć na nowo i zacząć dzielić je inaczej.
Rozmowa o tym, czego nie widać
Wieczorem rozmowy przeniosły się pod oszkloną kopułę K21, jednej z przestrzeni muzeum Kunstsammlung. Kolacja „See The Unseen” wydobywała na światło dzienne to, co w domach często pozostaje niewidoczne: ciche obowiązki, powtarzalne gesty i wysiłek, który zbyt łatwo uznajemy za oczywisty. Spotkanie zgromadziło uczestników kampanii z różnych krajów, a głos zabrała m.in. Elisa Fernandez Saenz, Zastępczyni Dyrektora Regionalnego UN Women ECA Regional Office, od ponad 25 lat działająca na rzecz praw kobiet i równości płci.

W rozmowie z nami podkreślała, co wyróżnia współpracę marki Persil z inicjatywą HeForShe. – To autentyczne partnerstwo, które wymaga ciągłego wsparcia i świadomego zaangażowania. Nie zależy nam jedynie na pojedynczych komunikatach, ale na długofalowych działaniach i osiąganiu mierzalnych rezultatów.
Zwracała przy tym uwagę, że marki mają dziś realną siłę wpływania na społeczne przyzwyczajenia i schematy. – Można powielać istniejące stereotypy albo poprzez branding i marketing wywoływać refleksję i dialog. To, co robi marka Henkel i Persil, jest niesamowite. Podejmuje temat, który znajduje się w centrum społecznej debaty i inicjuje rozmowę o tym, co dzieje się w domu.
A jakie zadanie stoi przed mężczyznami? – To proste. Powinni angażować się w obowiązki domowe, opiekę nad dziećmi i osobami starszymi. Bo kiedy bardziej sprawiedliwie dzielimy obowiązki w domu, kobiety zyskują czas. A dzięki temu mają większy wybór – mogą się kształcić, rozwijać karierę, mieć czas dla siebie. Zachęcała też do podważania tego, co przez lata uznawaliśmy za oczywiste: – Często traktujemy relacje i to, co dzieje się w domu, jako coś normalnego. A my chcemy skłonić ludzi do refleksji i zadania sobie pytania: co wynika z tych tradycyjnych ról i czy możemy je zmienić tak, by było bardziej sprawiedliwie dla obu stron?

Na pytanie o to, co wciąż powstrzymuje mężczyzn przed większym zaangażowaniem, wskazała kilka kluczowych czynników. – Przede wszystkim wychowanie, wzorce do naśladowania i polityka w miejscu pracy – odpowiedziała krótko. – Ale równość płci to droga dwukierunkowa. To nie kobiety przeciwko mężczyznom ani mężczyźni przeciwko kobietom. To po prostu rozmowa – podsumowała.
Wydarzenie w Düsseldorfie pokazało, że ta rozmowa nie musi zaczynać się od manifestów. Może zacząć się od pralki, kosza z ubraniami i pytania, kto dziś zajmuje się domem. Persil przypomina, że codzienność składa się z małych, niepozornych gestów, które mają kolosalne znaczenie dla naszych relacji.
Materiał promocyjny marki Henkel