TYLKO U NAS: Poznali się zupełnym przypadkiem, połączył ich nieoczywisty temat. Krzysztof i Joanna Ibiszowie nigdy nie zapomną pierwszego spotkania...
Choć ich historia zaczęła się od przypadkowego spotkania, dziś trudno wyobrazić sobie ją bez wspólnych pasji. Joanna i Krzysztof Ibiszowie w rozmowie z Rafałem Kowalskim dla formatu „Kula VIVY!” opowiedzieli o tym, jak joga pojawiła się w ich życiu i dlaczego stała się czymś więcej niż tylko aktywnością fizyczną.
Joanna i Krzysztof Ibiszowie od lat pokazują, że udany związek buduje się nie tylko na uczuciach, ale także na wspólnych doświadczeniach. W najnowszej rozmowie dla „Kuli VIVY!” wrócili wspomnieniami do początków swojej relacji, a także opowiedzieli o tym, jaką rolę odgrywa w niej joga. Nie zabrakło osobistych anegdot, ciepłych wspomnień i refleksji o czasie spędzanym razem.
Czy joga połączyła Joannę i Krzysztofa Ibiszów? Historia zaczęła się od jednego pytania
Historia Joanny i Krzysztofa Ibiszów od początku miała w sobie coś filmowego. Jak zdradziła Joanna Ibisz w wywiadzie dla magazynu „Pani”, para poznała się na początku pandemii COVID-19 w klubie sportowym w centrum Warszawy. To właśnie tam po raz pierwszy zwróciła uwagę na jednego z najbardziej rozpoznawalnych prezenterów w Polsce.
Choć trudno mówić o miłości od pierwszego wejrzenia, jedno jest pewne – temat jogi okazał się idealnym początkiem rozmowy, która z czasem przerodziła się w coś znacznie większego.
Podczas rozmowy z Rafałem Kowalskim prowadzący nie mógł pominąć pytania, które nasuwało się samo. Czy joga rzeczywiście łączy ludzi?
„Rozumiem, że to jest nawiązanie do naszej historii. [...] No, wiesz, chodzi o to, że nas trochę połączyła, ale raczej to było takie zagadanie o jogę” – odpowiedziała Joanna Ibisz.
Dziś joga zajmuje w ich życiu zupełnie inne miejsce niż na początku znajomości. Nie jest już tylko wspomnieniem pierwszej rozmowy, ale także sposobem na wspólne spędzanie czasu. Para zdradziła, że nawet jedną z ważnych rocznic postanowiła świętować właśnie w takim klimacie.
„Natomiast drugą rocznicę ślubu spędziliśmy na wyjeździe jogowym” – opowiedziała Joanna.
„Pojechaliśmy na takie warsztaty i tam świętowaliśmy rocznicę ślubu. Było bardzo przyjemnie” – dodał Krzysztof.

Krzysztof Ibisz nie udawał eksperta. Tak naprawdę zaczęła się rozmowa o jodze
Wiele osób mogłoby przypuszczać, że joga była jedynie wygodnym pretekstem do rozpoczęcia znajomości. Jak się jednak okazuje, Krzysztof Ibisz już wcześniej interesował się tą formą aktywności i miał za sobą pierwsze doświadczenia związane z praktyką.
„Rzeczywiście zagadałem Asię o jogę, jak pierwszy raz ją zobaczyłem” – wspominał Krzysztof Ibisz.
Rafał Kowalski nie krył ciekawości. „Ale miałeś wtedy pojęcie o jodze?” – zapytał.
Joanna odpowiedziała natychmiast: „Właśnie miał”.
Prezenter wyjaśnił, skąd wzięło się jego zainteresowanie tą formą aktywności: „Troszkę tak, bo ja kiedyś uczęszczałem na zajęcia, potem miałem przerwę, potem znowu i wciąż mi chodzi po głowie, że to byłoby dla mnie super”.
Choć od pierwszego spotkania minęło już kilka lat, temat jogi wciąż pozostaje obecny w ich życiu. Co więcej, Krzysztof Ibisz uważa, że może ona pozytywnie wpływać również na relacje między partnerami.
„Ale joga w ogóle dla par, czy na warsztatach, czy jak po prostu pójść na zajęcia, to jest cudowna sprawa” – podsumował.
Całe wideo znajdziecie na naszym YouTube. Zapraszamy do oglądania.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
