Reklama

Damski garnitur już dawno przestał być wyłącznie biurową klasyką. Dziś to symbol pewności siebie, wygody i modowej odwagi. Sylwia Bomba doskonale wie, jak nosić go w nowoczesny sposób — z trampkami, krawatem, oversize’ową marynarką albo szpilkami. W najnowszym odcinku „Czaja Wyczaja z Vivą” influencerka opowiedziała Joli Czai o swojej imponującej kolekcji garniturów, ulubionych trendach i stylizacyjnych trikach, które każda kobieta może wykorzystać na co dzień. Nie zabrakło też szczerych wyznań, wzruszających historii i modowych manifestów o kobiecej sile.

Sylwia Bomba i jej garniturowe imperium

Już na początku rozmowy Jola Czaja nie kryła zachwytu nad kolekcją Sylwii Bomby. Jak się okazało, to zaledwie niewielki fragment jej szafy.

– „Ja przyniosłam tylko bardzo skromny wycinek. Jeden procent szafy” – śmiała się Sylwia.

Gwiazda zdradziła, że niedawno postanowiła zrobić generalne porządki w garderobie i zajęło jej to… 11 godzin.

– „Po trzech latach mieszkania w nowym domu podjęłam się sprzątania garderoby i zajęło mi to 11 godzin, żeby doprowadzić ją do porządku” – opowiadała.

Jeszcze większe emocje wywołało jednak wyliczanie garniturów.

– „Białych mam około 50. Białych, écru, śmietankowych, beżowych, czyli to jest jasna strona szafy. A druga ciemna strona szafy to są czarne i brązowe. I tych mam myślę, że na razie troszkę mniej, bo 40” – zdradziła Sylwia Bomba.

Influencerka przyznała też, że jej garderoba jest podzielona tematycznie.

– „Tu jest sportowo, tu wakacyjnie, tu garniturowo, tu sukienkowo, tu eventowo” – wyliczała.

Sylwia Bomba i Jola Czaja
Sylwia Bomba i Jola Czaja screen wideo viva.pl

Garnitur to dziś manifest kobiecej niezależności

Jednym z głównych tematów rozmowy była zmieniająca się rola damskiego garnituru. Dla Sylwii Bomby to nie tylko modny element stylizacji, ale też sposób wyrażania siebie.

– „Ja myślę, że jedno i drugie, bo to zależy, jak wystylizujemy. Zakładam oversize’owy wielki garnitur, szerokie spodnie, dużą marynarę, obcisły top, trampki i jestem gotowa na podbój świata” – mówiła.

Gwiazda podkreślała, że współczesne kobiety coraz odważniej sięgają po męskie kroje i przestają bać się modowych eksperymentów.

– „Jest ten element elegancji, kobiecości, trochę element męskości, bo jednak garnitur kojarzy nam się z mężczyznami. I cudowny jest ten trend, że nagle kobiety zaczęły nosić garnitury. Ja śmiem twierdzić, że od zawsze marzyły o tym, żeby je nosić. A teraz możemy” – podkreślała.

W pewnym momencie rozmowa zeszła nawet na temat kobiecej siły i niezależności.

– „Manifestacja jest taka: jesteśmy silne, niezależne, nosimy spodnie, latamy w kosmos, prowadzimy firmy, dajemy sobie radę w życiu, jesteśmy mamami, pracujemy, tworzymy, działamy. Kobiety są siłą” – powiedziała Sylwia Bomba.

ZOBACZ TEŻ: Czaja Wyczaja: wiele Polek boi się tego koloru szminki. Ten trik sprawi, że dobierzesz go do siebie idealnie!

Jak dobrze nosić damski garnitur? Sylwia Bomba zdradza swoje triki

Jednym z najciekawszych momentów odcinka były konkretne modowe porady dotyczące stylizacji garniturów. Sylwia Bomba przekonywała, że dziś nie istnieją już sztywne zasady.

– „Do wszystkiego. Na co mam akurat ochotę. Uważam, że powinnyśmy być wolne od takich schematów, że muszą być szpilki” – tłumaczyła.

Influencerka zdradziła, że równie chętnie nosi garnitury ze szpilkami, jak i z trampkami czy sportowymi butami.

– „Jechałam do ciebie w trampkach, w tym samym garniturze i też moim zdaniem pasowało” – mówiła do Joli Czai.

W rozmowie nie zabrakło także tematu total looków, które Sylwia szczególnie lubi.

– „Ja kocham total looki. Wszystko zależy od nas. Jeżeli masz czarny, dobrej jakości garnitur, możesz ubrać do niego białą koszulę, czarny golf, biały t-shirt, czarny t-shirt, a nawet żółtą koszulę, jeśli masz ochotę” – tłumaczyła.

Krawaty, broszki i modne dodatki

Sylwia Bomba przyznała też, że uwielbia przełamywać kobiece stylizacje męskimi dodatkami.

– „Noszę krawaty, broszki, męskie teczki. Nawet kiedyś wystąpiłam w garniturze Grzesia, bo bardzo podobała mi się marynarka” – śmiała się influencerka.

W rozmowie pojawił się również temat trendów, które jej zdaniem powoli odchodzą do lamusa.

– „Nie jestem największą fanką krótkich marynarek. To trudna długość i mało kto może ją obronić” – przyznała.

Jednocześnie podkreślała, że moda powinna przede wszystkim sprawiać przyjemność.

– „Ja unoszę wszystko. Jeżeli panie tak czują i im się to podoba, to super” – dodała.

„Czerwony dywan można rozwinąć wszędzie”

W odcinku nie zabrakło też bardziej osobistych momentów. Sylwia Bomba wróciła wspomnieniami do sesji zdjęciowej z Jolą Czają, która odbyła się tuż po bardzo trudnym czasie w jej życiu.

– „Ta sesja naprawdę dała mi bardzo dużo otuchy w ciężkim czasie” – wyznała.

Na koniec rozmowy obie podkreśliły, że kobiety powinny wspierać się nie tylko modowo, ale również życiowo.

– „Wspierajmy się, drogie panie, w każdej kwestii, nie tylko w kwestiach garderoby” – mówiła Sylwia.

Sylwia Bomba i Jola Czaja
Sylwia Bomba i Jola Czaja screen wideo viva.pl

***

Cały odcinek „Czaja Wyczaja z Vivą” z udziałem Sylwii Bomby można obejrzeć na YouTubie.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...