Reklama

Choć wnętrze zachwyca już od pierwszego spojrzenia, szybko okazuje się, że każdy przedmiot ma własną historię, a wiele z nich wiąże się z ważnymi momentami w życiu gospodarza i jego rodziny. To właśnie te opowieści sprawiają, że mieszkanie Piotra Kędzierskiego jest tak wyjątkowe.

Lampa, która świeci wspomnieniami. Wyjątkowa pamiątka po domu dziadka Piotra Kędzierskiego

Już chwilę po przekroczeniu progu mieszkania uwagę Rafała Kowalskiego przyciągnął nietypowy element wystroju. Nad głowami rozmówców wisiała lampa, która wyglądała zupełnie inaczej niż wszystkie pozostałe przedmioty znajdujące się w apartamencie. Szybko okazało się, że nie jest to designerski gadżet kupiony w modnym sklepie, lecz bezcenna pamiątka związana z historią rodziny Piotra Kędzierskiego.

Odpowiedź gospodarza odsłoniła niezwykle osobisty wymiar tego przedmiotu.

„Słuchajcie, to jest lampa. W ogóle, nie wiem czy wiecie, ale miasta mają swój system identyfikacji ulic i to jest taki system z lat 50., kiedy mój dziadek budował na Sadybie swój dom i to tam wisiało dopóki nie sprzedaliśmy tego domu. Pozwoliłem sobie to rozmontować i zrobić z tego lampkę. To jest Iwonicka, bo tam były wszystkie ulice obok siebie związane z uzdrowiskami, czyli Zdrojowa, Konstancińska i tak dalej. No i tutaj widzicie, kilku literek nie ma z tej strony, z tej strony się uchowały, więc super pamiątka. Jestem taki sentymentalny chłopak, dlatego musiałem to zawiesić” – wyznaje.

Dom Piotra Kędzierskiego, przedpokój

Od autografu hollywoodzkiej legendy po pamiątki rodzinne. Kolekcja, która opowiada historie

W kolejnych pomieszczeniach można znaleźć prawdziwe skarby dla miłośników kina, historii i kolekcjonerstwa. Piotr Kędzierski od lat interesuje się kulturą popularną, a jego mieszkanie jest tego najlepszym dowodem. Wśród książek, grafik i rodzinnych pamiątek nie brakuje przedmiotów, które dla fanów kina mogą mieć wręcz muzealną wartość.

Szczególne miejsce zajmuje tam autograf Lee Marvina, jednego z najbardziej charakterystycznych aktorów amerykańskiego kina XX wieku.

„To jest Lee Marvin, a to jest jego autograf. Z drugiej strony jest zapakowana kopertka od pani, od której to kupiłem i jest cała historia, jak ona ten autograf na tym West Endzie zdobyła. Licytowałem jeszcze jedną rzecz, był rachunek z restauracji, gdzie był podpis Steve'a McQueena, Mika Jaggera, Lee Marvina właśnie i jeszcze jednego znanego osobnika, którego teraz nie pamiętam. Niestety ktoś mnie przebił, ale to byłoby naprawdę kilka pieczeni na jednym ogniu” – opowiada z wyraźną pasją.

Piotr Kędzierski, sztuka

W tej samej przestrzeni obok pamiątek związanych z ikonami światowej popkultury znajdują się również przedmioty o znacznie bardziej osobistym charakterze. Dla Kędzierskiego nie ma bowiem podziału na „wielką historię” i historię własnej rodziny. Obie są równie ważne. „Tutaj jest pamiątka pierwszej komunii świętej mojego dziadka Władysława. To był 1931 rok, dziadek miał wtedy 10 lat i w ogóle był super gościem” – mówi.

Piotr Kędzierski kuchnia

Jak mieć Picassa w salonie? Piotr Kędzierski zdradza swoją filozofię kolekcjonowania sztuki

Jednym z najbardziej imponujących elementów mieszkania jest bez wątpienia kolekcja sztuki. Wbrew pozorom Piotr Kędzierski nie traktuje się jednak jak eksperta czy zawodowego kolekcjonera. Jak sam przyznaje, wciąż jest przede wszystkim pasjonatem, który nieustannie się uczy i odkrywa nowe obszary.

Kiedy Rafał Kowalski zauważył jedną z prac wiszących na ścianie, nie mógł powstrzymać się od pytania: Jak się robi, żeby Picasso był w domu?

Odpowiedź gospodarza może zaskoczyć osoby przekonane, że obcowanie z wielką sztuką jest zarezerwowane wyłącznie dla najbogatszych kolekcjonerów.

„To wbrew pozorom nie jest takie trudne, bo jeżeli jaracie się sztuką, a ja uważam, że to jaranie się sztuką jest dla mnie jak uczenie się i myślę, że jestem na etapie średniej podstawówki, to troszkę o tej sztuce czytam, oglądam i sobie grzebię i szukam. Na szczęście to nie jest już tak skomplikowane jak kiedyś, przez internet można namierzyć różne rzeczy. No i tutaj mamy grafikę podpisaną Picasso, to jest jedna z jego prac. Pamiętajcie, że jeżeli mówimy takie wielkie nazwiska, to nie musi oznaczać wcale dużej kwoty, ale sam fakt tego, że to wisi nad moją głową, jakoś mnie bardzo jara” – tłumaczył.

Piotr Kędzierski, dzieło Picassa

Dla Piotra Kędzierskiego równie ważne jak światowe nazwiska są twórcy, którzy zapisali się w historii polskiej kultury. Dlatego w jego kolekcji znalazło się także miejsce dla Jana Matejki.

„Tak samo jak uwielbiam, bo to jest właśnie chyba kwintesencja mojego podejścia do zajawki. To jest obrazek, szkic Jana Matejki, który tutaj wykonał i potem ktoś to musiał ładnie puścić w świat. Jest to bardzo wielka radość, że też Matejko, który zrobił tak wiele dla polskiej kultury, tutaj wisi” – powiedział.


Całe wideo znajdziecie na naszym YouTubie. Zapraszamy do oglądania.

viva.pl
viva.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...