Po finale ogłosili ważną decyzję. To dlatego znikają z „Tańca z Gwiazdami”. TYLKO U NAS Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke zdradzają powód
Po wielkim triumfie przyszła pora na ważną życiową decyzję. Hanna Żudziewicz-Jeschke i Jacek Jeschke na pewien czas znikają z „Tańca z Gwiazdami”. W szczerej rozmowie z VIVĄ! ujawniają, dlaczego.

Jeszcze kilka tygodni temu świętowali wielki sukces na parkiecie „Tańca z Gwiazdami”. Widzowie oglądali ich uśmiechy, wzruszenie i radość po zwycięstwie, nie przypuszczając nawet, że za kulisami dojrzewa decyzja, która zaskoczy tysiące fanów programu. Hanna Żudziewicz-Jeschke i Jacek Jeschke postanowili na pewien czas zniknąć z tanecznego show, z którym przez lata byli nierozerwalnie związani. W szczerej rozmowie opowiadają o cenie sukcesu, życiu podporządkowanym pracy i momencie, w którym zrozumieli, że największym trofeum nie jest kolejna Kryształowa Kula.
Hanna Żudziewicz-Jeschke i Jacek Jeschke znikają z Tańca z Gwiazdami. Tylko w VIVIE! ujawniają powody
– Piękny był ten moment w finale „Tańca z Gwiazdami”, gdy ogłaszano zwycięstwo Gamou i Hani, a to Jacek zaczął skakać ze szczęścia jako pierwszy.
Hania: Tak! W pierwszej chwili byłam przekonana, że Gamou tak skacze, a okazało się, że Jacek po prostu oszalał z radości.
– A potem widziałam Twój wpis, że to jest Twoje największe zwycięstwo.
Hania: Tak! Moje największe zwycięstwo to jest moja rodzina i to jest moja największa Kryształowa Kula!
– Właściwie zaraz po finale „Tańca z Gwiazdami” ogłosiliście, że odchodzicie z programu.
Jacek: Nie odchodzimy!
Hania: Po prostu potrzebujemy sobie zrobić przerwę.


– Czy jesteście już zmęczeni programem, czy chcecie mieć ten czas dla siebie?
Jacek: Mamy małe dziecko i Róża jest dla nas najważniejsza. Kiedy oboje bierzemy udział w „Tańcu z Gwiazdami”, wchodzimy w ten program na 150 procent, bo inaczej nie potrafimy. Ktoś, patrząc z boku, może zazdrościć sukcesów, ale nikt nie wie, czym to jest okupione. Całe życie wywraca się do góry nogami.
Hania: Przede wszystkim chodzi o to, żebyśmy jako rodzina mieli dla siebie czas, żebyśmy mogli spędzić czas jak mąż z żoną. Nie możemy być ciągle zmęczeni, a byliśmy. Chcemy dbać o to, żeby nasza relacja się nie wypaliła.
– Czy jeszcze tańczycie zawodowo, czy zrezygnowaliście już z tańca turniejowego?
Hania: Na turniejach już nie tańczymy. Teraz planujemy organizację naszego własnego pierwszego turnieju tańca towarzyskiego w sierpniu. I to jest dla nas bardzo ważny projekt. Chcemy, żeby to była impreza na wysokim poziomie.
Jacek: To będzie turniej tańca Pro-Am, czyli profesjonalista tańczy z amatorem. Zaprosimy wielu naszych przyjaciół z „Tańca z Gwiazdami”. Iwona Pavlović będzie prowadzącą, Stefano Terrazzino będzie sędziował.
Hania: Chcemy, żeby to był taki mały „Taniec z Gwiazdami”, żeby udowodnić, że każdy i w każdym wieku może zatańczyć.
Jacek: Chcielibyśmy też robić coś więcej. Ostatnio podczas wywiadu u Kuby Wojewódzkiego pojawił się pomysł filmu tanecznego. Bardzo nam się to spodobało. Do tej pory nawet nie mieliśmy przestrzeni, żeby o czymś takim pomyśleć, a co dopiero zorganizować.
_______________________________
Cały wywiad z Hanną Żudziewicz-Jeschke i Jackiem Jeschke w nowej VIVIE! Magazyn dostępny w punktach sprzedaży w całej Polsce od 18 czerwca.

