Reklama

Jeszcze kilka tygodni temu świętowali wielki sukces na parkiecie „Tańca z Gwiazdami”. Widzowie oglądali ich uśmiechy, wzruszenie i radość po zwycięstwie, nie przypuszczając nawet, że za kulisami dojrzewa decyzja, która zaskoczy tysiące fanów programu. Hanna Żudziewicz-Jeschke i Jacek Jeschke postanowili na pewien czas zniknąć z tanecznego show, z którym przez lata byli nierozerwalnie związani. W szczerej rozmowie opowiadają o cenie sukcesu, życiu podporządkowanym pracy i momencie, w którym zrozumieli, że największym trofeum nie jest kolejna Kryształowa Kula.

Hanna Żudziewicz-Jeschke i Jacek Jeschke znikają z Tańca z Gwiazdami. Tylko w VIVIE! ujawniają powody

– Piękny był ten moment w finale „Tańca z Gwiazdami”, gdy ogłaszano zwycięstwo Gamou i Hani, a to Jacek zaczął skakać ze szczęścia jako pierwszy.

Hania: Tak! W pierwszej chwili byłam przekonana, że Gamou tak skacze, a okazało się, że Jacek po prostu oszalał z radości.

– A potem widziałam Twój wpis, że to jest Twoje największe zwycięstwo.

Hania: Tak! Moje największe zwycięstwo to jest moja rodzina i to jest moja największa Kryształowa Kula!

– Właściwie zaraz po finale „Tańca z Gwiazdami” ogłosiliście, że odchodzicie z programu.

Jacek: Nie odchodzimy!

Hania: Po prostu potrzebujemy sobie zrobić przerwę.

Czytaj też: Tuż przed ślubem przeżyli chwile grozy, cudem ocaleli. W VIVIE! Hanna Żudziewicz-Jeschke: „Myślałam o naszej córeczce, że mamy dla kogo żyć”

Hanna Żudziewicz, Jacek Jeschke, Viva! 12/2026
Hanna Żudziewicz, Jacek Jeschke, Viva! 12/2026 Zdjęcia Mateusz Stankiewicz/FEED ME LAB
Hanna Żudziewicz, Gamou Fall
Hanna Żudziewicz, Gamou Fall Fot. Paweł Wrzecion/AKPA

– Czy jesteście już zmęczeni programem, czy chcecie mieć ten czas dla siebie?

Jacek: Mamy małe dziecko i Róża jest dla nas najważniejsza. Kiedy oboje bierzemy udział w „Tańcu z Gwiazdami”, wchodzimy w ten program na 150 procent, bo inaczej nie potrafimy. Ktoś, patrząc z boku, może zazdrościć sukcesów, ale nikt nie wie, czym to jest okupione. Całe życie wywraca się do góry nogami.

Hania: Przede wszystkim chodzi o to, żebyśmy jako rodzina mieli dla siebie czas, żebyśmy mogli spędzić czas jak mąż z żoną. Nie możemy być ciągle zmęczeni, a byliśmy. Chcemy dbać o to, żeby nasza relacja się nie wypaliła.

– Czy jeszcze tańczycie zawodowo, czy zrezygnowaliście już z tańca turniejowego?

Hania: Na turniejach już nie tańczymy. Teraz planujemy organizację naszego własnego pierwszego turnieju tańca towarzyskiego w sierpniu. I to jest dla nas bardzo ważny projekt. Chcemy, żeby to była impreza na wysokim poziomie.

Jacek: To będzie turniej tańca Pro-Am, czyli profesjonalista tańczy z amatorem. Zaprosimy wielu naszych przyjaciół z „Tańca z Gwiazdami”. Iwona Pavlović będzie prowadzącą, Stefano Terrazzino będzie sędziował.

Hania: Chcemy, żeby to był taki mały „Taniec z Gwiazdami”, żeby udowodnić, że każdy i w każdym wieku może zatańczyć.

Jacek: Chcielibyśmy też robić coś więcej. Ostatnio podczas wywiadu u Kuby Wojewódzkiego pojawił się pomysł filmu tanecznego. Bardzo nam się to spodobało. Do tej pory nawet nie mieliśmy przestrzeni, żeby o czymś takim pomyśleć, a co dopiero zorganizować.

_______________________________

Cały wywiad z Hanną Żudziewicz-Jeschke i Jackiem Jeschke w nowej VIVIE! Magazyn dostępny w punktach sprzedaży w całej Polsce od 18 czerwca.

Hanna Żudziewicz, Jacek Jeschke, Viva! 12/2026
Hanna Żudziewicz, Jacek Jeschke, Viva! 12/2026 Zdjęcia Mateusz Stankiewicz/FEED ME LAB
Hanna Żudziewicz, Jacek Jeschke, Viva! 12/2026 okładka
Hanna Żudziewicz, Jacek Jeschke, Viva! 12/2026 okładka Zdjęcia Mateusz Stankiewicz/FEED ME LAB
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...