W wieku 20 lat Anita Lipnicka miała już na koncie sukcesy z zespołem Varius Manx i rozpoczynała solową karierę. Dziś świętuje 30-lecie debiutanckiego albumu „Wszystko się może zdarzyć”. Jej 20-letnia córka Pola Porter wybrała zupełnie inną drogę. W Amsterdamie studiuje biznes i administrację. O łączącej je więzi, pasjach, stawianiu granic i niezależności Anita i Pola opowiedziały Katarzynie Piątkowskiej.

WIDEO

player placeholder

Anita Lipnicka nie stawiała córce zakazów. Ich relacja opiera się na zaufaniu

Łączy Was wyjątkowa relacja?

Anita: Wychodzi na to, że tak! Bo jak słucham opowieści znajomych o kłopotach, jakie przechodzili ze swoimi nastoletnimi córkami czy synami, to myślę sobie, że mamy naprawdę dużo szczęścia, że nam się tak to wszystko fajnie układa.

Zobacz także:

Pola: Nasza relacja opiera się na obustronnym zaufaniu. Mama zawsze dawała mi przestrzeń do bycia sobą, do popełniania błędów. Nigdy nie dawała mi żadnych kar ani zakazów. Najgorsze było dla mnie poczucie, że ją zawiodłam albo sprawiłam jej smutek.

Anita: Rodzina i przyjaciele łapali się za głowy, patrząc, jak wychowuję Polę, dziwili się, że nie stawiam jej granic, pozwalam na wszystko. Ale ja intuicyjnie wierzyłam, że ona sama zorientuje się, co jest dla niej złe i co dobre, ucząc się na własnym doświadczeniu.

[...]

CZYTAJ TEŻ: TYLKO U NAS: Śmierć pierwszego męża złamała jej życie. Gdy nie wiedziała, co dalej, kolejnego partnera znalazł jej… jej pięcioletni syn!

Anita Lipnicka, Pola Porter. VIVA! 16/2026
Zuza Krajewska

Dlaczego córka Anity Lipnickiej nie nazywa mamy przyjaciółką?

Jesteście przyjaciółkami?

Anita: Oj, nie wydaje mi się, żeby to był dobry pomysł, aby matka i córka były przyjaciółkami. Taki układ może być właśnie niebezpieczny. Jesteśmy bardzo blisko, kochamy się i wspieramy we wszystkim. Ale role tutaj są wyraźnie określone: ona jest wodą, ja jestem skałą. Chcę, aby Pola zawsze czuła, że ma we mnie totalne oparcie, dzięki temu sama może być wolna, płynąć, gdzie chce, i wracać, kiedy mnie potrzebuje.

Pola: Ostatnio rozmawiałam o tym z koleżankami, że między nami a naszymi mamami jest za duża różnica wieku, żebyśmy mogły się przyjaźnić. Poza tym mama zawsze zostanie mamą. To widać, gdy przyjeżdża do mnie w odwiedziny. Zamiast dać się ugościć, ona już obczaja mieszkanie, leci do kuchni i zaczyna gotować, bo chce mnie we wszystkim wyręczyć.

Anita: No dobra, może faktycznie działam z automatu. Kiedy Pola wraca do domu, mój mąż mi wiecznie przypomina, że jest już dorosła i nie muszę się nią zajmować jak sześciolatką (śmiech).

Zdarza Ci się okazywać przy Poli słabość?

Anita: Nie ukrywam tego. Pola widziała mnie w wielu takich momentach – jak płaczę, jak jestem rozbita, jak mi coś nie idzie.

Pola: Ty też mnie taką widziałaś.

Anita: Jest we mnie jednak jakieś atawistyczne pragnienie pokazywania jej siły. Chodzi o to, żeby Pola nie musiała się o mnie martwić. Nie chcę jej sobą w żaden sposób obciążać. Moja mama w pewnej chwili odpuściła i nasze role zostały odwrócone. Kocham ją i wiem, że to nie jest działanie celowe, ale gdzieś w środku zapala mi się czerwona lampka, że chciałabym oszczędzić czegoś podobnego mojemu dziecku.

[...]

Rozmawiała: Katarzyna Piątkowska. Cały wywiad przeczytasz w najnowszym numerze magazynu VIVA!, która dostępna będzie w punktach sprzedaży w całej Polsce od czwartku 27 sierpnia. To wydanie możesz kupić z kosmetykiem.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: TYLKO W VIVIE! Ewa Chodakowska zapytała Magdę Gessler o szczegóły poznania z pierwszym mężem. Na wspomnienie tego, co powiedział, łzy stanęły jej w oczach

Co jeszcze w VIVA! 16/2026?

Magdalena i Mateusz Lisieccy-Waligórscy: Zaręczyny w teatrze, ślub w Rzymie, dwójka dzieci i kursowanie między Warszawą i Zabrzem. 

Magdalena i Mateusz Lisieccy-Waligórscy. VIVA! 16/2026
Bart Pogoda

Robert Górski: Mówi, że kiedy uprawia się zawód satyryka, potrzebna jest autoironia, dystans, nie tylko do świata, ale przede wszystkim do siebie. 

 

Kobiety XXI wieku: Dua Lipa – zapełnia stadiony, obserwuje ją 90 milionów na Instagramie, kocha książki!

Wakacje z... Coco Chanel i jej ukochana Francja. 

Zwierzęta mówią „stop”: Krowa – jedno z niewielu zwierząt, które od tysięcy lat towarzyszą człowiekowi.  

Robert Górski. VIVA! 16/2026
Filip Piotrowicz