Pola Porter po maturze dostała się na uniwersytet w Amsterdamie i właśnie zaczyna trzeci rok na kierunku biznes i administracja. Anita Lipnicka przyznała, że jest z córki bardzo dumna, ale jej wyprowadzka z domu wywołała w niej poczucie końca pewnego etapu. Artystka zdradziła również, że razem z mężem sprzedała apartament i szykuje się do kolejnej przeprowadzki.

WIDEO

player placeholder

Twój tata, John Porter, jest Brytyjczykiem. Nie myślałaś o studiach w Wielkiej Brytanii?

Pola: Lubię jeździć tam w odwiedziny, ale nie jestem pewna, czy chciałabym tam mieszkać. Londyn jest fascynującym miastem, ale na studia bardziej odpowiada mi Amsterdam.

Zobacz także:

Może po prostu Wam obu jest on pisany?

Anita: Pola po maturze zdała egzaminy na tamtejszy uniwersytet i właśnie zaczyna trzeci rok na kierunku biznes i administracja. Jestem z niej bardzo dumna, bo nie było łatwo się tam dostać. Włożyła w to ogrom pracy. Ja natomiast pojechałam kiedyś do Holandii na moją pierwszą zagraniczną wycieczkę, mając lat 19. Z moim ówczesnym chłopakiem wybraliśmy się w podróż autostopem.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: TYLKO W VIVIE! Anita Lipnicka o życiu z Johnem Porterem i wychowaniu córki. „To były nieustanne stresy”

Anita Lipnicka, Pola Porter. VIVA! 16/2026
Zuza Krajewska

Widzę, że przygodę masz we krwi. 

Anita: Na to wychodzi (śmiech). Po latach nagrałam piosenkę zatytułowaną „Amsterdam”. To był singiel z mojej ostatniej płyty „Śnienie”, jaką wydałam w 2023 roku.

Śpiewasz tam: „I choć drogi pół już za sobą mam/Czuję w ustach wciąż Amsterdamu smak”. Doskwiera Ci upływ czasu?

Anita: Cały tamten album jest refleksją na temat przemijania. O tym, co tracimy i co zyskujemy w miarę upływającego czasu. Gdy Pola się wyprowadziła z domu, dopadło mnie poczucie, że to jakiś koniec, że wchodzę w nowy etap, którego się trochę boję. Przez całą rodzinę przetoczył się wtedy wiatr zmian, bo nagle wszystkie dzieci podorastały i poszły w swoje strony. Kiedyś było gwarno, wesoło, każde święta, wakacje spędzaliśmy w szerszym gronie. Wspólne biesiady, dzieciaki biegające dookoła, rozmowy o życiu, troskach i marzeniach. A teraz… co rusz słyszy się tylko o nowych rozwodach (śmiech)! To duża zmiana dla rodziców, gdy dzieci zaczynają swoje życie, a my musimy zająć się swoim. I co zrobić dalej?

Po prostu żyć?

Anita: Próbujemy! Mamy z mężem nowe plany na przyszłość, więcej podróżujemy. Sprzedaliśmy apartament, w którym mieszkaliśmy przez ostatnie lata. Szczerze, to ja nie mogłam znieść pustego pokoju Poli. Dlatego cieszę się na kolejną przeprowadzkę.

[...]

 

Rozmawiała: Katarzyna Piątkowska. Cały wywiad przeczytasz w najnowszym numerze magazynu VIVA!To wydanie możesz kupić z kosmetykiem.

CZYTAJ TEŻ: TYLKO W VIVIE! Jedyny taki wywiad Anity Lipnickiej z córką. Artystka nie dawała Poli kar ani zakazów. Dziś 20-latka zdradza, czego bała się najbardziej