Film Tranzyt
Fot. Materiały prasowe
ZE ŚWIATA FILMU

Dramat uchodźców w obliczu nadchodzącej apokalipsy. Recenzja filmu Tranzyt

W kinach od 3 maja

Łukasz Kaliński 30 kwietnia 2019 16:45
Film Tranzyt
Fot. Materiały prasowe

Pokazywany w Konkursie Głównym na festiwalu Berlinale 2018 Tranzyt Christiana Petzolda to dramat opisujący życie europejskich uchodźców w czasach nazizmu. Filmową adaptację powieści Anny Seghers będzie można zobaczyć w kinach już od 3 maja.

„Tranzyt”. Opis fabuły

Bohaterem filmu jest Georg (Franz Rogowski), który w trakcie ucieczki z Francji po inwazji nazistowskiej przejmuje tożsamość zmarłego pisarza, którego dokumenty zdobył przypadkowo. Utknąwszy w Marsylii, Georg spotyka młodą kobietę, Marie (Paula Beer), desperacko poszukującą zaginionego męża – człowieka, pod którego podszywa się Georg... (opis dystrybutora)

O filmie „Tranzyt”

Po raz pierwszy powieść autorstwa Anny Seghers, na motywach której oparty został film Petzolda, wydana została w 1944 roku. Opisane w niej wydarzenia zostały tu osadzone we współczesnej scenografii. Dzięki temu powstała skłaniająca do refleksji analogia pomiędzy losem ówczesnych uchodźców, a obecną falą migracji do Europy.

Główny bohater, Georg, w trakcie swojej podróży do wolności żyje w nieustannym strachu. Nadzieją na przetrwanie jest wyjazd do Meksyku, ale by ten był możliwy potrzebna jest wiza tranzytowa przez Stany Zjednoczone. Jej uzyskanie nie jest takie proste, gdyż amerykańskie władze obawiają się, że uchodźcy, którzy tam dotrą, pozostaną na dłużej. A każda sekunda, w której Georg pozostaje we Francji, grozi schwytaniem i umieszczeniem w specjalnym obozie dla uchodźców. Ten ma być wkrótce zlikwidowany w ramach tzw. wiosennych porządków.

Zwiastun filmu „Tranzyt”

Zagrożenie czyha na Georga z każdej strony. Na ulicach organizowane są łapanki, specjalne furgonetki przemierzają miasto w poszukiwaniu wciąż ukrywających się uchodźców. Z okupantem współpracują miejscowi, gotowi do wydania każdego, kto wyda im się podejrzany. Jeśli ma się szczęście, można uniknąć denuncjacji, ale za to będzie trzeba słono zapłacić. Pokoje hotelowe, w których na chwilę można poczuć się bezpiecznym, oferowane są przez wykorzystujących okazję właścicieli za horrendalne kwoty. A i tak nie ma gwarancji, czy w strachu, a może tylko dla świętego spokoju, nie zostanie się wydanym okupantowi.

Terror nazizmu towarzyszy Georgowi gdzieś przy okazji. Tło filmowych wydarzeń zostaje tu jedynie zarysowane, a taki zabieg wzmacnia przekaz filmu. Widz bez problemu wyłapuje nawiązania do II wojny światowej i nauczony doświadczeniem tego, co wydarzyło się wtedy, wie, co wydarza się na jego oczach. Niepotrzebne jest żadne dokładniejsze tłumaczenie. Historia zatacza koło, pozwalając zadać pytanie: czy czegokolwiek się nauczyliśmy? Wnioski nie będą zbyt optymistyczne.

Tranzyt w kinach od 3 maja.

Plakat filmu Tranzyt

plakat filmu Tranzyt
Fot. Aurora Films/materiały prasowe

zdjęcie z filmu Tranzyt
Fot. Aurora Films/materiały prasowe

TAGI #film #kino #Recenzja

Wideo

Piękni, szczęśliwi, zakochani. Tak Karol i Małgorzata Strasburgerowie pozowali w sesji dla VIVY!  

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Aktorka żyje eko, chce zmieniać i chronić świat! „Nabrudziliśmy, musimy posprzątać, to nasz obowiązek. Albo zginiemy”, mówi MAJA OSTASZEWSKA. Antropolożka, wykładowczyni. Jak być matką, uczyła się od… szympansów - JANE GOODALL. TOMASZ MICHNIEWICZ: „W masowym wydaniu turystyka jest niszczycielską siłą, za co biorę częściową odpowiedzialność”, mówi. A także: słoni jest coraz mniej, coraz częściej rodzą się bez słoniowych ciosów. Czy można im skutecznie pomóc? W świecie zwierząt: Ferenstein-Kraśko, Sarapata, Zgrabczyńska, Olbrychscy, Tuszyńska, Urbańska, Jemioł, Dowbor… Zwierzęta są dla nich jak rodzina.