Są takie momenty, kiedy życie bez ostrzeżenia przewraca wszystko do góry nogami. Kiedy ludzie, którzy mieli być na zawsze, nagle znikają, a to, co wydawało się pewne, przestaje istnieć. Małgorzata Ohme ma za sobą wyjątkowo trudny rok. Bolesne rozstania, rozczarowania, samotność i poczucie niesprawiedliwości. Dziś nie zamierza już brać całej winy na siebie. W szczerej, pełnej emocji rozmowie z Beatą Nowicką dla VIVY! opowiada o życiowych stratach, dojrzałości i odwadze, by zacząć wszystko na własnych zasadach.

WIDEO…

player placeholder

Małgorzata Ohme o trudnym czasie i życiowych zmianach | TYLKO U NAS! 

Małgorzata Ohme: Zawsze buntowałam się przeciwko przekonaniu, że kobiety z wiekiem stają się niewidzialne. Ten slogan towarzyszył mi od lat, od czasów, kiedy w ogóle nie przychodziło mi do głowy, że sama kiedykolwiek będę miała 40 plus. Wydawał mi się trochę melodramatyczny. Co to właściwie znaczy: „niewidzialna”? Przecież człowiek nie znika z wiekiem? Dopiero niedawno zrozumiałam, że niewidzialność nie polega na tym, że ludzie przestają na ciebie patrzeć. Polega na tym, że zaczynają patrzeć przez ciebie. Nie zakładałam jednak, że to dotyczy również mnie. Przyznałam sobie w głowie przywilej dożywotniej widzialności.

– Zapamiętam! „Przywilej dożywotniej widzialności” – brzmi jak hasło na sztandarze. 

Zobacz także:

Dziękuję. Nie wzięłam pod uwagę jednego. Młodość rządzi się swoimi prawami. I mimo wszystkich rozmów o zmianie, body positive, silver generation, dojrzałych modelkach i 50-letnich znanych kobietach, zapewniających w wywiadach, że nigdy nie czuły się lepiej, mam wrażenie, że w Polsce niewiele się zmieniło. Dopiero uczymy się alfabetu dojrzałości.  

– Piszesz: „Na razie doszliśmy mniej więcej do momentu, w którym potrafimy napisać słowo »dojrzała« przez »rz«, a nie przez »ż« z kropką. Przed nami jeszcze sporo liter”. Celne!

Z czasem zrozumiałam, że brak męskich spojrzeń jest tylko powierzchowną warstwą niewidzialności. Łatwo z niego zażartować, wykpić. Znacznie trudniej mówi się o chwili, w której zaczynasz być jedną z najstarszych kobiet w pokoju. Nagle, gdzieś z tyłu głowy pojawia się pytanie, którego wcześniej nie było: „Czy jestem już za stara na…?”. Nie musi go zadawać inna osoba. Wystarczy, że sama o to pytasz. Niedostrzegalnie zaczynasz się cenzurować: „Nie założę tego. Tam nie pójdę. To już nie dla mnie. Nie wypada. Będę wyglądała śmiesznie. Już nikogo nie interesuję…”. Niewidzialność przestaje być wyłącznie krzywdą, którą wyrządza nam kultura, konwenanse, obyczaje czy normy społeczne. Zaczynamy same znikać. I to mnie przeraża najbardziej. Nie sama starość. Nawet nie zmarszczki, siwe włosy, oponka na brzuchu i mężczyźni, którzy patrzą gdzie indziej. Przeraża mnie ta pokorna zgoda na zniknięcie. Moment, w którym kobieta zaczyna wierzyć, że jej miejsce jest już poza światłem.

Czytaj też: TYLKO W VIVIE! Małgorzata Ohme wraca do dnia, który zmienił jej życie: „Tamtego dnia skończyło się moje dzieciństwo”

Małgorzata Ohme, Viva! 20/2026
Zdjęcia BARTEK WIECZOREK/VISUAL CRAFTERS /

Małgorzata Ohme, Viva! 20/2026

 

– W książce cytujesz Susan Sontag. Czytałam niedawno jej esej „Podwójne standardy starzenia się”, który napisała 45 lat temu. Zapamiętałam zdanie: „Dla mężczyzn starzenie się jest aktem szlachetnym, dla kobiet – dyshonorem”. 

Nic się nie zmieniło. Dlatego napisałam tę książkę. To był dla mnie bardzo trudny rok. Po pierwsze, weszłam w okres perimenopauzy, ze wszystkimi objawami. Pierwszy raz w życiu  od półtora roku jestem sama. Wcześniej byłam w związkach na zakładkę, ani sekundy samotności. Pierwszy raz w życiu mówię otwarcie, że zawiodłam się na ludziach. Zawsze stałam po stronie nadziei, byłam własnym katem – to moja wina, mój błąd, moja odpowiedzialność. Nie tym razem. To JA doświadczam jakiejś niesprawiedliwości. Rozstałam się z ważną zawodowo osobą po 15 latach, z przyjaciółką, z bliskim znajomym. Nazwałam ten rok czasem totalnego czyszczenia. Jestem w środku życia. Przepływam z jednego lądu na drugi, jeszcze nieodkryty. On mnie najbardziej interesuje. 

– Jesteś psychologiem rozwojowym, przez lata uczyłaś innych, jak wygląda droga życia. Tą książką wracasz do źródła. 

Robert Havighurst, amerykański psycholog, nazwał wyzwania pojawiające się w kolejnych okresach życia zadaniami rozwojowymi. Dziecko się rozwija. Nastolatka dojrzewa. Dwudziestolatka szuka swojej drogi. Trzydziestolatka buduje życie. A 40-latka? Pięćdziesięciolatka? Tu pojawiają się nowe słowa: menopauza, puste gniazdo, spadek libido, zmiany hormonalne, choroby, utrata, starzenie się. Tymczasem rozwój trwa nadal. Wciąż jesteśmy generatywne, czyli zdolne do tworzenia czegoś nowego, a jednocześnie zmęczone, bo zaczynamy być generatywne od bardzo młodego wieku. Przez lata dajemy. Rodzimy, wychowujemy, opiekujemy się, organizujemy, pamiętamy, wozimy, karmimy, wspieramy. Inwestujemy swoje zasoby w dzieci, partnerów, rodziców, dom, pracę, relacje. Kiedy dochodzimy do środka życia, niekoniecznie potrzebujemy kolejnego wezwania.

– Czas odpowiedzieć na pytanie…

…co naprawdę jest dla ciebie ważne? Co chcesz zachować? Z czego możesz zrezygnować? Jak zmienia się twoja relacja z dziećmi, które nie potrzebują cię tak bardzo, jak kiedyś? Jak chcesz kochać? Kogo? Jak chcesz przeżywać własne ciało? Co zrobisz z czasem, który masz? Kim jesteś dzisiaj? Masz doświadczenie, którego nie miałaś 20 lat temu. Wiesz więcej o sobie, o ludziach, o miłości, o stracie. Coraz mniej rzeczy musisz udowadniać. Coraz mniej czasu chcesz poświęcać na to, co ci nie służy. Możesz zacząć wybierać świadomiej – ludzi, relacje, pracę, sposób, w jaki spędzasz czas, i komu oddajesz swoją energię. Po raz pierwszy możesz przeżywać życie bardziej na własnych zasadach. Mam w życiu misję. Chciałabym kobietom przynieść ulgę. Dlatego założyłam Akademię Kobiety Dojrzałej i napisałam tę książkę. 

Czytaj też: Przez lata żebrała o uczucia i akceptację. TYLKO W VIVIE! Małgorzata Ohme: „Myślałam, że muszę zasłużyć na miłość”

_________________________

Cały wywiad dostępny w nowej VIVIE! Magazyn w punktach sprzedaży w całej Polsce od 22 października. 

Małgorzata Ohme, Viva! 20/2026
Zdjęcia BARTEK WIECZOREK/VISUAL CRAFTERS /

Małgorzata Ohme, Viva! 20/2026

Małgorzata Ohme, Viva! 20/2026 okładka
Zdjęcia BARTEK WIECZOREK/VISUAL CRAFTERS / Małgorzata Ohme, Viva! 20/2026 okładka