Tekst: Agnieszka Dajbor

WIDEO

player placeholder

Dua Lipa to jedna z najpopularniejszych i najbardziej wpływowych dziś wokalistek. Dostawała nagrody Grammy, Tony, biła rekordy – do niej należały cztery piosenki, które jako pierwsze miały ponad dwa miliardy odsłon na Spotify! Przebój „Levitating” był najdłużej notowanym kobiecym hitem na liście Billboard Hot 100. Jej Instagram obserwuje blisko 90 milionów ludzi. Jeszcze niedawno wszyscy mówili o jej ślubie z brytyjskim idolem Callumem Turnerem, a ich wesele na Sycylii okrzyknięto imprezą roku. Elton John zaśpiewał dla młodych swój nieśmiertelny przebój „Your Song”, wśród gości była modna teraz śmietanka towarzyska, czyli Harry Styles, Katy Perry czy piosenkarka Charli XCX. 

Dua Lipa nazywana jest „Madonną pokolenia Z”, ma charakterystyczny, rozpoznawalny głos, łączy nostalgiczne brzmienia z nowoczesną taneczną muzyką. Buduje wizerunek silnej i niezależnej kobiety. A jednak nie tylko dlatego stała się ikoną współczesnej popkultury. Zajrzyjmy za kulisy…

Zobacz także:

Dwa światy

22 sierpnia 1995 roku w Londynie urodziła się dziewczynka, która dostała niezwykłe imię – Dua. Po albańsku to znaczy „kocham”, choć rodzice wybrali je po prostu dlatego, że dobrze brzmiało i nie wymagało tłumaczenia w żadnym języku. Nie mogli wtedy wiedzieć, że za 30 lat będzie je znał niemal cały świat.

Jej rodzice, Anesa i Dukagjin Lipa, należą do albańskiej społeczności Kosowa. W 1992 roku uciekli przed wojną w rozpadającej się Jugosławii, konfliktem, który zmienił życie tysięcy rodzin. Do Londynu przyjechali bez pozycji, którą wcześniej budowali. On był muzykiem rockowym i dentystą, ona studiowała prawo. W Wielkiej Brytanii zaczynali od nowa – pracowali w restauracjach, hotelach i barach, uczyli się nowych zawodów, a wieczorami studiowali.

Dua dorastała, obserwując rodziców, którzy nigdy nie narzekali na ciężką pracę. Wielokrotnie powtarzała, że to właśnie oni nauczyli ją najważniejszej życiowej zasady. Jej ojciec mówił: „Musisz pracować naprawdę ciężko, żeby mieć odrobinę szczęścia”. W świecie, który uwielbia opowieści o błyskawicznych sukcesach, ona od początku wiedziała, że za każdą spektakularną karierą stoją lata wysiłku.

W domu mówiło się po albańsku. Pielęgnowano historię rodziny i pamięć o Kosowie. Dziadek Duy, historyk Seit Lipa, odmówił fałszowania historii swojego kraju, za co zapłacił utratą stanowiska w Instytucie Historii. To nie była abstrakcyjna lekcja patriotyzmu. To była codzienność, w której prawda miała większą wartość niż wygoda.

Nowe zasady

Kiedy Dua miała 11 lat, rodzina wróciła do Prisztiny. Wielu uznałoby to za szczęśliwe zakończenie historii emigracji. Dla niej był to jednak kolejny początek.

Po kilku latach nastolatka przekonała rodziców, by pozwolili jej samotnie wrócić do Londynu. Miała 15 lat. Zamieszkała u znajomych rodziny, chodziła do szkoły, nagrywała pierwsze covery na YouTubie, chodziła na castingi i próbowała dostać się do świata show-biznesu. Nie wyglądała wtedy jak przyszła zdobywczyni Grammy. Bardziej przypominała tysiące ambitnych dziewczyn, które wierzą, że ich marzenia naprawdę mają szansę się spełnić.

Pierwsze single przeszły bez echa. Dopiero album „Dua Lipa” i przebój „New Rules” z 2017 roku otworzyły jej drzwi do światowej kariery. Feministyczny manifest ubrany w perfekcyjny pop zdobył szczyty brytyjskich list przebojów, czyniąc ją pierwszą od czasów Adele brytyjską wokalistką z takim sukcesem. Teledysk obejrzano ponad dwa miliardy razy, a Spotify ogłosił ją jedną z najczęściej słuchanych artystek świata. Jeszcze większy sukces odniósł album „Future Nostalgia” z 2020 roku. W czasie pandemii, gdy wszyscy siedzieli zamknięci w domach, przypominał, że taniec także przynosi radość i nadzieję.

Więcej niż gwiazda

Ciekawe jest również to, czego nie widać na scenie. Dua Lipa nigdy nie odcięła się od Kosowa. Wręcz przeciwnie – uczyniła z niego część swojej międzynarodowej tożsamości. Razem z ojcem stworzyła Sunny Hill Festival w Prisztinie. Wydarzenie, które przyciąga do Kosowa największe nazwiska światowej muzyki, choćby Miley Cyrus. Poza tym dzięki festiwalowi Dua wspiera lokalną kulturę, edukację artystyczną oraz młodych twórców. Dochody z imprezy trafiają do fundacji finansującej szkoły muzyczne i projekty społeczne.

W czasie, gdy wielu celebrytów angażuje się w akcje charytatywne głównie poprzez pojedyncze wpisy w mediach społecznościowych, ona buduje instytucje. Mówi o uchodźcach, wspiera Ukrainę, przypomina o historii Bałkanów, apeluje o prawa człowieka. Nie robi tego codziennie, ale kiedy zabiera głos, wiadomo, że wynika to z osobistego doświadczenia. Kilka miesięcy temu okazało się, że Dua wsparła zakup specjalnego samochodu medycznego w Ukrainie. Zrobiła też zbiórkę pieniędzy na pomoc dla rannych żołnierzy i cywilów. A to tylko ułamek jej działalności. 

Jej aktywizm nie jest dodatkiem do kariery. Jest naturalnym przedłużeniem rodzinnej historii.

Dziewczyna z biblioteką

Najbardziej zaskakująca odsłona Duy Lipy zaczyna się jednak tam, gdzie kończą się flesze. Na koncertowe trasy zabiera książki. W przemówieniu podczas gali prestiżowej brytyjskiej nagrody Bookera opowiadała o mocy literatury. Mówiła, że to właśnie książki pozwoliły jej jako nastolatce zrozumieć albańską historię i ducha oporu dzięki twórczości Ismaila Kadare. Przyznała również, że czytanie towarzyszyło jej na każdym etapie życia – od pierwszych dni w nowej szkole po samotne wieczory między koncertami.

Ta fascynacja z czasem przerodziła się w projekt Service95 – internetową platformę łączącą reportaż, kulturę i podróże – oraz klub książki, który szybko wyrósł na jedno z najciekawszych literackich miejsc w internecie. Dua nie ogranicza się do publikowania list bestsellerów. Rozmawia z pisarzami, zadaje pytania, poleca reportaże, eseje i powieści z całego świata. Jej rozmowy pokazują, że przygotowuje się do spotkań równie sumiennie, jak do koncertów. Dzisiaj podcasty i kluby książek to modny trend wśród gwiazd. Mają je choćby Reese Witherspoon, Natalie Portman, na czytanie książek namawia także Iga Świątek w akcji „Reading Challenge” albo pod #RaedWithIga. Ale Dua była jedną z pierwszych. 

Na jej półkach stoją zarówno książki o historii sztuki, jak i eseje, reportaże czy współczesna literatura. Dobiera lektury z ciekawością osoby, która naprawdę chce zrozumieć świat.

Co ważne, nie zatrzymuje się na anglosaskim kanonie. W swoim klubie rozmawiała również z polskimi pisarzami. Gościem Service95 była między innymi Olga Tokarczuk – Dua zrobiła z pisarką rozmowę, wychodząc od jej powieści „Prowadź swój pług przez kości umarłych”. Rozmawiała też z mniej znanym w Polsce Tomaszem Jędrychowskim o jego powieści „Płynąc w ciemnościach”, wydanej w oryginale w języku angielskim. Dua określiła książkę jako „piękną, poetycką i pełną czułości”.

Miłość jej życia

Od miłości do książek zaczęła się też jej znajomość z brytyjskim aktorem Callumem Turnerem. Ponieważ miał książkę, spytała po prostu: „Co czytasz?”. Okazało się, że oboje mieli wtedy przy sobie tę samą powieść – „Zaufanie” Hernana Diaza. Do tego oboje skończyli właśnie czytać pierwszy rozdział. Scena jak z komedii romantycznej. Trudno o bardziej symboliczny początek związku kobiety, która z czytania uczyniła część swojej publicznej tożsamości. Zanim ich drogi się skrzyżowały, oboje poświęcili dużo czasu na poszukiwanie  „tej jedynej” osoby. Dua Lipa wspominała: „Miałam wielkie oczekiwania. Moja mama poślubiła pierwszego mężczyznę, w którym się zakochała, pierwszego chłopaka, i zawsze byli razem”, powiedziała. „W pewnym sensie maluję tę idealną historię miłosną w mojej głowie”. 

Dua ma za sobą głośne, medialne związki, z których najbardziej znana była dwuletnia, burzliwa relacja z modelem Anwarem Hadidem, bratem Gigi i Belli Hadid. Próbowała budować przyszłość, szukała stabilizacji, lecz życie weryfikowało te plany. Callum Turner, utalentowany brytyjski aktor, również nie był nowicjuszem w świecie głębokich uczuć. Przez cztery lata dzielił życie z gwiazdą kina Vanessą Kirby. Kiedy spotkali się z Duą na początku 2024 roku, byli dojrzałymi ludźmi, którzy doskonale wiedzieli, jak smakuje zawód miłosny. 

Dlaczego zdecydowali się na ślub po dwóch latach relacji? Dua wyznała, że nigdy nie było między nimi udawania. Żadnych masek. Przeciwnie, połączyło ich głębokie poczucie zrozumienia, wspólne wartości i przekonanie, że warto razem zbudować coś trwałego na przyszłość. Oboje czują się w tej relacji szczęśliwie i bezpiecznie. Callum odmienił życie piosenkarki. Przez lata Dua chroniła swoje serce, bojąc się zranienia. Przy boku Turnera poczuła, że kochać to ryzykować, ale to ryzyko jest warte każdej sekundy. Zdecydowali się na ślub, bo jak przyznała Dua Lipa na łamach „Vogue’a”: „To wielkie szczęście wiedzieć, że osoba, z którą chcesz spędzić resztę życia, zna cię tak dobrze”. Wybrali siebie, by stać się najlepszymi przyjaciółmi. Na zawsze.

Najpierw były zaręczyny, a Callum Turner sam zaprojektował pierścionek. 31 maja 2026 roku wzięli cichy, skromny ślub cywilny w Londynie. Dua zachwyciła w białym żakiecie od Schiaparelli i kapeluszu, nawiązując do ikonicznego stylu vintage Bianki Jagger. Chwilę później przenieśli się do Palermo na Sycylii, gdzie przez trzy dni celebrowali swoje małżeństwo w gronie najbliższych przyjaciół. Wygląda na to, że będą naprawdę udaną parą. Na Instagramie można obejrzeć cudowną suknię Duy, pierwszy taniec młodej pary, ich pocałunek pod welonem. 

Dua Lipa i Callum Turner, 15.03.2026.
Fot. Amy Sussman/Getty Images for Vanity Fair / Dua Lipa i Callum Turner, 15.03.2026.

Dua jest jedna

Niektórzy uważają, że jej piosenki są takie same, że jest monotonna, że to tatuś, który też działał w show-biznesie, pomógł w karierze córki. Natomiast jest bardzo lubiana jako postać, ludzie chwalą ją za inteligencję, naturalność, za to, że nie sprawia wrażenia odjechanej gwiazdy. Internauci cenią jej umiejętność rozmowy z pisarzami, włożoną w to pracę. Jej historia pokazuje, że współczesny autorytet nie rodzi się już z niedostępności ani skandalu. Rodzi się z konsekwencji, wiedzy, otwartości i odwagi pozostania sobą. Wokalistka działa na różnych polach, bo przecież była także modelką, a dzisiaj jest modową inspiracją dla pokolenia Z. 

Projektanci walczą o jej obecność w pierwszych rzędach pokazów, a każda stylizacja natychmiast jest komentowana. Potrafi zachwycić dziewczęcym wdziękiem albo wyglądać jak diwa w niesamowitej kreacji Versace na Met Gali 2019. 

Dua Lipa udowadnia, że można wyprzedawać stadiony, kreować światowe trendy, mówić o wojnie, wspierać kulturę swojego kraju i zachęcać miliony ludzi do czytania książek. Nie zmieniła świata dlatego, że śpiewa lepiej od wszystkich. Nie dlatego, że ubiera się odważniej albo częściej trafia na okładki. Jej siłą jest coś innego. Dziewczynka urodzona w rodzinie uchodźców z Kosowa wyrosła na jedną z największych gwiazd muzyki, ale nie odcięła się od rodzinnej historii. Ikona mody nie przestała czytać książek. Idolka milionów nastolatków nie boi się rozmawiać o literaturze, historii, migracji i odpowiedzialności. Podejmuje konkretne działania, by pomóc ludziom w potrzebie. Wie, że świat nie kończy się na liczbie sprzedanych płyt. Ma poczucie, że żyje w przezroczystym pudełku, chce pokazać siebie, a jednocześnie boi się, by nie otwierać się za bardzo. I zachować równowagę, bo – jak mówi – świat ma mnóstwo pomysłów na to, jak nas zdenerwować. 

Może właśnie dlatego jest jedną z najważniejszych postaci współczesnej popkultury. 

Dua Lipa, 27.01.2026.
Fot. Aurore Marechal/Getty Images / Dua Lipa, 27.01.2026.