Ryszard Rynkowski przez lata przyzwyczaił publiczność do swojej obecności na scenie, charakterystycznego głosu i bezpośredniego kontaktu z fanami. Po śmierci Edyty wszystko jednak nagle się zatrzymało. Wokalista zniknął z życia publicznego i dopiero kilka miesięcy później podjął próbę powrotu do koncertowania. Ten wieczór okazał się wyjątkowo osobisty — artysta nie ukrywał emocji i po raz pierwszy tak otwarcie mówił o tym, jak mocno przeżył stratę żony.

WIDEO

player placeholder

Ryszard Rynkowski rok temu stracił żonę. Edyta miała 52 lata

18 września 2025 roku zmarła Edyta Rynkowska, druga żona Ryszarda Rynkowskiego. Miała 52 lata. Do tragedii doszło w domu w Brodnicy. Na miejscu pojawili się policjanci, prokurator oraz lekarz, a ciało zostało zabezpieczone do sekcji zwłok.

Jej wyniki pozwoliły ustalić przyczynę śmierci. Była nią „niewydolność krążeniowo-oddechowa na podłożu krwawienia z przewodu pokarmowego”. Źródłem krwawienia były żylaki przełyku. Nie stwierdzono obrażeń ani udziału osób trzecich.

Zobacz także:

Śledztwo dotyczące okoliczności śmierci Edyty zostało później zakończone. 31 października prokurator zatwierdził postanowienie o jego umorzeniu wobec braku znamion czynu zabronionego.

Ryszarda i Edytę Rynkowskich łączyło nie tylko małżeństwo, ale także wspólne życie rodzinne. Pobrali się w 2006 roku, a w 2008 r. urodził się ich syn. Ryszard Junior w tym roku skończył 18 lat. 

Edyta była również obecna w muzycznej historii swojego męża. Z ich relacją wiąże się utwór „Wystarczy być”, który powstał jeszcze przed ślubem. W dawnych rozmowach Rynkowski nie ukrywał, jak ważne miejsce zajmowała w jego życiu rodzina.

Nagła śmierć żony całkowicie zmieniła jego codzienność. Po 18 września 2025 roku wokalista na długie miesiące zniknął ze sceny i wycofał się z publicznej aktywności. Nie opowiadał szeroko o tym, jak radzi sobie ze stratą. Dopiero kilka miesięcy później, podczas spotkania z publicznością, powiedział o swoich emocjach znacznie więcej.

ZOBACZ TEŻ: Ryszard Rynkowski przemówił na pogrzebie żony. Jego głos załamał się przy jednym słowie…

Ryszard Rynkowski, Edyta Rynkowska
FOT. PAP/ŁUKASZ GĄGULSKI

Po miesiącach ciszy wrócił na scenę. Padły niezwykle osobiste słowa

31 stycznia 2026 roku Ryszard Rynkowski wystąpił w centrum kultury w Pruszkowie. Był to jego pierwszy koncert po dłuższej przerwie.

Tego wieczoru nie ograniczył się jednak tylko do śpiewania. Między piosenkami zwrócił się do zgromadzonych i opowiedział o tym, jak mocno doświadczenia ostatnich miesięcy odbiły się na jego życiu.

„Cieszę się z tego, że ten rok się skończył. Mam nadzieję, że już nic gorszego spotkać mnie nie może. To jest pierwszy koncert jaki gram dla publiczności... Nie chcę się rozczulać nad sobą, ale dostałem dużą pałką po łbie, tak to nazwę. To jest coś, co mnie bardzo powaliło. Przepraszam, że o tym mówię, ale jest mi ciężko” — wyznał.

Były to wyjątkowo mocne słowa artysty, który przez poprzednie miesiące pozostawał z dala od mediów. W pewnym momencie Rynkowski mówił także o czasie — jego znaczeniu i o tym, jak kruche potrafi być życie.

„Czas to jest taki dar, dar losu, który pozwala przetrwać, pozwala zapomnieć. Ja nie wiem, czy ja potrafię zapomnieć, ale chciałbym wam powiedzieć, że to jest największy dar” — mówił.

Po chwili zwrócił się bezpośrednio do publiczności:

„Dbajcie o to, dbajcie o każdą chwilę swojego życia, bo czas to jest tylko to, co dostajemy od pana Boga. Każdy z nas to otrzymał, ale nikt nie wie, ile to będzie trwało”.

Pierwszy koncert po przerwie stał się więc czymś więcej niż tylko zawodowym powrotem. Rynkowski po raz pierwszy tak otwarcie pokazał, jak przeżył śmierć żony i jak wiele zmieniło się w jego życiu.

CZYTAJ TEŻ: Nazwany cudem, wyczekiwany latami. Ryszard Rynkowski o dorastaniu syna, który odmienił jego życie

Pierwszy powrót nie przebiegł zgodnie z planem. „Emocje wzięły górę”

Wieczór w Pruszkowie zakończył się jednak wcześniej, niż zakładano. Podczas występu widoczne były trudności wokalisty z poruszaniem się. Sam odniósł się do tego ze sceny.

„Trochę gorzej chodzę, bo mam tutaj taki kawałek metalu, w środku... W związku z tym trochę wolniej chodzę” — powiedział.

Po godzinie koncert został przerwany. Kolejny występ Rynkowskiego, zaplanowany na niedzielę 1 lutego br., został odwołany.

Dopiero później menedżer artysty Bogdan Zep opowiedział, co działo się za kulisami tego powrotu. Jego słowa pokazały, że ponowne wejście na scenę wiązało się dla Rynkowskiego z ogromnym napięciem.

„Emocje wzięły górę, duży stres się pojawił, bo to pierwszy występ po przerwie. Rysiek miał wcześniej próbę, po niej wszystko się nasiliło, wróciły wspomnienia, bo zawsze towarzyszyła mu żona…” — tłumaczył.

Powrót do miejsc i sytuacji, które przez lata kojarzyły się artyście także z obecnością Edyty, okazał się wyjątkowo trudny.

Menedżer opisał również, co wydarzyło się później.

„Ciśnienie skoczyło, zestresował się, pojawiły się zawroty głowy, lekarz zalecił odpoczynek” — przekazał.

To właśnie zalecenie lekarza stało za decyzją dotyczącą następnego występu.

„Lekarz zalecił odpoczynek, stąd decyzja, że dzisiejszy koncert się nie odbędzie” — mówił Bogdan Zep.

Ryszard Rynkowski
PAP/Krzysztof Świderski /

Opole, 12.06.2023. Ryszard Rynkowski podczas koncertu galowego "Ale to już było. Jest. I będzie!" w trzecim dniu 60. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu

Ryszard Rynkowski zniknął ze sceny ponownie. Wszystkie koncerty przełożono

Po styczniowej próbie powrotu fani musieli uzbroić się w cierpliwość. W marcu 2026 roku pojawiła się informacja, że Ryszard Rynkowski nie wróci szybko do regularnego koncertowania.

„Wszystkie koncerty zostały przełożone na jesień” — przekazał wówczas jego menedżer.

Zmiana planów objęła m.in. występy w Warszawie, Włocławku i Piotrkowie Trybunalskim. Koncerty nie odbyły się w pierwotnie wyznaczonych terminach.

W tej samej rozmowie padło jednak zdanie, które rzucało zupełnie inne światło na sytuację artysty. Kiedy Bogdan Zep został zapytany, jak obecnie czuje się Ryszard Rynkowski, odpowiedział:

„Bardzo dobrze”.

To ważne, ponieważ od tego czasu nie pojawiła się nowsza, równie konkretna wypowiedź z zawodowego otoczenia artysty, która wskazywałaby na inne samopoczucie wokalisty.

Sam Rynkowski pozostaje oszczędny w publicznych wypowiedziach. Nie dzieli się szczegółami swojej codzienności po śmierci Edyty i nie opowiada szeroko o tym, jak wygląda dziś jego życie prywatne.

CZYTAJ TEŻ: Przy pierwszej żonie czuwał do końca, drugą stracił niespodziewanie. Aż trudno uwierzyć w historię wybitnego wokalisty

Co dziś dzieje się z Ryszardem Rynkowskim? Jest kolejny termin koncertu

Rok po śmierci żony aktywność Ryszarda Rynkowskiego wciąż jest znacznie bardziej ograniczona niż wcześniej. Nie oznacza to jednak, że jego nazwisko całkowicie zniknęło z koncertowego kalendarza.

W serwisie eBilet nadal widnieje wydarzenie zaplanowane na 22 listopada 2026 r. w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie Mazowieckim. Przy koncercie znajduje się jednak istotna informacja: „Bilety obecnie niedostępne”.

Na razie nie można więc mówić o definitywnie potwierdzonym, regularnym powrocie Rynkowskiego do koncertowania. Faktem jest jednak, że listopadowy termin wciąż znajduje się w serwisie.

Miniony rok był dla Ryszarda Rynkowskiego czasem ogromnej zmiany. Po śmierci Edyty wycofał się z życia publicznego, a kiedy zdecydował się ponownie stanąć na scenie, nie ukrywał, jak mocno przeżył stratę.

„Nie chcę się rozczulać nad sobą, ale dostałem dużą pałką po łbie, tak to nazwę. To jest coś, co mnie bardzo powaliło” — wyznał.

Jeszcze bardziej osobiste były jego słowa o czasie.

„Ja nie wiem, czy ja potrafię zapomnieć” — mówił.

Kilka miesięcy później jego menedżer zapewniał, że artysta czuje się „bardzo dobrze”. Sam Rynkowski pozostaje jednak oszczędny w publicznych wypowiedziach i nie opowiada szeroko o swojej codzienności po stracie żony.

Rok po śmierci Edyty Rynkowskiej jedno jest pewne: dla artysty był to czas, w którym życie prywatne wyraźnie znalazło się przed zawodowym. Jego własne słowa pokazują, że powrót do codzienności nie był prosty, a scena — przez lata tak ważna w jego życiu — przestała być najważniejszym punktem odniesienia. Dziś pozostaje przede wszystkim pytanie, w jakim tempie Rynkowski będzie chciał wracać do publiczności i czy kolejne miesiące przyniosą więcej jego obecności na scenie.

Ryszard Rynkowski
Krzysztof Kuczyk / Forum /

Ryszard Rynkowski, Warszawa, 2021 r. Nagranie programu " Pytanie na Sniadanie " w TVP2

Źródła: RMF24, TVN, Fakt, Plejada, eBilet, Viva.pl, Co za tydzień/TVN