Czy kolor skóry się zmienił? Pojawił się obrzęk, uporczywy świąd albo nietypowa zmiana? Profesor Irena Walecka podkreśla, że skóra może być pierwszym miejscem, na którym widać sygnały dotyczące zdrowia całego organizmu. Dermatolog w rozmowie z Mariolą Bojarską-Ferenc dla VIVA! Bez Tabu wyjaśnia, co warto obserwować i które pytania zadać sobie przed wizytą u lekarza.
Skóra nie jest wyłącznie tym, co widzimy w lustrze. Profesor Irena Walecka, dermatolog, zwraca uwagę, że pełni ona bardzo ważne funkcje i jest największym organem człowieka. Jak mówi w rozmowie, u osoby dorosłej skóra ma powierzchnię ponad 2 m2 i waży ponad 4 kg.
Jej wygląd zależy od wielu czynników. Znaczenie mają między innymi cechy genetyczne, środowisko, ekspozycja na słońce, korzystanie z solarium, kontakt z mrozem i chłodem, a także sposób odżywiania. Jednocześnie skóra może być miejscem, na którym pojawiają się pierwsze sygnały tego, że w organizmie dzieje się coś niepokojącego.
Profesor w rozmowie z Mariolą Bojarską-Ferenc podsumowuje to bardzo jasno: „I oczywiście to, co zresztą słusznie pani powiedziała, skóra jest tak naprawdę takim zwierciadłem tego, co się dzieje w środku.Dlatego, że jest wiele chorób ogólnoustrojowych albo chorób konkretnych narządów, które manifestują się na skórze.I często jest tak, że skóra jest w ogóle pierwszym obrazem”
Czy kolor naszej skóry się zmienił? To jeden z sygnałów, które warto obserwować
Jedno z pierwszych pytań, jakie warto sobie zadać, dotyczy koloru skóry. Czy wygląda tak jak zwykle? Czy stała się bardziej żółta? A może wyraźnie bledsza?
Profesor Irena Walecka podaje w rozmowie konkretne przykłady. Zwraca uwagę, że bardziej żółty kolor skóry może być sygnałem, że coś dzieje się w wątrobie i pęcherzyku żółciowym. Z kolei bladość może wskazywać na niedokrwistość.
Dermatolog podkreśla przy tym, że nie każda cecha wyglądu skóry oznacza chorobę. Dobrym przykładem są sińce pod oczami. Jak wyjaśnia, często są one naturalne i mogą wynikać między innymi z obecności dużego splotu naczyniowego w okolicy dolnej powieki, szczególnie u osób z jasną i cienką skórą.
Dlatego sama obserwacja nie zastępuje diagnostyki. Ma jednak znaczenie, bo skóra może zwracać uwagę na zmiany, które wymagają konsultacji.
„Jest wiele chorób ogólnoustrojowych albo chorób konkretnych narządów, które manifestują się na skórze. Praktycznie nie ma pacjenta od szóstego miesiąca życia, któremu my nie możemy pomóc.To, co się wydarzyło od roku 2013 w łuszczycy, teraz 2017 w AZS-ie, to jest tak, jakbyśmy w ogóle wsiedli do pojazdu kosmicznego.” – mówi profesor Irena Walecka dla Marioli Bojarskiej Ferenc.

Czy pojawiły się obrzęki, silny świąd albo wyjątkowo sucha skóra?
Drugie ważne pytanie brzmi: czy skóra zaczęła zachowywać się inaczej niż wcześniej? W rozmowie z Mariolą Bojarską Ferenc profesor zwraca uwagę między innymi na obrzęki. Wskazuje, że mogą one pojawiać się przy różnego rodzaju chorobach, w tym niewydolności wątroby czy niewydolności nerek.
Innym sygnałem jest bardzo silny świąd połączony z przesuszeniem skóry. Szczególnie dużo miejsca w rozmowie poświęcono atopowemu zapaleniu skóry. Profesor opisuje je jako chorobę przewlekłą i nawrotową, której towarzyszy świąd.
U pacjentów skóra może być zniszczona i podrapana, a ciągłe drapanie wpływa na codzienne funkcjonowanie. W przypadku dzieci może utrudniać naukę, a u innych chorych zaburzać sen.
Charakterystyczne zmiany mają różną lokalizację zależnie od wieku. U małych dzieci profesor wskazuje między innymi policzki i powierzchnie wyprostne. U młodzieży i młodych dorosłych wymienia okolice podkolanowe, łokciowe, szyję, kark, twarz i powieki. Zwraca też uwagę na bardzo suchą skórę, która źle reaguje na zmiany temperatury, ciepło, zimno czy kontakt z wodą.
Czy na skórze pojawiła się zmiana, której wcześniej nie było?
Kolejne pytanie dotyczy nowych i nietypowych zmian. Profesor Irena Walecka przywołuje w rozmowie historię kobiety, którą zauważyła w bardzo małej miejscowości. Kobieta miała na przedramieniu zmianę, która wzbudziła niepokój dermatolog.
Profesor zasugerowała jej konsultację. Kobieta później zgłosiła się do szpitala. Jak mówi lekarka, okazało się, że miała czerniaka, który został wycięty.
Ta historia pokazuje, dlaczego obserwowanie skóry ma tak duże znaczenie. Nie chodzi o samodzielne rozpoznawanie chorób, lecz o zauważenie, że coś się zmieniło i wymaga oceny specjalisty.
Dermatolog mówi wprost, że zawodowo zwraca uwagę między innymi na trądzik, trądzik różowaty, bardzo szarą skórę, żółtawą skórę czy żółte spojówki.
Czy skóra wysyła sygnały o tym, co dzieje się w organizmie?
W rozmowie wielokrotnie powraca myśl, że problemy widoczne na skórze nie zawsze są wyłącznie chorobami skóry.
Profesor podaje przykład pacjenta z rumieniem guzowatym, u którego w toku diagnostyki stwierdzono chorobę Leśniowskiego-Crohna. Mówi również o innych sytuacjach, w których objaw dermatologiczny prowadzi do dalszej diagnostyki i ujawnienia choroby dotyczącej organizmu.
„Ta skóra jest bardzo mądrym narządem i bardzo dużo na niej można wyczytać” – podkreśla profesor w rozmowie z Mariolą Bojarską-Ferenc.
Jeszcze mocniej ujmuje to w innym fragmencie rozmowy: „Skóra mówi: zobacz, zobacz, co ja mam i zrób coś z tym, popatrz, podiagnozuj.”
To właśnie dlatego zdrowa skóra nie powinna być rozumiana wyłącznie jako skóra gładka czy estetyczna. Z punktu widzenia rozmowy najważniejsze jest obserwowanie jej stanu i reagowanie wtedy, gdy pojawiają się zmiany odbiegające od tego, co było wcześniej.
Kiedy zgłosić się do dermatologa? Niepokojących zmian nie warto ignorować
Odpowiedź profesor jest jednoznaczna: jeśli na skórze zaczyna dziać się coś niepokojącego, należy zgłosić się do dermatologa lub lekarza.
Warto więc regularnie zadawać sobie kilka prostych pytań: czy kolor skóry się zmienił? Czy pojawił się obrzęk? Czy występuje silny świąd? Czy skóra stała się wyjątkowo sucha? Czy pojawiła się nowa, nietypowa zmiana? Czy istnieją zmiany na paznokciach, skórze głowy albo w innych okolicach ciała, których wcześniej nie było?
Sama obecność któregoś z tych objawów nie przesądza o rozpoznaniu konkretnej choroby. Z rozmowy z profesor Ireną Walecką wynika jednak wyraźnie, że skóry nie należy ignorować. Może być miejscem, w którym organizm pokazuje pierwsze oznaki problemu.
Źródło: Viva.pl

























