Myśląc o długowieczności, najczęściej koncentrujemy się na ciele. Zdrowej diecie, ruchu, sprawności, profilaktyce. Tym razem Mariola Bojarska-Ferenc skierowała uwagę na organ, od którego zależy znacznie więcej, niż czasem chcemy przyznać – mózg.

Gościnią formatu VIVA! BEZ TABU była dr n. med. Monika Czerska, lekarka neurolog, specjalistka neurologii, balneologii i medycyny fizykalnej. Rozmowa szybko zeszła na temat tego, co właściwie dzieje się z mózgiem wraz z wiekiem i czy zmiany, które już zaszły, muszą być nieodwracalne.

Jak zmienia się mózg w czasie starzenia?

Mariola Bojarska-Ferenc zapytała wprost, czy mózg rzeczywiście może „nie nadążać” za ciałem, kiedy wchodzimy w bardziej dojrzały etap życia. Monika Czerska przyznała, że po części tak właśnie jest.

Zobacz także:

„Po części masz rację, oczywiście tak jest. Nasz mózg troszkę filogenetycznie zatrzymał się, jednak ta ewolucja, zewnętrzna zwłaszcza, postąpiła zbyt szybko i mózg nie nadąża.”

To jednak dopiero jedna strona medalu. Lekarka zwróciła uwagę na mechanizmy, które pozwalają mózgowi adaptować się i reagować na zmiany.

„Natomiast mamy wspaniałe zaplecze, mamy neuroplastyczność, mamy epigenetykę, mamy neurony lustrzane, mamy dużo możliwości, chociażby sama znajomość neuroprzekaźników mózgowych mówi nam o tym, jak dużo możemy zrobić w kontekście na przykład rezerwy poznawczej, czyli takiej swojej poduszki bezpieczeństwa, która w momencie, gdy przyspieszą nam na przykład z jakichś powodów procesy degradacyjne mózgu, degeneracyjne też, będzie nam służyć po to, żeby się zaadoptować do nowych okoliczności.”

Neuroplastyczność mózgu. „Możliwości są nieograniczone”

Jedno z najważniejszych pytań w rozmowie dotyczyło tego, czy mózg można w pewnym sensie „odbudować”, jeśli wcześniej nie dbaliśmy o niego wystarczająco dobrze. Mariola Bojarska-Ferenc wspomniała o używkach, papierosach, alkoholu i stresie.

Odpowiedź Moniki Czerskiej daje sporo nadziei.

„To jest odkrycie ostatnich lat. I bardzo się cieszę, bo właśnie ta neuroplastyczność, która mówi, że tworzymy nowe ścieżki neuronalne w odpowiedzi na doświadczenie, tworzymy nowe nawyki i oduczamy się też pewnych rzeczy, które nam nie służą.”

Ekspertka zaznacza, że świadomość wcześniejszych błędów może być punktem wyjścia do zmiany.

„Oczywiście, będąc w świadomości tego, co stanowiło wcześniej dla nas jakiś błąd, i jesteśmy w stanie to wszystko nadrobić, ponieważ nie wykorzystujemy na co dzień całej objętości mózgu.”

Ekspertka zaznaczyła, że mózg reaguje również na poprawę stylu życia.

„Te rejony najbardziej aktywne, czyli właśnie ciało migdałowate, czy hipokamp, czy kora przedczołowa, to są rejony, które generalnie w odpowiedzi na na przykład poprawę stylu życia również bardzo dużo zyskują.”

W rozmowie pojawił się także temat zmian w objętości mózgu, które mogą być widoczne w badaniach obrazowych. Monika Czerska wskazała, że dotyczą one m.in. płatów czołowych i skroniowych.

Czerska zwróciła uwagę, że w swojej codziennej praktyce widzi niepokojące zmiany także u coraz młodszych osób.

„Ale jeśli oglądam na co dzień bardzo dużo badań obrazowych, to jednak widzę, że coraz młodsi ludzie przychodzą z poszerzeniem przestrzeni płynowych właśnie w tych okolicach.”

I zaraz potem pada zdanie, które mocno zmienia ton całej rozmowy.

„Ale dobra wiadomość jest taka, że możemy naprawdę sami własnymi możliwościami, własnymi środkami poprawić pamięć poznawczą.”

Po chwili lekarka dodaje:

„Możliwości są nieograniczone.”

ZOBACZ TEŻ: VIVA! Bez Tabu: Lekarze walczyli o rękę Czesława Langa, trenerzy już go skreślili. Wtedy zrobił coś niezwykłego

„Nie ma tabletki, która zastąpi ruch”

W rozmowie z Mariolą Bojarską-Ferenc mocno wybrzmiewa także znaczenie codziennych nawyków. Monika Czerska nie mówi o cudownych rozwiązaniach. Zwraca uwagę na podstawy, o których łatwo zapomnieć.

„Nie ma tabletki, która zastąpi ruch.”

To jedno z najmocniejszych zdań tej rozmowy. Zaraz obok pojawia się równie ważny temat snu. Lekarka zwraca też uwagę na relacje z innymi ludźmi.

„Nie ma tabletki, która zastąpi relacje, a to jest, moja droga, wszystko to, na czym bazują neuroprzekaźniki.”

W świecie, w którym coraz częściej szukamy szybkich sposobów na poprawę formy, te trzy zdania brzmią wyjątkowo prosto: ruch, sen i relacje to elementy, których nie da się zastąpić jedną tabletką.

Sen i oczyszczanie mózgu. „To nie jest luksus, to jest konieczność”

Monika Czerska mówi również o procesach zachodzących w mózgu podczas regeneracji i o znaczeniu oczyszczania go z określonych substancji.

„Oczyszczanie mózgu z toksyn, z białka tau, białka betamyloidu, czyli składowy choroby Alzheimera, nawet czy innych chorób neurodegeneracyjnych, to nie jest luksus, to jest konieczność.”

Właśnie dlatego regeneracyjny sen staje się w tej rozmowie czymś więcej niż elementem komfortu. Czerska stawia go obok ruchu i relacji jako jednego z filarów dbania o układ nerwowy i mózg.

Czy na zmianę może być za późno? „Tutaj naprawdę nie ma sufitu wiekowego”

Najmocniejszy przekaz tej rozmowy nie dotyczy jednak samego procesu starzenia. Dotyczy możliwości, które zachowujemy mimo upływu lat.

„Tutaj naprawdę nie ma sufitu wiekowego.”

Monika Czerska podkreśla, że uczenie się nie powinno kończyć się w żadnym konkretnym momencie życia.

„Całe życie mamy po to, żeby się uczyć nowych rzeczy i żeby niwelować te zmiany, bo jeśli nawet się zmniejszają w niektórych miejscach, to w  niektórych mogą się powiększać.”

To właśnie neuroplastyczność staje się jednym z najważniejszych słów tej rozmowy. Mózg zmienia się z wiekiem, ale – jak tłumaczy specjalistka – wciąż tworzymy nowe ścieżki neuronalne, nowe nawyki i możemy oduczać się tego, co nam nie służy.

A to sprawia, że pytanie o starzenie się mózgu nie musi kończyć się lękiem. Może być początkiem zupełnie innej rozmowy – o tym, co jeszcze możemy dla niego zrobić.

ZOBACZ TAKŻE: Jak dożyć 100 lat z bystrym umysłem? Tylko w „VIVA! Bez Tabu” lekarz specjalista przekonuje: warto przyjrzeć się swoim… jelitom!

dr Monika Czerska Bez Tabu
viva.pl /

dr Monika Czerska Bez Tabu

**Całe wideo znajdziecie na naszym YouTube. Zapraszamy do oglądania!**