Anna Dereszowska rzadko mówi tak otwarcie o prywatnych doświadczeniach swoich dzieci. Tym razem zrobiła wyjątek. W rozmowie z Rafałem Kowalskim w ramach odpowiedzi na KULĘ VIVY! na planie serialu TVP „Felicita”, opowiedziała o wymianie uczniowskiej swojej córki Leny. Wyjazd miał być długą zagraniczną przygodą, a zakończył się znacznie wcześniej. Choć pobyt w Brazylii okazał się trudny, aktorka dostrzega, że córka wyniosła z niego również ważną życiową lekcję.

Córka Anny Dereszowskiej wyjechała na wymianę do Brazylii. Wróciła dużo wcześniej

Anna Dereszowska w rozmowie z Rafałem Kowalskim w ramach odpowiedzi na KULĘ VIVY! opowiedziała o doświadczeniu swojej córki Leny, która zdecydowała się na wymianę uczniowską w Brazylii. Wyjazd miał potrwać znacznie dłużej, jednak ostatecznie zakończył się wcześniejszym powrotem do Polski.

Wiecie, jeszcze wracając do Lenusi, Lenka była na wymianie, miała być 10 miesięcy, była 4 miesiące w Brazylii – powiedziała Anna Dereszowska.

Zobacz także:

Aktorka nie ukrywała, że wyjazd córki nie przebiegł tak, jak można było się spodziewać. Choć Brazylia pojawiła się w rozmowie jako „piękny kraj”, sama wymiana okazała się dla Leny trudnym doświadczeniem.

Nie była to udana wymiana. Trafiła chyba nienajlepiej – przyznała Dereszowska.

„Trafiła chyba nienajlepiej”. Anna Dereszowska mówi o trudnym doświadczeniu Leny

Anna Dereszowska doprecyzowała, że problem nie dotyczył jednego elementu pobytu córki. Wspomniała zarówno o miejscu, jak i rodzinie, do której trafiła Lena. To właśnie w tym kontekście mówiła o wcześniejszym zakończeniu wymiany.

Też i miejsce, i rodzina, do której trafiła, wróciła dużo wcześniej – opowiadała.

Dla nastolatki oznaczało to zmianę planów, bo wymiana miała trwać 10 miesięcy. Ostatecznie Lena spędziła w Brazylii 4 miesiące. Powrót do Polski nie oznaczał jednak problemów z dalszą nauką.

Anna Dereszowska zdradziła, że córka wróciła do swojej klasy i kontynuuje edukację zgodnie z wcześniejszym planem.

Ale też wróciła do swojej klasy, zdaje maturę normalnie, tak jak miała zdawać, więc tak naprawdę nie ma tego złego – mówiła aktorka.

ZOBACZ TEŻ: TYLKO U NAS: Córka Anny Dereszowskiej mierzyła się z kryzysem psychicznym. Dziś aktorka wyjawia, co było powodem: „Poczuła się opuszczona, zabrakło uważności”

Lena wróciła do swojej klasy. Trudna wymiana dała jej nowe spojrzenie

Choć sama wymiana nie należała do udanych, Anna Dereszowska dostrzega w tym doświadczeniu również zmianę, jaka zaszła w jej córce. Pobyt za granicą i wcześniejszy powrót sprawiły, że Lena zaczęła inaczej patrzeć na Polskę.

Aktorka przyznała, że wielokrotnie słyszała już od córki bardzo jednoznaczną opinię.

Zmierzam do tego, że uznała i wielokrotnie to już od niej słyszałam, że Polska jest najpiękniejszym krajem na świecie – powiedziała Dereszowska.

W rozmowie pojawił się też temat codziennego funkcjonowania w Polsce. Aktorka zwróciła uwagę m.in. na komunikację i możliwość porozumienia się po angielsku.

Komunikacją, ze społeczeństwem, które w dużej mierze mówi po angielsku, więc komunikacja jest bardzo ułatwiona. Ta międzyludzka również, nie tylko ta, żeby się przenieść z miejsca na miejsce – mówiła.

„A ja jestem najwspanialszą mamą na świecie”. Dereszowska o słowach córki

Doświadczenie Leny przyniosło też Annie Dereszowskiej wyjątkowo osobisty moment. Córka nie tylko doceniła Polskę, ale podzieliła się z mamą słowami, które aktorka przyjęła z wyraźnym wzruszeniem.

A ja jestem najwspanialszą mamą na świecie – przytoczyła słowa córki Dereszowska.

To jest niezwykle miłe – dodała.

Dla aktorki wcześniejszy powrót Leny z Brazylii nie sprowadza się więc wyłącznie do historii o nieudanej wymianie uczniowskiej. Z perspektywy czasu dostrzega również to, jak mocno całe doświadczenie wpłynęło na córkę.

Więc to szersze spojrzenie dało jej naprawdę dużo dystansu i takiej, myślę, życiowej mądrości, choć to doświadczenie z wymianą było bardzo trudne – podsumowała Anna Dereszowska.

Trudny pobyt w Brazylii zakończył się wcześniej, niż zakładano, ale Lena wróciła do swojej klasy i może zdawać maturę tak, jak planowała. Dla Anny Dereszowskiej najważniejsze wydaje się jednak to, co córka wyniosła z całego doświadczenia: większy dystans, nowe spojrzenie na Polskę i – jak sama aktorka to określiła – „życiową mądrość”.

Anna Dereszowska, Mazury - dom, VIVA! Eko kwiecień 8/2022
Bartek Wieczorek/Visual Crafters