Historia „Ev’ry Night” zaczęła się w 2005 roku. Utwór trafił na drugi album Mandaryny „Mandarynkowy sen”, wydany przez Universal Music Polska, i stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych piosenek w jej dorobku. Mandaryna jest wykonawczynią nagrania, natomiast za kompozycję i tekst odpowiadają Harald Reitinger i Uli Fischer. 

„Ev’ry Night” ma ponad 20 lat. Dziś Mandaryna patrzy na swój największy hit zupełnie inaczej

W 2005 roku „Ev’ry Night” zaprowadziło Mandarynę na scenę Sopot Festivalu. Artystka znalazła się w gronie finalistów rywalizujących o Bursztynowego Słowika i Słowika Publiczności. Podczas konkursu wykonywała zarówno swój przebój, jak i „Windą do nieba” z repertuaru 2 plus 1. Jej występ wzbudził ogromne emocje, a jego echa przez kolejne lata regularnie powracały w mediach. Mandaryna ostatecznie zajęła drugie miejsce w głosowaniu publiczności, ustępując zespołowi Virgin.

Z perspektywy czasu ta historia nabrała dla artystki zupełnie innego znaczenia. W rozmowie z Rafałem Kowalskim Mandaryna sięgnęła po znacznie bardziej osobiste porównanie.

Zobacz także:

Czy „Ev’ry Night” zrobiło z Mandaryny milionerkę? „W liczenie jestem mega słaba”

Ludzie mają różne wyobrażenia o autorach największych polskich przebojów. Czy „Ev’ry Night” zrobiło z ciebie milionerkę? – brzmiało kolejne pytanie wylosowane z „Kuli VIVY!”.

„No właśnie ja w to jestem najsłabsza. Ja daję z siebie tysiąc procent i na koncertach, i wszędzie, natomiast w liczenie jestem mega słaba” – odpowiedziała.

Po chwili doprecyzowała jednak rzecz kluczową dla całej historii. Choć to jej głos i pseudonim publiczność od ponad dwóch dekad łączy z „Ev’ry Night”, Mandaryna nie jest autorką utworu.

„To nie ja zarobiłam na tej piosence, bo to nie ja ją wyprodukowałam. Natomiast to ja się nią cieszę i to są dla mnie te miliony monet, które tak pięknie zatoczyły koło, i to jest coś, czego nawet nie da się policzyć. Piosenka jest dużo więcej warta” – przyznała.

Rafał Kowalski pociągnął temat dalej. Zwrócił uwagę, że w przypadku artystów wykonujących cudzy repertuar istotnym źródłem zarobków są koncerty, podczas gdy prawa do samej kompozycji i tekstu należą do ich twórców.

„No właśnie, bo piosenka jest już ponad 20 lat w naszych sercach, ale faktycznie jest coś takiego, że wy artyści raczej zarabiacie na koncertach, a jeżeli chodzi o hit, to zarabia na tym ktoś, kto go napisał? Tak to działa?” dopytywał.

„Tak, autor tekstów i autor muzyki” – odpowiedziała Mandaryna.

W przypadku „Ev’ry Night” są to Harald Reitinger i Uli Fischer. W oficjalnych metadanych nagrania obaj zostali wskazani jako kompozytorzy i autorzy tekstu. Mandaryna figuruje natomiast jako wykonawczyni utworu.

Co ciekawe, ta współpraca nie jest dla niej wyłącznie zamkniętym rozdziałem sprzed dwóch dekad. Kiedy Rafał Kowalski zapytał, czy Mandaryna nadal ma kontakt z autorem swojego największego przeboju, odpowiedziała twierdząco.


Całe wideo znajdziesz na naszym YouTube. Zapraszamy do oglądania.

Marta "Mandaryna" Wiśniewska, VIVA! 17/2026
Fot. MATEUSZ STANKIEWICZ/FEED ME LAB