Dorota Szelągowska od dawna z dużą czułością mówi o swojej relacji z Wojciechem Wysockim, ale tym razem padło wyznanie, na które czekało wielu jej fanów. Podczas rozmowy dla Viva.pl prowadząca wprost potwierdziła zaręczyny i zdradziła, że ona i jej partner są na tym etapie „już od dłuższego czasu”. Przy okazji opowiedziała o dojrzałej miłości, codziennej pracy nad związkiem i o tym, dlaczego właśnie dziś potrafi jeszcze bardziej docenić to, co ich łączy.

Dorota Szelągowska potwierdza zaręczyny z Wojciechem Wysockim. „Jesteśmy zaręczeni już od dłuższego czasu”

Rozmowa podczas ramówki TVN w Sopocie zaczęła się od zawodowych tematów i nowego programu Doroty Szelągowskiej, ale szybko zeszła także na jej życie prywatne. Rafał Kowalski zapytał prowadzącą o Wojciecha Wysockiego i o to, jak duży wpływ miał na „nową Szelągowską”, którą od pewnego czasu można obserwować także poza telewizją.

W pewnym momencie pojawił się również temat biżuterii i najważniejszego pierścionka. Dorota odpowiedziała bez zawahania.

Zobacz także:

„Wiesz co? Nie. My jesteśmy zaręczeni już od dłuższego czasu.”

To jednoznaczne potwierdzenie zaręczyn. Szelągowska nie ukrywała przy tym, że dla niej samej ten etap relacji ma duże znaczenie. Choć z dystansem patrzy na własne doświadczenia, nie straciła wiary w miłość i możliwość zbudowania kolejnej bliskiej relacji.

„Dla mnie to jest strasznie ważne.”

Chwilę później opisała siebie i Wojciecha słowami, w których mocno wybrzmiewają doświadczenie i świadomość tego, czego oboje dziś chcą od życia.

„My jesteśmy takim klasykiem w tym wszystkim. Kobieta z przeszłością, mężczyzna po przejściach i spotkali się w końcu i już wiedzą, czego nie chcą w życiu, już wiedzą, czego chcą w życiu. To są dwie ważne rzeczy.”

Dorota Szelągowska, Wojciech Wysocki
Dorota Szelągowska, Wojciech Wysocki. Charytatywny Bal Fundacji TVN 2025  / Piętka Mieszko/AKPA

Wojciech Wysocki miał ogromny wpływ na jej życie. „Musiałam wykonać jakąś pracę nad sobą”

Dorota Szelągowska od dłuższego czasu pokazuje w mediach społecznościowych fragmenty swojej codzienności z Wojciechem Wysockim. W rozmowie dla Viva.pl przyznała, że partner miał ogromny udział w zmianach, które zaszły w jej życiu. Jednocześnie podkreśliła, że zanim pojawiła się gotowość na tę relację, sama musiała wykonać pracę nad sobą.

„Ogromna. Ogromna, ale też pamiętaj, że żeby mógł Wojtek się pojawić w moim życiu, to ja też musiałam wykonać jakąś pracę nad sobą, bo generalnie dopóki my nie polubimy siebie, to druga osoba za co ma nas lubić, skoro my nawet siebie nie lubimy.”

Szelągowska mówiła również o robieniu w życiu miejsca na dobre rzeczy. Nie przedstawiała jednak związku jako historii, w której wszystko przychodzi bez wysiłku.

„I to jest trochę tak, że jak zrobisz przestrzeń na coś dobrego, to to dobre przyjdzie. Natomiast związek to jest ciężka praca każdego dnia.”

To właśnie ta szczerość szczególnie wybrzmiała w rozmowie. Prezenterka nie próbowała budować obrazu idealnej relacji, nawet jeśli w mediach społecznościowych widzimy przede wszystkim jej najpiękniejsze momenty.

„My się potrafimy tak kłócić z Wojtkiem”. Dorota Szelągowska o prawdziwym związku

Zdjęcia, czułe gesty i wspólne chwile publikowane w internecie mogą sprawiać wrażenie, że w związku Doroty Szelągowskiej i Wojciecha Wysockiego wszystko układa się bez najmniejszych problemów. Ona sama szybko sprowadziła jednak ten obraz na ziemię.

„My się potrafimy tak kłócić z Wojtkiem.”

I natychmiast dodała z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru:

„Instagram, szanowni państwo, to nie jest prawda, jeżeli ktoś nie wiedział.”

Za tym żartem kryje się jednak bardzo konkretne spojrzenie na relację. Szelągowska nie ukrywa, że bliskość wymaga pracy, a codzienność nie zawsze przypomina romantyczny kadr. Tym mocniej wybrzmiewają więc rzeczy, które naprawdę w Wojciechu ceni.

 

 

 

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Post udostępniony przez Dorota Szelągowska (@dotindotin)

Tak Dorota Szelągowska mówi o Wojciechu Wysockim. „On jest po prostu dobrym człowiekiem”

Kiedy Rafał Kowalski zapytał, czego Wojciech nauczył ją w życiu i w związku, Dorota przez chwilę szukała odpowiedzi. Ostatecznie nie mówiła o wielkich deklaracjach. Skupiła się na charakterze partnera i jego stosunku do innych.

„On ma lepszy charakter ode mnie na pewno.”

Po chwili dopowiedziała:

„On jest wspaniałym tatą. Po prostu jest tak cudowny i jest tak dobry dla zwierząt. On jest po prostu dobrym człowiekiem. Rozumiesz, o co chodzi. I chyba tego się uczę, że można takim być.”

Szelągowska opowiedziała także o drobnych gestach, które dla niej znaczą więcej niż najbardziej spektakularne deklaracje. Gdy po całym dniu pracy wraca zmęczona do domu, może liczyć na to, że Wojciech o nią zadba.

„Ja wracam do domu, mam nalaną wodę do wanny i rozumiesz, mam kolację.”

To właśnie takie obrazy najlepiej pokazują charakter ich relacji. Nie wielkie słowa, lecz codzienność, obecność i uważność.

„Nie zamknęłam się nigdy na to, co nowe”. Zaręczyny Doroty Szelągowskiej znaczą dla niej wiele

Temat zaręczyn skłonił Dorotę także do bardziej osobistej refleksji. Gwiazda nie ukrywa, że ma za sobą wiele doświadczeń. Nie jest jednak osobą, która po kolejnych życiowych zakrętach postanowiła całkowicie zamknąć się na uczucia.

„I wiesz, można się śmiać, ja się sama śmieję, chociaż nie jestem dumna z tego, że tyle razy próbowałam. Natomiast jestem dumna z siebie, z tego, że nie zamknęłam się nigdy na to, co nowe. I to jest, myślę, fajne i dobre.”

Rafał Kowalski podsumował ten fragment rozmowy słowami o tym, by nie zamykać się na nowe doświadczenia, walczyć o siebie i czekać na właściwy moment. Dorota Szelągowska zgodziła się z jego refleksją.

„Niech idzie ten message, że ludzie walczcie o siebie i czekajcie na ten odpowiedni moment. To jest praca, ale ten moment naprawdę przychodzi.”

W przypadku Doroty Szelągowskiej i Wojciecha Wysockiego ten moment już nadszedł. Para jest zaręczona, a z jej słów jasno wynika, że ta relacja opiera się nie na idealnym obrazku, lecz na codzienności, pracy nad sobą, czułości i świadomości tego, czego oboje chcą dziś od życia.

Dorota Szelągowska, VIVA! 4/2026
Fot. Marta Wojtal

Dorota Szelągowska, VIVA! 4/2026
Fot. Marta Wojtal