Reklama

Fani „Rancza” mają powody do radości. Wojciech Wysocki opowiedział o powrocie serialu i 6 odcinkach, które mają kontynuować historię bohaterów. Aktor przyznał, że początkowo w obsadzie pojawiały się obawy. Wszystko zmieniło się po przeczytaniu scenariusza. Padły też słowa o możliwym terminie emisji.

„Ranczo” wraca. Wojciech Wysocki mówi o 6 odcinkach

„Ranczo” wraca, a Wojciech Wysocki opowiedział o kulisach związanych z przygotowaniami do nowych odcinków. Jak wynika z jego wypowiedzi, droga do powrotu serialu była długa. Wiadomo było, że istnieje scenariusz napisany przez Andrzeja Grębowicza. Aktor mówił o 6 odcinkach, które później przez lata były zmieniane.

Wysocki zaznaczył, że słyszał wcześniej o istnieniu materiału, ale nie wiedział, jak dokładnie wygląda i kiedy powrót może dojść do skutku. Jak powiedział, przynajmniej przez ostatnie trzy lata wracano do tego tematu. W swojej wypowiedzi wspomniał także o konieczności porozumienia z Telewizją Polską i zdobycia funduszy.

Sama możliwość powrotu nie oznaczała jednak, że zniknęły wszystkie wątpliwości. Aktor przyznał, że początkowo pojawiały się obawy dotyczące tego, czy powrót okaże się udany. Sytuacja zmieniła się po zapoznaniu się ze scenariuszem.

„W każdym razie na początku wszyscy troszeczkę się obawialiśmy, te powroty nie zawsze bywają udane, ale w momencie, kiedy przeczytaliśmy te sześć odcinków, przynajmniej ja, ale widzę, że większość kolegów też, no to przestaliśmy się obawiać i chcieliśmy kręcić po prostu.”

Wysocki stwierdził również, że w scenariuszu nadal jest „magia rancza”.

Wojciech Wysocki j
Wojciech Wysocki j fot. materiały prasowe

Wojciech Wysocki o scenariuszu „Rancza”. „Mamy co grać”

W rozmowie dużo miejsca zajmuje sam scenariusz. Wojciech Wysocki podkreślił znaczenie dobrze napisanych postaci i dialogów. Odniósł się również do swoich doświadczeń z innymi produkcjami, w których zdarzało mu się zmieniać otrzymany tekst.

W przypadku „Rancza” sytuacja wyglądała inaczej. Aktor wspominał, że kiedy chciał zmienić słowo, kontaktował się z Andrzejem Grębowiczem i pytał go o zgodę. Jak zaznaczył, miał szacunek do pracy scenarzysty i sam nie dokonywał takich zmian.

„No tak, no magia magią jest po prostu świetnie napisany tekst i mamy co grać. Bo jak aktor nie ma dobrze napisanej postaci, dobrych, dowcipnych dialogów, to można sobie tam coś zmieniać, teksty tego. Bywają takie seriale, że ja dostaję tekst i kreśli się całymi stronami, dlatego że to po pierwsze nie da się mówić, a po drugie ta strona kolejna nic nie wnosi. Tutaj nie trzeba było. Tutaj nie trzeba było.”

Wysocki wspomniał też o Jurku Niemczuku oraz Andrzeju Grębowiczu. W rozmowie pojawił się między innymi wątek Polskiej Partii Uczciwości oraz późniejszej obecności tego motywu w Sejmie. Aktor powiedział, że Grębowicz znał realia Sejmu, ponieważ sam pracował w kancelarii ładnych 5-6 lat.

Nieżyjący aktorzy „Rancza”. Wysocki zapowiada wzruszające momenty

Powrót „Rancza” wiąże się również z nieobecnością osób, które przez lata były związane z serialem. W rozmowie przywołani zostali między innymi Franciszek Pieczka oraz Paweł Królikowski. Wojciech Wysocki został zapytany, jak serial będzie wyglądał bez nich i czy zna rozwiązania przyjęte w ostatecznej wersji scenariusza.

Aktor potwierdził, że zna ostateczny kształt tekstu. Nie zdecydował się jednak ujawnić, w jaki sposób scenarzyści rozwiązali tę kwestię. Ocenił natomiast zastosowane rozwiązanie bardzo pozytywnie.

„No, znam ostateczny kształt scenariusza i wiem, jak to scenarzyści rozwiązali ten problem. I moim zdaniem rozwiązali świetnie. Jak, nie powiem, ale w każdym razie te postaci żyją jakoś, i to pewnie będą momenty bardzo wzruszające”.

Szczegóły pozostają więc nieujawnione. Z wypowiedzi Wysockiego wynika jedynie, że postaci w pewien sposób pozostają obecne i mogą pojawić się momenty, które aktor określił jako „bardzo wzruszające”.

Donald Tusk odwiedził plan. Wojciech Wysocki o komentarzach

Podczas rozmowy pojawił się również temat wizyty premiera Donalda Tuska na planie. Prowadzący przywołał internetowe komentarze dotyczące obecności urzędującego premiera na planie filmowym.

Wysocki powiedział, że takie komentarze mu się nie podobają. Zwrócił uwagę, że wizyta urzędującego premiera nie jest sytuacją, która zdarza się normalnie. Następnie odniósł się do przesłania samego „Rancza”.

Aktor stwierdził, że to miejsce jest „idealne dla wszystkich”, a myśl serialu brzmi: „łączmy, a nie dzielmy”. Według jego wypowiedzi scenariusz ma łączyć i pokazywać jasne strony Polaków, a nie te ciemne, które – jak powiedział – pojawiają się w komentarzach.

Wojciech Wysocki
Wojciech Wysocki Paweł Wrzecion/AKPA

Kiedy nowe odcinki „Rancza”? Wysocki wspomniał o grudniu

W rozmowie padła także informacja dotycząca terminu, w którym widzowie mogą zobaczyć nowe odcinki. Nie została jednak przedstawiona jako jednoznacznie potwierdzona data premiery.

Na zakończenie Wojciech Wysocki zaprosił widzów na nowe odcinki i powiedział: „Podobno telewizja twierdzi, że zdążą to zrobić na grudzień”.

To właśnie takie brzmienie informacji wynika z przekazanej transkrypcji. Aktor nie podał konkretnej daty emisji. Wskazał jedynie na deklarację telewizji dotyczącą grudnia.

Powrót „Rancza” wiąże się więc z przygotowanym scenariuszem, 6 odcinkami i ponownym spotkaniem z bohaterami serialu. Wojciech Wysocki przyznaje, że początkowe obawy ustąpiły po przeczytaniu tekstu. Jednocześnie nie zdradza szczegółów dotyczących rozwiązania kwestii nieobecnych postaci. Zapowiada jednak, że mogą to być „momenty bardzo wzruszające”.

Źródło: Viva.pl

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...