Choć dla części par ślub to jedynie symboliczny gest, dla Orłosiów stał się ważnym krokiem w budowaniu dojrzałej relacji. W rozmowie przed kamerami viva.pl nie unikają trudnych pytań i pokazują, że za ich decyzją stoją konkretne emocje, doświadczenia i przemyślenia, które zmieniły sposób patrzenia na siebie nawzajem.
Maciej i Paulina Orłosiowie szczerze o decyzji, która zmieniła ich relację. Dlatego zdecydowali się na ślub
Pytanie z Kuli było proste, ale niezwykle wymowne: Po co wam był ten ślub? Maciej Orłoś odpowiedział bez zawahania: "Odpowiedź jest taka, a dlaczego miało nie być ślubu?"
W dalszej rozmowie dziennikarz zauważył: "Bo żyjemy w takim społeczeństwie i w takich czasach, kiedy bardzo wiele osób myśli, kurczę, przecież to tylko papierek". Orłosiowie nie zaprzeczają, że takie podejście istnieje. Jednak ich doświadczenie pokazuje, że za decyzją o ślubie mogą stać głębsze powody – emocjonalne i życiowe.
Maciej Orłoś wyznał Rafałowi Kowalskiemu, że zmiana przyszła w sposób subtelny, ale znaczący: "Wiesz, że kiedy już wzięliśmy ślub, to jednak trochę nam się zmieniła ta relacja. Nie to, że tak jakoś diametralnie, ale w głowach się trochę zmieniło."
Jak podkreślił przed kamerami viva.pl: "Czyli kiedy już mogłem mówić o Paulinie per żona i myśleć o niej: a to jest moja żona, to tak jakby odpowiedzialność się zwiększyła gdzieś tam w głowie, większe takie poczucie odpowiedzialności."

Jak zmieniło się postrzeganie związku po ślubie?
Maciej Orłoś nie unikał konkretów i opisał sytuacje, które wielu parom mogą wydać się znajome: "Wcześniej mówiliśmy o sobie per partner, partnerka. Słuchaj, do któregoś momentu okej. [...]. Ale czas leci i w którymś momencie to już zaczyna nie brzmieć dobrze."
W rozmowie z Rafałem Kowalskim Orłoś przywołał codzienne sytuacje, które zmieniają swoją wymowę po ślubie: "Jedziemy gdzieś razem, z kim pan przyjedzie, zapytanie w hotelu. A, z partnerką przyjadę. No i wtedy wiesz, jakie mogą być reakcje. [...] A kiedy mówię z żoną, to okej." To drobny detal, który jednak pokazuje, jak język wpływa na społeczne postrzeganie relacji.
- TYLKO U NAS: Różnica wieku w ich związku to aż 22 lata. Maciej i Paulina Orłosiowie o tym, kiedy staje się ona... atutem!
Jeszcze ważniejsze jest jednak to, co wydarzyło się między nimi: "Mam wrażenie, że nasz związek wszedł na zupełnie już inny etap, na inny level po tym, jak wzięliśmy ślub" – wyznała Paulina przed kamerami viva.pl. Podzieliła się również refleksją na temat miłości dojrzałej: "Ta miłość dojrzała powoduje, że my siebie inaczej traktujemy. Wiesz, jednak partnera można łatwiej, mam wrażenie, zmienić na inny, lepszy, nowszy, świeższy model. Mąż, skoro zdecydowałaś się wziąć z tą osobą ślub, powiedzieć tak, przysiąc, to jest zupełnie co innego."
Całe wideo znajdziecie na naszym YouTubie. Zapraszamy do oglądania.

























