Reklama

Sandra Kubicka nie ukrywa, że medialna nagonka odbiła się nie tylko na jej biznesie, ale przede wszystkim na psychice. W szczerej rozmowie z Ewą Chodakowską wraca do momentów, w których każdego dnia stawała się bohaterką kolejnych internetowych materiałów. Opowiada o granicach, które – jej zdaniem – zostały przekroczone, o wyjeździe do Grecji w poszukiwaniu spokoju oraz o wydarzeniach, które na zawsze zmieniły jej życie.

„Nawet bezdomny uważał, że to jest beznadziejne”. Sandra Kubicka o hejcie wokół Sandra's Matcha

W trakcie rozmowy Ewa Chodakowska zauważyła, że hejt wymierzony w Sandrę Kubicką urósł do rozmiarów internetowego fenomenu. Sandra nie zaprzeczyła. Wręcz przeciwnie – przyznała, że przez długi czas miała wrażenie, że Internet żyje wyłącznie jej osobą.

„Ja się stałam viralem. Już nawet do takiego stopnia, że osoby nakręcały filmiki niezwiązane ze mną, ale jak wpisywałaś hashtag Sandra's Matcha, to one wchodziły wyżej i większe zasięgi były. Więc byłam oznaczona w takich absurdalnych rzeczach” – wspominała. Jednym z najbardziej bolesnych wspomnień okazał się film, który szczególnie utkwił jej w pamięci.

„Pamiętam taki filmik mi wyskoczył, jak poszli z moją matchą do bezdomnego i dali. Normalnie kręcili mężczyznę, jak pił moją matchę, się pytają go, czy mu smakuje. On pluje, mówi: »ohydne to«. I się śmieją: »haha, nawet bezdomny uważa, że ta matcha jest beznadziejna«. I to jest właśnie taki absurd, to mnie tak bolało.”

Sandra Kubicka zniknęła z Polski. Jej życie wywróciło się do góry nogami

Skala hejtu sprawiła, że postanowiła na jakiś czas zniknąć z Polski. Jak wyznaje, potrzebowała przede wszystkim ciszy i poczucia normalności: „Uciekłam na miesiąc do Grecji, zawinęłam wszystkie rzeczy, wzięłam Leosia i wynajęłam dom i uciekłam na miesiąc do Grecji, żeby mieć taki spokój i normalne życie. To się dalej ciągnęło w Polsce. Codziennie coś wrzucali o mnie.”

To właśnie podczas pobytu w Grecji dowiedziała się, że jest w ciąży. Chwilę później jej życie ponownie wywróciło się do góry nogami.

„Ja się dowiedziałam, że jestem w ciąży w Grecji. (...) I od momentu, kiedy się dowiedziałam, że jestem tam w siódmym tygodniu czy ósmym, to parę dni później poroniłam, będąc w Grecji. Jeszcze mi tam na miejscu nie udzielili pomocy, więc to już w ogóle było ciężko” – wyznała, nie kryjąc emocji.

Po powrocie do Polski przyszły kolejne trudne doświadczenia: „No ale i tak wszystko się na mnie skumulowało w jednym czasie. No i później wróciłam do Polski i rozstałam się też z ojcem mojego dziecka. (...) Więc jest dużo, jest duży bagaż.”

„Najpierw płaczę, później zakładam zbroję”. Sandra Kubicka o tym, jak podnosi się po najtrudniejszych doświadczeniach

Ewa Chodakowska podkreśla, że patrząc na Sandrę Kubicką dziś, widzi kobietę, która mimo ogromnych życiowych doświadczeń nie straciła swojej siły.

Prowadząca zwróciła też uwagę na to, że modelka stworzyła swojemu synowi bezpieczny, pełen miłości dom i konsekwentnie kieruje się własnymi wartościami. Wraca również do słów, które Sandra opublikowała niedawno w mediach społecznościowych: „Ludzie robią ze mnie złego człowieka, którym nie jestem. Czasem myślę, dlaczego tak mnie niszczycie? Co Wam zrobiłam? Czy chcecie, żebym zniknęła?”

To pytania, które – jak zauważa Ewa Chodakowska – wybrzmiewają wyjątkowo mocno, zwłaszcza gdy zestawi się je z energią, jaką Sandra emanuje podczas rozmowy.

Sandra Kubicka przyznała, że nie jest osobą, która nie odczuwa bólu. Wręcz przeciwnie – każda fala krytyki mocno ją dotyka. Z czasem nauczyła się jednak nie zostawać w tym stanie zbyt długo: „Ja się nauczyłam szybko wstawać, jak feniks trochę. Ludzie potrafią mnie zniszczyć i ja wtedy czuję, że jestem takim zerem, ale szybko się otrząsam.”

Modelka opisała swój sposób radzenia sobie z kryzysami jako proces, który za każdym razem przebiega podobnie. Najpierw pozwala sobie na emocje, a dopiero później odzyskuje kontrolę: „I to jest takie bardzo moje, że ja najpierw płaczę, a później się wściekam, nabieram odwagi i wstaję, zakładam zbroję i czuję się niezniszczalna.”


Całe wideo znajdziecie na naszym YouTube. Zapraszamy do oglądania.

Ocal siebie, Ewa Chodakowska, Sandra Kubicka (2)
Sandra Kubicka, Warszawa, 2.07.2024.
Sandra Kubicka, Warszawa, 2.07.2024. fot. FOTON/PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...