Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel trzynaście lat temu stanęli na ślubnym kobiercu! Nie bez powodu uważani są za jedną z najbardziej zgodnych par show biznesu – wydaje się, że są nierozłączni. Mają wspólną pasję, uwielbiają to, czym się zajmują i wychowują dwójkę cudownych dzieci. „Dzięki za każdy dzień”, napisała rok temu aktorka na swoim Instagramie, dodając piękne zdjęcie z mężem. „Dzięki, że ze mną wytrzymałaś”, odparł żartobliwie Marcin Hakiel pod fotografią na swoim profilu. Przypominamy, jak wyglądał ich niezwykły ślub!

Ślub w Zakopanem

W maju 2020 roku gościliśmy Katarzynę Cichopek i Marcina Hakiela na naszym live na Instagramie. Okazało się wówczas, że rok pandemiczny był dla nich szczególny! Minęło piętnaście lat, odkąd się poznali, a przypomnijmy, że zatańczyli razem w drugiej edycji programu Taniec z gwiazdami i wygrali ją. Para, która na łamach VIVY! gościła wielokrotnie, podczas czatu na żywo zdradziła nam szczegóły ze swojego ślubu i ze ślubnej sesji zdjęciowej do VIVY!.

Czy wiecie, że do ślubu nakłonili ich górale, i że oboje byli zaskoczeni tempem w jakim zorganizowano wesele? Zdradzili nam również do kogo podobny był ksiądz, który udzielał im ślubu i przed kim chowali się za kosodrzewiną w Dolinie Pięciu Stawów – to wszystko w naszym wideo!

Zobacz także:

Czytaj także: Katarzyna Cichopek i jej mąż niedawno świętowali rocznicę ślubu. Poznaj historię ich miłości!

katarzyna-cichopek-i-marcin-hakiel-369411-GALLERY600-4440bbf
Mateusz Stankiewicz/AF Photo
imgAQ9oOU-7588ead
Mateusz Stankiewicz/AF Photo
imgsuwMGh-4be68bb
Mateusz Stankiewicz/AF Photo
imgSGsUU6-b17a947
Mateusz Stankiewicz/AF Photo

Wywiad z Kasią Cichopek i Marcinem Hakielem

Jedna z ulubionych polskich par w 2019 roku znów stanęła przed obiektywem VIVY! Udzielili wtedy też szczerego wywiadu Katarzynie Sielickiej. Co mówili o swojej relacji, która zrodziła się podczas pierwszej próby do drugiego sezonu programu Taniec z gwiazdami?

Marcin, powiedziałeś, że przez te lata nic się nie zmieniło. Wciąż jesteście romantyczną zakochaną parą? Marcin przynosi kwiaty?

Katarzyna: Tak, on zawsze dba o takie rzeczy i uczy ich Adasia. Nad romantyzmem musimy pracować bo czasem łapiemy się na tym, że funkcjonujemy jak domowe roboty. Zwłaszcza, kiedy zaczyna się rok szkolny. Teraz mieliśmy taki boski tydzień bez dzieci. Mieliśmy takie „love”, że o rany! Byliśmy w kinie na nowym Tarantino. Trzy godziny i nie miałam ciśnienia, że trzeba iść do dzieci!

Marcin: Niedużo się zmieniło, mimo, że dużo przeżyliśmy razem. Były momenty chwały i glorii, były trochę inne momenty, trudniejsze. Ale wciąż mam przed oczami Kasię, jak weszła pierwszy raz na salę prób do programu w którym tańczyliśmy razem w takich dwóch kucykach...

Katarzyna: Miałam takie.

Marcin: Nie byłem pewien czy to ona, nie było wtedy Doktora Google w telefonie, nie wszystko można było sprawdzić.

Ale Kasia była wielką gwiazdą!

Marcin: Nie oglądałem telewizji. Gwiazdy kojarzyły mi się się z kimś na obcasach, spodziewałem się tapiru na włosach, tabunu osób towarzyszących. A tu weszła taka skromna dziewczynka. Pamiętam to. Dla mnie ta relacja, którą zbudowaliśmy w programie trwa do dzisiaj.

Rodziła się na oczach całej Polski. Pokazywano jak karmisz Marcina domowymi obiadkami na sali prób.

Katarzyna: Bo Marcin jest z Gdyni i w Warszawie był sam, a ja mam mamusię zaraz za rogiem. I mamusia gotowała obiady i pakowała w pudełeczka dla Marcina żeby nie był głodny. Normalnie obiadki od mamusi!

Dość szybko zostaliście parą nie tylko na parkiecie. Od kiedy to się zrobiło na serio?

Katarzyna: Trudno powiedzieć, nie było jednej daty. Nasz związek zaczął się od przyjaźni, a ja wreszcie znalazłam w Marcinie taką ostoję, opokę, kogoś przy kim się czułam bezpiecznie

Marcin: Budda normalnie. Nie, wolę Cezar.

Katarzyna: Będę ci mówiła “ave” codziennie rano (śmiech). Pamiętam, że przed finałem podeszła do mnie Małgosia Foremniak, dała mi taką małą kuleczkę i powiedziała “Kasia, mam nadzieję, że wygrasz. Bo ja już to co chciałam z tego programu wyjęłam. Teraz czas na Ciebie”. Otworzyła się tak, jak kobieta do kobiety. Dało mi to wiele do myślenia.

Czytaj także: Syn Katarzyny Cichopek i Marcina Hakiela skończył 12 lat. Do kogo bardziej jest podobny?

img15e05u-0fae8c5
Mateusz Stankiewicz/AF Photo
imgv0dLj4-6820a46
Mateusz Stankiewicz/AF Photo
imgimB7ba-9122f8e
Mateusz Stankiewicz/AF Photo
imgxbMaOP-08a885c
Mateusz Stankiewicz/AF Photo
imgejKFQh-38311e6
Mateusz Stankiewicz/AF Photo
imgrnpIoZ-d98c761
Mateusz Stankiewicz/AF Photo
imgBPvQ2h-c49aed6
Mateusz Stankiewicz/AF Photo