TYLKO U NAS: Nie doceniają Doroty Wellman w TVN? Marcin Prokop szczerze o rozczarowujących prawach telewizji
Czy Dorota Wellman mogłaby robić w telewizji znacznie więcej? W rozmowie z Rafałem Kowalskim dla Viva.pl Marcin Prokop otwarcie mówi o ograniczeniach współczesnej telewizji i wyjaśnia, dlaczego jego ekranowa partnerka realizuje swoje najbardziej ambitne projekty poza anteną.
Marcin Prokop nie unika trudnych pytań. Zapytany o to, czy potencjał Doroty Wellman jest dziś w pełni wykorzystywany przez TVN, odpowiedział bez dyplomatycznych uników. Dziennikarz zwrócił uwagę, że problem nie dotyczy samej prowadzącej, lecz zmieniającego się rynku mediów i miejsca, jakie współczesna telewizja pozostawia na ambitniejsze formaty rozmów.
Marcin Prokop o Dorocie Wellman: "W telewizji dzisiejszej nie ma miejsca na takie formaty"
Rafał Kowalski zwrócił uwagę, że Marcin Prokop rozwija własny program "Niezwykłe Stany Prokopa", po czym zapytał o jego wieloletnią ekranową partnerkę. Dziennikarz chciał wiedzieć, czy zdaniem Prokopa telewizja daje Dorocie Wellman wystarczająco dużo przestrzeni do wykorzystania wszystkich jej możliwości. Odpowiedź okazała się znacznie szersza niż proste "tak" lub "nie".
"Dorota ma dużo inicjatyw pozatelewizyjnych, które ją bardzo karmią i bardzo ją cieszą. Robi z Kubą, z jej synem podcast 'WELLcome w popkulturze', który jest świetny i ma coraz większą widownię, coraz większe zasięgi. Ma fantastycznych gości, świetne rozmowy. I mówię o tym dlatego, że w telewizji dzisiejszej nie ma miejsca na takie formaty" – tłumaczył.

Marcin Prokop szczerze o telewizji. "Ubolewam, ale telewizja rządzi się pewnymi regułami"
W dalszej części rozmowy Marcin Prokop przyznał, że sam również chętnie realizowałby bardziej ambitne projekty oparte przede wszystkim na rozmowie. Jednocześnie zaznaczył, że telewizja komercyjna funkcjonuje według zasad, których prowadzący nie są w stanie zmienić. To właśnie dlatego – jak podkreślił – zarówno on, jak i Dorota Wellman szukają przestrzeni do realizacji części swoich pomysłów także poza anteną.
"Ja też ubolewam oczywiście ze swojego własnego powodu, bo chętnie bym poprowadził mądry talk show, w którym chodzi bardziej o talk niż o show, ale telewizja rządzi się pewnymi regułami, które są nie do przeskoczenia. To jest tak, że samochód ciężarowy nigdy nie będzie samochodem wyścigowym i vice versa. Więc ja to akceptuję. Sądzę, że Dorota realizuje się na tych polach, których telewizja jej nie jest w stanie zaoferować. Pisze książki, ostatnia książka z Pauliną Młynarską też jest bardzo dobra i też świetnie przyjęta przez czytelników. Więc myślę, że jakbyś ją zapytał, to jako jej rzecznik mogę z dużym prawdopodobieństwem powiedzieć, że powiedziałaby ci, że to co robi zawodowo ją satysfakcjonuje" – podsumował.
Całe wideo znajdziecie na naszym YouTube. Zapraszamy do oglądania.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.