Była gwiazdą „Harry'ego Pottera”. Gdy pojawiły się problemy finansowe, zdecydowała się na radykalny krok: "To uratowało nam życie"
Rola w „Harrym Potterze” przyniosła jej rozpoznawalność, ale nie zapewniła finansowego spokoju. Jessie Cave znalazła jednak nieoczywisty sposób na zarabianie. Dziś mówi o zmianie, która odmieniła życie jej rodziny.

Blask wielkiej filmowej produkcji nie zagwarantował jej finansowego spokoju. Jessie Cave, pamiętna Lavender Brown z serii o Harrym Potterze, po okresie zawodowej niepewności znalazła zupełnie nowy sposób na zarabianie. Dziś przyznaje, że internetowa działalność odmieniła sytuację jej rodziny, a w rok przyniosła jej więcej niż cała dotychczasowa kariera aktorska.
Jessie Cave miała problemy finansowe. Szukała nowego źródła dochodu
Magiczny świat Harry'ego Pottera zna niemal każdy. Wielka produkcja, międzynarodowa popularność i role, które na lata pozostają w pamięci widzów. Można byłoby więc przypuszczać, że udział w takim przedsięwzięciu otwiera drzwi do spokojnej zawodowej przyszłości. Historia Jessie Cave pokazuje jednak zupełnie inną stronę aktorskiej rzeczywistości.
Widzowie serii o Harrym Potterze pamiętają ją jako Lavender Brown. Po zakończeniu pracy przy produkcji aktorka musiała jednak zmierzyć się z brakiem stabilnych propozycji zawodowych i problemami finansowymi.
Dziś jej codzienność wyglądała już zupełnie inaczej. Jessie Cave wraz z narzeczonym Alfiem Brownem wychowują czwórkę dzieci. Aktorka tłumaczyła, że ze względu na opiekę nad dziećmi nie mogła podjąć innej pracy. Potrzebowała więc rozwiązania, które pozwoliłoby jej zarabiać na własnych zasadach.
„Nie mogłam po prostu pójść do pracy, powiedzmy, w supermarkecie, ponieważ nie stać mnie na opiekę nad dziećmi. Poza tym nie chciałam, żeby ludzie wykrzykiwali w moją stronę zaklęcia z Harry’ego Pottera, gdy pracowałabym w Tesco. Mogłabym się przekwalifikować, ale nie stać mnie na studia. Byłam w sytuacji kompletnej desperacji", powiedziała Jessie Cave.
I właśnie wtedy pojawił się pomysł, który miał być jedynie rozwiązaniem na trudniejszy moment.

Gwiazda „Harry'ego Pottera” zaczęła zarabiać w internecie. Pomysł był nietypowy
Jessie Cave postawiła na płatną działalność w internecie i zaczęła publikować materiały na platformie przeznaczonej dla dorosłych. Zrobiła to jednak na własnych zasadach. Zamiast podążać najbardziej oczywistą ścieżką, znalazła niszę, której znakiem rozpoznawczym stały się jej charakterystyczne, długie włosy. Jessie Cave nagrywa materiały, w których tworzy fryzury, zaplata pasma i je szczotkuje, realizując przy tym wybrane życzenia swoich subskrybentów. Dostęp do publikowanych przez nią filmów kosztuje sześć dolarów miesięcznie.
„Moją zasadą jest to, że włosy są głównym bohaterem. W ten sposób to sobie uzasadniam. Tu dosłownie chodzi o włosy: o ich strukturę, o fetysz. To bardzo, bardzo niszowe”, mówiła.
Pomysł, który może zaskakiwać swoją prostotą, okazał się dla gwiazdy „Harry'ego Pottera” wyjątkowo skutecznym sposobem na poprawę sytuacji finansowej. Internetowa działalność zaczęła przynosić Jessie Cave dochody, które – jak sama później ujawniła – przewyższyły rezultaty jej dotychczasowej kariery aktorskiej.
W rozmowie z „The Times” aktorka zwróciła uwagę, że choć platforma jest kojarzona przede wszystkim z treściami dla dorosłych, można znaleźć na niej również treści poświęcone gotowaniu, wróżeniu z kart czy treningom personalnym. „Ale są tam też filmy kulinarne, wróżby z kart czy treningi personalne. Wszystko po prostu ma trochę bardziej zmysłowy wydźwięk”, opowiadała.

Jessie Cave ujawniła zarobki. Wynik robi ogromne wrażenie
Najbardziej zaskakują liczby. Według informacji podanych przez „The Times”, Jessie Cave w jeden dzień zarobiła około 20 tys. dolarów. Na tym jednak nie koniec. W ciągu roku działalność internetowa przyniosła jej więcej pieniędzy niż cała dotychczasowa kariera .
To szczególnie wymowne zestawienie, biorąc pod uwagę fakt, że Cave wystąpiła w jednej z najbardziej rozpoznawalnych serii filmowych. Rola Lavender Brown zapewniła jej rozpoznawalność, ale – jak wynika z jej relacji – nie zagwarantowała stabilności zawodowej, której później potrzebowała.
Nowe zajęcie początkowo wcale nie miało stać się długofalowym planem. Cave chciała przede wszystkim zdobyć finansowy oddech i czas potrzebny na zastanowienie się, co zrobić dalej. Stało się inaczej. „Myślałam, że zarobię pięć tysięcy funtów, będę tam kilka miesięcy i zyskam czas, by zobaczyć, co dalej zrobimy. Tymczasem minęło już ponad półtora roku i to naprawdę uratowało nam życie”, opowiadała.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Nowa działalność zmieniła nie tylko finanse Jessie Cave
Za finansowym sukcesem kryje się jednak jeszcze jedna, znacznie bardziej osobista historia. Dla Jessie Cave nowe zajęcie nie stało się wyłącznie sposobem na poprawę domowego budżetu. Przyniosło również zmianę w tym, jak sama zaczęła siebie postrzegać.
Po urodzeniu czwórki dzieci aktorka przez długi czas wybierała obszerne ubrania i duże okulary. Z czasem, wraz z rozpoczęciem internetowej działalności, znalazła się w zupełnie nowej dla siebie sytuacji – zaczęła być odbierana inaczej niż wcześniej. To doświadczenie, jak sama przyznała, miało dla niej zaskakująco wzmacniający wymiar.
W historii, która zaczęła się od poszukiwania finansowego rozwiązania, pojawił się więc również bardzo osobisty rozdział. Cave nie tylko stworzyła nowe źródło dochodu, ale odkryła w tej zmianie poczucie siły, którego wcześniej się nie spodziewała.

Źródło: Plejada, Pudelek, The Times