Wiktoria Gąsiewska i Jasper Sołtysiewicz długo byli po prostu blisko — najpierw jako znajomi, później przyjaciele, którzy mogli na siebie liczyć. Z czasem ta relacja przerodziła się w miłość, a dziś para nie ukrywa, jak ważne jest dla nich wzajemne wsparcie. Widać to także podczas udziału Jaspera w „Tańcu z Gwiazdami”. Jego ostatnie „drapieżne tango” z Darią Sytą zachwyciło jury i przyniosło im 40 punktów, a Wiktoria znów była obok, kibicując ukochanemu w jednym z najbardziej emocjonujących momentów programu.
WIDEO…
Wiktoria Gąsiewska i Jasper Sołtysiewicz. Najpierw była przyjaźń
Ich historia nie zaczęła się ani na czerwonym dywanie, ani od romantycznej randki. Wiktoria Gąsiewska i Jasper Sołtysiewicz poznali się dużo wcześniej, zanim zaczęli pojawiać się razem jako para.
Aktorka opowiadała, że poznała Jaspera „dobrych 8-9 lat temu” przy reklamie podręczników do szkoły. Początkowo nie było mowy o romansie. Łączyło ich koleżeństwo, które z czasem przerodziło się w przyjaźń.
Wiktoria nie ukrywała, że przez długi czas patrzyła na niego właśnie w taki sposób.
— „Zawsze Jaspera miałam za swojego przyjaciela” — mówiła.
Rozmawiali ze sobą także o sprawach sercowych. Każde z nich było wcześniej w innej relacji, a oni wzajemnie się wspierali. Gąsiewska wspominała, że traktowali się jak kumple. Dopiero później wydarzyło się coś, co całkowicie zmieniło charakter tej znajomości.
Jak sama ujęła to później, „spojrzeliśmy na siebie inaczej”.
Zaczęli spędzać razem coraz więcej czasu. W końcu przestali się ukrywać
Latem 2022 roku wokół Wiktorii i Jaspera zaczęło robić się coraz głośniej. Byli kolegami z „Barw szczęścia”, ale spotykali się również poza pracą. Pojawiały się wspólne przejażdżki samochodem, spacery w parku oraz wypady na strzelnicę. Na tym etapie pozostawały to jednak doniesienia o możliwym romansie.
Wkrótce wszystko stało się jasne. Pod koniec 2022 roku Gąsiewska i Sołtysiewicz potwierdzili swój związek. Przed fotoreporterami pojawili się razem i podczas debiutu na czerwonym dywanie nie stronili od czułych gestów.
Wiktoria nie próbowała budować wokół początków ich miłości wielkiej tajemnicy. Przeciwnie — opisywała ją jako relację, która rozwijała się stopniowo.
— „To się stało bardzo naturalnie” — mówiła.
Najpierw był wspólny czas na planie, później spotkania poza nim. Przyjaźń zaczęła zmieniać się w coś więcej. Zapytana, co daje jej nowa relacja, Gąsiewska odpowiedziała krótko: „Spokój ducha”.
I właśnie spokój, przyjaźń oraz poczucie, że obok jest ktoś bliski, przewijają się w jej wypowiedziach o Jasperze regularnie.
W rozmowie opublikowanej 20 grudnia 2022 przyznała, że znów jest szczęśliwa. Mówiła, że budzi się z uśmiechem i wie, że obok niej jest człowiek, na którego może liczyć.
— „Mam przy sobie przyjaciela” — podkreślała Gąsiewska.
Romantyczne wyznania i Tatry. Tam świętowali ważny moment
Z czasem para coraz chętniej dzieliła się uczuciami również publicznie. Jasper zamieszczał romantyczne fotografie z Wiktorią i nie szczędził jej ciepłych słów.
— „Dziękuje ci za każdą wspólną chwilę” — pisał, dodając, że ukochana „wprowadza słonko do jego życia”.
Wiktoria odpowiadała równie emocjonalnie. Pisała o miłości, radości i spokoju, a wśród tego, co otrzymuje od Jaspera, wymieniała poczucie bezpieczeństwa, wsparcie oraz siłę.
Szczególne miejsce w ich wspólnej historii zajęły Tatry. W listopadzie 2023 roku pojawiła się relacja z obchodów ich pierwszej rocznicy związku. Para wybrała się w góry i wynajęła tam chatkę.
Wiktoria zamieściła romantyczne zdjęcia i napisała:„wróciliśmy tu… w góry, świętować odnalezienie bratniej duszy”. Dodała też, że Jasper wierzy w nią czasem bardziej niż ona sama.
W jej wpisie pojawiły się także konkretne miejsca, które odwiedzili: Sarnia Skała, Jaskinia Mylna i Gęsia Szyja.
Co dalej z ich związkiem? Gąsiewska nie chce niczego przyspieszać
Wraz z kolejnymi wspólnymi miesiącami zaczęły pojawiać się także pytania o następny krok. Zaręczyny? Ślub? Wiktoria nie ukrywa, że nie chce budować swojej relacji według narzuconego scenariusza.
— „Nic na siłę. Inaczej - bez presji” — mówiła.
W 2026 roku wróciła do tematu zaręczyn i podkreślała, że nie chciałaby, aby taki moment był wymuszony. Zależy jej, żeby wszystko wydarzyło się naturalnie i we właściwym czasie.
Dużo bardziej konkretnie mówi natomiast o tym, co jej zdaniem pozwala budować dobry związek.
— „Komunikacja - to jest bardzo ważne. Wsparcie również” — podkreślała.
Do tej listy dodawała wspólne spędzanie czasu i „cieszenie się z sukcesów drugiej osoby”.
I właśnie te słowa nabrały nowego znaczenia, gdy Jasper stanął przed jednym ze swoich kolejnych zawodowych wyzwań.
Jasper Sołtysiewicz rozpalił parkiet „Tańca z Gwiazdami”. Za tango dostał 40 punktów
Teraz to Jasper Sołtysiewicz przeżywa jeden z najbardziej emocjonujących momentów w swojej karierze. Aktor walczy o kolejne etapy „Tańca z Gwiazdami”, a u jego boku na parkiecie pojawia się Daria Syta. Ich ostatni występ wywołał ogromne emocje, zarówno na żywo w studio, jak i wśród internautów.
Dla aktora taneczne show oznacza jednak nie tylko emocje na parkiecie. Na widowni może liczyć na Wiktorię Gąsiewską.
Podczas trzeciego odcinka aktorka oklaskiwała ukochanego, a kiedy przyszło oczekiwanie na werdykt, Jasper właśnie przy niej szukał bliskości. W przerwie podszedł do siedzącej na widowni partnerki i znalazł się w jej ramionach.
Ten obraz wyjątkowo dobrze współgra z tym, jak Wiktoria od dawna mówi o ich związku. Jednym z jego fundamentów ma być właśnie wsparcie.
— „Komunikacja - to jest bardzo ważne. Wsparcie również” — podkreślała.
Mówiła też o „cieszeniu się z sukcesów drugiej osoby”. Dziś te słowa nabierają szczególnego znaczenia. Jasper zdobywa 40 punktów za „drapieżne tango”, a Wiktoria jest obok w jednym z najbardziej emocjonujących momentów jego udziału w programie.
Życzymy wszystkiego, co najlepsze!
Źródła: Plotek, Glamour, Co Za Tydzień, Jastrząb Post, Pudelek, Party, WP Kobieta, Fakt


























