Przez lata skutecznie wymykali się ciekawości mediów, pielęgnując uczucie z dala od fleszy i wielkich deklaracji. Krzysztof Kwiatkowski i Zofia Nowakowska poznali się dzięki pracy, ale wszystko, co wydarzyło się później, należało już przede wszystkim do nich. Dziś wiadomo, że są zaręczeni, wspólnie wychowują córkę i myślą o ślubie, który — podobnie jak ich relacja — ma być kameralny i daleki od wielkiego widowiska.
WIDEO…
Są razem od lat. Krzysztof Kwiatkowski i Zofia Nowakowska poznali się w pracy
Ich drogi przecięły się tam, gdzie oboje czują się najlepiej — w świecie sceny, muzyki i telewizji. Krzysztof Kwiatkowski i Zofia Nowakowska poznali się w 2017 roku na planie programu Polsatu „Twoja twarz brzmi znajomo”. Zawodowe spotkanie z czasem przerodziło się w znacznie bliższą relację.
Nie zdecydowali się jednak budować wokół niej medialnej opowieści. Nie zasypywali obserwatorów wspólnymi zdjęciami, nie relacjonowali kolejnych etapów związku i konsekwentnie oddzielali życie prywatne od zawodowego. Kwiatkowski po latach podkreślał, że nie chodziło o ukrywanie prawdy, lecz o świadomą ochronę tego, co należało tylko do nich.
„Przede wszystkim nie ukrywaliśmy prawdy o naszym związku, tylko nie dzieliliśmy się informacją, że jesteśmy w związku i nie musimy tego robić. Tak naprawdę nie epatowaliśmy tym w mediach społecznościowych, że jesteśmy razem i tak dalej. Więc dla nas zawsze ważna była prywatność i grube oddzielenie naszego życia prywatnego od życia zawodowego” — mówił na kanale „Lustra” w rozmowie z Filipem Borowiakiem.
Zofia Nowakowska od lat związana jest ze sceną muzyczną i teatralną. Jest wokalistką, aktorką musicalową oraz dubbingową. Karierę zaczynała w Teatrze Buffo, później dołączyła do zespołu Piotra Rubika, a dziś związana jest z Teatrem Muzycznym „Roma”. Widzowie znają ją także z „Twoja twarz brzmi znajomo” oraz „Tańca z gwiazdami”, gdzie występuje jako wokalistka w orkiestrze Tomka Szymusia.
Krzysztof Kwiatkowski i Zofia Nowakowska są zaręczeni. Planują ślub?
Ich uczucie od początku miało własny rytm — spokojny, dyskretny i niezależny od reguł show-biznesu. Dlatego informacja o zaręczynach może być dla wielu zaskoczeniem. Krzysztof Kwiatkowski zdradził, że oświadczył się Zofii Nowakowskiej już pięć lat temu. Aktor opowiada o tym z dużym dystansem i poczuciem humoru. „Jesteśmy zaręczeni. (...) Niedługo piąta rocznica chyba, czy przepraszam była piąta rocznica. Taka okrągła piąta, ja się śmieję, że jeszcze 5 lat to będzie 10 rocznica zaręczyn, prawda?” — mówił Filipowi Borowiakowi.
Pierścionek nie oznaczał jednak rozpoczęcia wielkiego odliczania do wystawnego wesela. Para zdecydowanie bliżej ma do uroczystości niewielkiej, symbolicznej i przeżywanej wśród najbliższych. „Raczej myślimy o czymś kameralnym. Dla najbliższych coś niewielkiego raczej, żeby to było symboliczne, kameralne bardziej takie spotkanie rodzinne też niż wielka feta” — przyznał Krzysztof Kwiatkowski.
W ich przypadku trudno zresztą wyobrazić sobie inne zakończenie tej historii.
Na co dzień najważniejsza jest dla nich rodzina. W 2022 roku Zofia Nowakowska przekazała wiadomość o narodzinach córeczki. Od tamtej pory ich wspólna historia zyskała jeszcze jeden szczególnie ważny wymiar — rodzicielstwo.
Krzysztof Kwiatkowski z ukochaną w rodzinnym odcinku „Tańca z Gwiazdami”
I chociaż przez lata miłość Zofii Nowakowskiej i Krzysztofa Kwiatkowskiego pozostawała poza pierwszym planem, ale teraz na moment znajdzie się w samym centrum telewizyjnych reflektorów. Krzysztof Kwiatkowski w jednym z pierwszych odcinków „Tańca z Gwiazdami” zdobył na wyjątkowo osobisty gest. Podszedł do Zofii Nowakowskiej i wręczył ukochanej bukiet kwiatów.
Tym razem nie będzie jednak obserwowała jego występu z boku sceny. Zakochani spotkają się na parkiecie w rodzinnym odcinku show, a publiczność zobaczy ich razem w zupełnie nowej odsłonie. „Wytrzymała ze mną już 10 lat i wspiera mnie cały czas, wspiera mnie również w tańcu” — mówił o Zofii Kwiatkowski.
Wspólny występ budzi w nim jednak nie tylko ekscytację. Aktor przyznał, że treningi mogą stać się ciekawym zderzeniem dwóch temperamentów. „Tańczyliśmy, ale nie tak, więc zobaczymy jak sobie poradzimy, jak się zderzymy też na treningach, nasze temperamenty. Mogą lecieć iskry” — wyznał w rozmowie z Party.
I właśnie to sprawia, że ich pojawienie się na parkiecie zapowiada się tak wyjątkowo. Tym razem w choreografii spotkają się nie tylko partnerzy taneczni, ale dwoje ludzi, których łączy wieloletnia wspólna historia.
_______________
Jest w tej historii piękna klamra. Poznali się dzięki telewizji, później przez lata strzegli prywatności, a teraz znów staną razem przed publicznością — tym razem już nie tylko jako dwoje artystów, ale jako para.
Już w najbliższą niedzielę, 4 października, Krzysztof Kwiatkowski i Zofia Nowakowska pojawią się razem w rodzinnym odcinku „Tańca z Gwiazdami”.
Nie możemy się doczekać! A zakochanym życzymy wszystkiego, co najpiękniejsze!