Gwiazdor „M jak miłość” powalczy o Kryształową Kulę. Mało kto wie, że pochodzi z artystycznej rodziny. Jego siostra też robi karierę przed kamerą
Choć od lat pojawia się na ekranie i deskach teatru, Krzysztof Kwiatkowski skutecznie chroni swoją prywatność. Niewielu widzów wie, że aktorstwo to rodzinna tradycja, a jego siostra również pojawia się na szklanym ekranie.

Są artyści, którzy nieustannie poszukują kolejnych wyzwań. Nie dlatego, że muszą, lecz dlatego, że właśnie w zmianie odnajdują twórczą energię. Do tego grona dołącza Krzysztof Kwiatkowski. Oficjalnie potwierdzono, że aktor wystąpi w 19. edycji programu „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami”. Jesienią widzowie zobaczą go w roli, która wymaga nie tylko scenicznego doświadczenia, ale również odwagi, konsekwencji i ogromnego zaangażowania. A my przyglądamy się życiu prywatnemu jednemu z najbardziej tajemniczych polskich aktorów. Mało kto wie, że nie jest jedynym artystą w rodzinie!
Krzysztof Kwiatkowski dołącza do grona gwiazd Polsatu
Kilka dni temu Polsat oficjalnie ogłosił, że Krzysztof Kwiatkowski znalazł się wśród uczestników 19. edycji „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami”. To wiadomość, która zamyka spekulacje i jednocześnie otwiera przed aktorem zupełnie nową przestrzeń.
Choć przez lata publiczność poznawała go przede wszystkim poprzez role dramatyczne i serialowe, tym razem stanie przed wyzwaniem, którego rytm wyznaczą muzyka, choreografia i cotygodniowe występy na żywo. Dla widzów będzie to okazja, by zobaczyć artystę z innej perspektywy – poza planem zdjęciowym i teatralną sceną. Co wiemy o nowym uczestniku tanecznego show?

Krzysztof Kwiatkowski urodził się w Krakowie. Ukończył VIII Liceum Ogólnokształcące im. Stanisława Wyspiańskiego, a następnie Państwową Wyższą Szkołę Teatralną im. Ludwika Solskiego w Krakowie. Już jako 20-latek występował w zespole muzycznym Chris Peter Band, wykonując światowe przeboje w nowych aranżacjach.
Na przestrzeni lat stworzył galerię ról, dzięki którym zyskał uznanie widzów. Występował w serialach „Hotel 52”, „Pierwsza miłość”, „Prosto w serce”, „Na dobre i na złe” oraz „M jak miłość”. Oprócz tego pojawiał się w takich produkcjach, jak: „Dywizjon 303. Historia prawdziwa”, „Futro z misia” czy „Pan T” Publiczność mogła oglądać go również w 7. edycji programu „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”.
Równolegle rozwija działalność teatralną. Jest związany z Teatrem Polskim im. Arnolda Szyfmana w Warszawie, gdzie realizuje kolejne projekty sceniczne.

Talent wpisany w rodzinną historię. Siostra Krzysztofa Kwiatkowskiego też jest aktorką
Aktor od lat z dużą konsekwencją chroni swoją prywatność. Rzadko opowiada o najbliższych. Choć widzowie od lat śledzą kolejne zawodowe sukcesy Krzysztofa Kwiatkowskiego, niewielu zdaje sobie sprawę, że jego historia zaczęła się w domu, w którym sztuka była czymś znacznie więcej niż pasją. Dorastał w otoczeniu ludzi, dla których twórczość stanowiła naturalną część codzienności, a artystyczna wrażliwość przenikała rodzinne życie.
Ojcem aktora jest producent muzyczny i teatralny Leszek Kwiatkowski, natomiast jego mama, Małgorzata, pracuje jako kostiumografka. To właśnie w takim środowisku dojrzewała jego miłość do sceny i opowiadania historii. „Nie da się ukryć, że właśnie dzięki temu mieliśmy szansę od małego dziecka widzieć, jak funkcjonuje show-biznes, jak wyglądają te występy – głównie od kulis, czyli od kuchni. Zdawaliśmy sobie sprawę, że to jest ciężki kawałek chleba i że są oczywiście blaski, ale są też cienie”, opowiadał Krzysztof Kwiatkowski w rozmowie z Pytaniem na śniadanie.
Artystyczny talent okazał się zresztą rodzinnym mianownikiem. Siostra Krzysztofa Kwiatkowskiego również wybrała aktorską drogę. Alicja Kwiatkowska pojawia się w serialu „Barwy Szczęścia” jako Milena Szczepkowska. To także za jej sprawą aktor wybrał świat filmu i teatru. Alicja miała dziesięć lat, gdy rozpoczęła się jej przygoda ze sceną. „W naszej szkole podstawowej były różne takie konkursy artystyczne, m.in. teatr, i skrzyknęłam koleżanki. I tak się zaczęła, a potem Krzysiek dołączył”, opowiadała w Pytaniu na Śniadanie. A jej młodszy brat dodawał: „Ja podpatrywałem, tak, tak. I przyznam, że to mi imponowało. Też jakby ta płaszczyzna tego teatru i ten świat teatru był jakiś taki magiczny dla mnie, jako dla młodszego brata. Bardzo mi się to podobało”.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

Dla Krzysztofa Kwiatkowskiego udział w „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” oznacza kolejny ważny etap zawodowej drogi. Po latach spędzonych na planach filmowych, serialowych i na deskach teatru przychodzi czas na projekt, który pozwoli zaprezentować się w zupełnie nowym świetle.
Jedno pozostaje niezmienne – przed publicznością stanie aktor, którego kariera rozwija się konsekwentnie od lat. Tym razem jednak scenariusz napiszą muzyka, taniec i emocje towarzyszące każdemu występowi na żywo.
Życzymy wszystkiego, co najpiękniejsze!