Anna Jantar
Fot. PAP
WSPOMNIENIE GWIAZD

„Ten obraz nie zniknie z mojej pamięci. Odwracam się i widzę ciało Anny Jantar”

Dziś 40. rocznica śmierci artystki

Gabriela Czernecka 14 marca 2020 13:52
Anna Jantar
Fot. PAP

Mija 40 lat od tragicznej śmierci wybitnej polskiej piosenkarki Anny Jantar. To była jedna z największych katastrof w historii polskiego lotnictwa. Samolot Mikołaj Kopernik z artystką i prawie 90 pasażerami na pokładzie  14 marca 1980 roku runął na ziemię. Nikt nie przeżył. O dramatycznych kulisach katastrofy opowiedział były policjant, Jerzy Dziewulski w rozmowie z Krzysztofem Pyzią dla gazeta.pl. Jego relacja jest o tyle szokująca, że był on jedną z osób, które odnalazły ciało Anny Jantar.

Kulisy katastrofy lotniczej, w której zginęła Anna Jantar

Na płycie lotniska z niecierpliwością czekała wówczas na nią mama, Halina Szmeterling i 4-letnia wtedy córka, Natalia Kukulska.  Anna Jantar po powrocie z Nowego Jorku miała nagrać kolejną płytę. Niestety nie zdążyła. Zginęła w katastrofie lotniczej w pobliżu warszawskiego Okęcia 14 marca 1980 roku. Samolot lecący z Nowego Jorku rozbił się na Okęciu tuż przed lądowaniem. Awarii uległo podwozie i silnik maszyny. Z osób znajdujących się na pokładzie samolotu nikt nie przeżył.  

O tej katastrofie pisały wtedy wszystkie media. Jeden z policjantów obecnych wówczas na miejscu katastrofy, Jerzy Dziewulski, w rozmowie z Krzysztofem Pyzią dla gazeta.pl jakiś czas temu wspominał te tragiczne i dramatyczne chwile. To on był jedną z osób, która odnalazła ciało Anny Jantar: „Myśmy tam byli 45 sekund, może minutę po wypadku. Dojeżdżamy i widzimy trzy osoby, które wpadają w to śmietnisko. Śmietnisko, ale jakie?! Proszę ciebie, widzę coś, co będzie mi się śnić do końca życia. Ten obraz nigdy nie zniknie z mej pamięci. Widzę czarnoskórych, dużo ich jest, potem się dowiedziałem, że to bokserska reprezentacja USA, którzy są poobcinani do połowy, korpusy stoją na ziemi albo leżą”, wspomina Jerzy Dziewulski.

Kulisy katastrofy lotniczej na Okęciu

To właśnie w tej tragicznej katastrofie, wśród ofiar była Anna Jantar. Natalia Kukulska, córka zmarłej wokalistki po latach wspominała, co zapamiętała z tego momentu, kiedy wraz z babcią czekała na przylot mamy. „Pamiętam zamieszanie, że dzieje się coś złego, panikę i babcię, która wyrwała mi bukiet kwiatów. Wspominam to w kontekście przeżycia, a nie mamy”, mówiła w rozmowie z Marią Szabłowską w Polskim Radiu w 2015 roku. Miała wówczas zaledwie cztery latka.

Do tej pory nie ujawniano drastycznych szczegółów katastrofy. Jerzy Dziewulski w drastycznych słowach przypominał o tym, jak znalazł ciało słynnej wokalistki. „Odwracam się i widzę, jak się później okazało, ciało Anny Jantar. Ma na sobie rude futerko - już była przygotowana do lądowania. Rude futerko, takie krótkie, bo ono nie leżało na ziemi, ono było tak do połowy jej. Te charakterystyczne rude włosy, ale twarz nimi zakryta”, wspomina.

Niedługo po katastrofie samolotu Kopernik powołano specjalną komisję, której zadaniem było wyjaśnienie przyczyn tragedii. Ostatecznie jako przyczynę tragedii wskazano ukryte wady radzieckiej konstrukcji samolotu. „Oczywiście, o tej katastrofie różnie mówiono, czasem niestworzone rzeczy. (...) Pewne jest tylko to, że zginęło 77 osób plus 10-osobowa załoga. To była pierwsza poważna katastrofa w historii Polskich Linii Lotniczych”, mówi Jerzy Dziewulski.

Kim była Anna Jantar?

Piosenki Anny Jantar do dziś znają wszyscy. Co ja w tobie widziałam?. Najtrudniejszy pierwszy krok, Tyle słońca w całym mieście i Nic nie może wiecznie trwać to tylko nieliczne z jej utworów, które zyskały ogromną sławę. Anna Jantar była wybitną piosenkarką. W ciągu swojego życia zdobyła wiele nagród i wyróżnień, a także współpracowała z wieloma polskimi artystami. Prywatnie związana była z kompozytorem Jarosławem Kukulskim, z którym pobrała się w 1971 roku. Owocem tej relacji jest Natalia Kukulska, robiąca, jak rodzice, karierę muzyczną

Samolot Kopernik uderzył w ziemię po 26 sekundach bezwładnego opadania. Prawym skrzydłem ściął drzewo i uderzył w zamarzniętą fosę. Pilotowi udało się wówczas ominąć budynki mieszkalne. To sprawiło, że uniknięto jeszcze większej tragedii. Do pasa startowego brakowało jedynie 300 metrów. 

Śledztwo w sprawie katastrofy prowadziła warszawska Prokuratura Wojewódzka oczywiście pod nadzorem oficerów służb specjalnych. Za przyczynę katastrofy uznano „wady technologiczne i materiałowe”. Wykluczono winę zarówno załogi, jak i personelu naziemnego, a śledztwo umorzono.  

Anna Jantar
Fot. East News

Fot. East News

Wideo

Wiosna 2020 - design, kulinarne inspiracje, podróże bez wychodzenia z domu!

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Trener personalny DANIEL QCZAJ zdobył się na coming out. Co mu dała ta decyzja, a co zabrała? ALŻBETA LENSKA dwa lata temu o mało nie umarła. To wydarzenie w zaskakujący sposób zmieniło jej życie. W VIVIE! na Lato cykl Ona o Niej – MAŁGORZATA POTOCKA o KALINIE JĘDRUSIK: „Przez jednych kochana, przez innych nienawidzona. Polska Marilyn Monroe…”. W cyklu Sztuka gotowania – AGNIESZKA MACIĄG zdradza, jak zatrzymać młodość. W Podróżach z Historią – kultowe miejsca: magiczna leśniczówka w Praniu, Krzyże „lepsze niż Paryże…”.