Paulina Drażba opowiedziała o poważnych problemach zdrowotnych. W czerwcu trafiła do szpitala, gdzie zdiagnozowano u niej sepsę. Przez 20 dni jej codziennością były badania, kroplówki i oczekiwanie na wyniki. Gwiazda TVP przyznała, że się bała. Dziś nadal wraca do zdrowia i rehabilituje kolano po reaktywnym zapaleniu stawu.

WIDEO

player placeholder

Paulina Drażba trafiła do szpitala. Usłyszała diagnozę: sepsa

Paulina Drażba, związana z programem „Pytanie na śniadanie”, ujawniła, że w ostatnich tygodniach zmagała się z poważnymi problemami zdrowotnymi. W czerwcu niespodziewanie trafiła do szpitala. To właśnie tam usłyszała diagnozę — sepsa.

Drażba opisała swoją sytuację we wpisie na Instagramie. Przyznała, że przez pewien czas nie publikowała, ponieważ walczyła o siebie. Wspomniała również, że czerwiec zawsze był jej ukochanym miesiącem, kojarzącym się z latem, wolnością i planami. Tym razem wyglądał jednak zupełnie inaczej.

Zobacz także:

Przez 20 dni jej światem były szpitalna sala, kroplówki, wenflon, badania oraz oczekiwanie na kolejne wyniki. Paulina Drażba określiła sepsę jako „bardzo ostrą przeciwniczkę”. Opisywała chorobę jako walkę — zarówno sepsy z nią, jak i jej samej z chorobą.

Źródło nie wskazuje nazwy szpitala ani miejscowości, w której znajdowała się placówka. Wiadomo jedynie, że Drażba przebywała w szpitalu, a jednym z ważnych dla niej miejsc w tym okresie był szpitalny ogród.

Paulina Drażba

Gwiazda TVP opowiedziała o strachu. „Nie będę udawać, że cały czas byłam silna”

Paulina Drażba nie ukrywała, że pobyt w szpitalu i choroba były dla niej niezwykle trudnym doświadczeniem. W swoim wpisie otwarcie opowiedziała o strachu i bezradności, które towarzyszyły jej w tym czasie.

„Nie będę udawać, że cały czas byłam silna. Bałam się. Byłam bezradna” — przyznała.

Drażba nie wiedziała wówczas, kiedy będzie mogła odzyskać swoje dotychczasowe życie. Zastanawiała się również, czy ponownie będzie w stanie normalnie chodzić. Jej słowa pokazują, jakie pytania towarzyszyły jej podczas pobytu w szpitalu.

W tym trudnym czasie szczególnie mocno odczuwała tęsknotę za najbliższymi. Wspominała dom oraz Stasia. Brakowało jej jego dotyku, śmiechu i zwyczajnej codzienności.

Paulina Drażba tęskniła za bliskimi. Szpitalny ogród stał się „miejscem mocy”

Podczas pobytu w szpitalu szczególnego znaczenia nabrały dla Pauliny Drażby chwile spędzane w szpitalnym ogrodzie. Jak opisywała, właśnie to miejsce stało się ich małym światem.

Kilka ławek, trochę zieleni i krótkie chwile poza szpitalną salą pozwalały jej poczuć się tak jak wcześniej. Drażba określiła ogród mianem swojego oraz ich „miejsca mocy”.

Po trudnym okresie zaczęły pojawiać się także momenty świadczące o powrocie do sprawności. Drażba wspominała pierwszy krok bez bólu, pierwszy spacer oraz pierwsze wejście po schodach. Jak zaznaczyła, nagle wszystko było dla niej pierwsze.

Paulina Drażba

Paulina Drażba nadal wraca do zdrowia. Rehabilituje kolano

Zmagania z sepsą nie zakończyły problemów zdrowotnych Pauliny Drażby. Jak ujawniła, nadal jest w trakcie powrotu do zdrowia. Rehabilituje kolano po reaktywnym zapaleniu stawu, które pojawiło się po sepsie.

„Dziś nadal wracam do zdrowia. Nadal rehabilituję kolano po reaktywnym zapaleniu stawu, które pojawiło się po sepsie” — przekazała.

To właśnie problemy z poruszaniem się były jednym z powodów jej obaw podczas choroby. W szpitalu nie wiedziała, czy ponownie będzie mogła normalnie chodzić. Później szczególnego znaczenia nabrały więc dla niej pierwszy krok bez bólu, spacer oraz wejście po schodach.

Paulina Drażba i sepsa — ta historia została przez nią ujawniona już w trakcie powrotu do zdrowia. Z jej relacji wynika, że rehabilitacja kolana nadal trwa.

Po chorobie Paulina Drażba zdecydowała się zabrać głos

Paulina Drażba wyjaśniła również, dlaczego postanowiła publicznie opowiedzieć o swoich przeżyciach. Zwróciła się do osób, które mogą właśnie znajdować się w najtrudniejszym okresie swojego życia.

Podkreśliła, że nie trzeba być silnym każdego dnia. Wskazała, że można się bać, płakać i mieć dość. Jednocześnie zwróciła uwagę na próbę podjęcia kolejnego wysiłku następnego dnia.

Sama podsumowała swoją drogę stwierdzeniem, że próbowała i wróciła — do niego, do nich oraz do swojego życia. Jednocześnie jej powrót do zdrowia jeszcze się nie zakończył. Zgodnie z opublikowaną przez nią relacją nadal rehabilituje kolano po reaktywnym zapaleniu stawu, które pojawiło się po sepsie.