Skolim nie ma ostatnio łatwego czasu. Najpierw podczas koncertu w Rewalu spadł ze sceny i uszkodził staw skokowy. Kilka dni później musiał nagle przerwać występ po tym, jak fanka rzuciła w niego telefonem. Niedługo później został ostro skrytykowany przez wiele znanych postaci z polskiego show-biznesu. Powodem było ujawnione w sieci nagranie z festynu, podczas „Król latino” wykonuje swój przebój „Kamikaze”, a wśród publiczności, która go słucha, jest sporo małych dzieci.

WIDEO

player placeholder

Czytaj także: Zaszedł za skórę polskiemu show-biznesowi, lecz mało kto pamięta, jak zaczęła się jego kariera. Zanim Skolim podbił Polskę, poszedł do babci po pomoc

Zachowanie wokalisty, a także rodziców, którzy pozwolili słuchać swoim pociechom tej pełnej wulgaryzmów piosenki, oburzyło wiele osób. Skolima skrytykowała Sonia Bohosiewicz, Majka Jeżowska, Dorota Zawadzka. Najostrzej wypowiedział się Mariusz Kałamaga. „Co za rzyg i te jego wszystkie ckliwe wypowiedzi o wartościach, jakie wyniósł z domu. Patotwór, patorodzice”. W słowach nie przebierała też Sara Boruc. Skrytykowała nie tylko Skolima, ale też rodziców, którzy pozwolili swoim dzieciom stać na scenie i słuchać kontrowersyjnego utworu. „To wybór rodziców, że te dzieci biorą w tym udział.

Zobacz także:

Skolim przerywa milczenie po aferze. „Zostało mi jeszcze 9 dni”

Sam wokalista nie komentował ani występu, ani krytyki, która na niego spadła. Nie opublikował żadnych przeprosin. Pozwolił sobie za to na dość nietypowe oświadczenie, w którym ujawnił swoje plany. W sobotę podczas internetowego live’a ogłosił, że po 31 sierpnia robi sobie przerwę od występów. „9 dni mi zostało intensywnego koncertowania. Przyznam się szczerze, że był to mocny czas. Nawiązując, że gram to od sześciu lat praktycznie, bo zacząłem grać mniej więcej w 2020 roku i myślę, że zagrałam około stu koncertów. Ten 2021 rok był około pandemiczny, miałem piosenkę “Moja dama”, to już zacząłem grywać, a 2022 rok “Wyglądasz idealnie” i był ogień po 280, 350, 400 aż po 503 koncerty. W tym roku też podobny wynik” – powiedział, po czym podziękował fanom za to, że przez te lata przychodzili na jego koncerty.

Zobacz również: Skolim runął ze sceny na oczach fanów. Diagnoza nie pozostawiła złudzeń

Jak długo potrwa przerwa w koncertowaniu, tego wokalista nie ujawnił. Powiedział za to, co zamierza robić. „Mam wrażenie, że wyśpię się. Na pewno z 31 sierpnia na 1 września śpię bez limitu. Proszę do mnie nie dzwonić, nie budzić mnie będę spał do 14” – oświadczył. Kto liczył na to, że „Król latino” przeprosi za kontrowersyjny występ, ten srodze się zawiódł.

Skolimowi życzymy udanego odpoczynku. I odrobiny refleksji podczas przerwy od koncertowania.