Reklama Novig pojawiła się 9 września. Sydney Sweeney występuje w niej bez ubrań lub jest częściowo zasłonięta. Jej ciało zakrywają jedynie elementy sprzętu sportowego. W materiałach pojawiają się m.in. piłki do futbolu amerykańskiego, ochraniacz, piłka do koszykówki, kosz, siatka tenisowa oraz sceneria nawiązująca do hokeja. Aktorka pojawia się też w kontekście tenisa, golfa i koszykówki.

WIDEO

player placeholder

Amy Hunt i Ariarne Titmus ostro odpowiadają aktorce

Spot, który trwa 60 sekund od 9 września zebrał niemal 50 milionów odsłon na Instagramie. Kampania szybko spotkała się z krytyką wśród sportsmenek. Zarzucały twórcom sek*ualizowanie kobiecego sportu i skupianie uwagi na ciele zamiast na umiejętnościach zawodniczek.

Wśród krytykujących znalazły się m.in. australijska medalistka olimpijska w piłce wodnej Matilda Kearns, była biegaczka olimpijska Hannah Williams, pływaczka Ariarne Titmus, sprinterka Amy Hunt, kolarka Sophie Capewell, bokserka Skye Nicolson i rugbystka Alex Matthews.

Zobacz także:

Ariarne Titmus nie kryła złości. „Nie potrafię opisać, jak bardzo mnie to wkurza, kiedy to oglądam. To nie tylko policzek dla każdej kobiety, która poświęciła swoje życie doskonaleniu swoich umiejętności, ale także dla każdej kobiety, która czerpie radość ze sportu właśnie z tego, czym on naprawdę jest - z pracy zespołowej, przyjaźni, poświęcenia, doskonałości i jedności”, napisała.

Czterokrotna mistrzyni olimpijska uznała reklamę za „policzek” dla kobiet, które poświęciły życie doskonaleniu swoich umiejętności. Podkreślała też, że sport oznacza dla niej pracę zespołową, przyjaźń, poświęcenie, doskonałość i jedność. Pytała również: „Jak to możliwe, że żyjemy w świecie, w którym komercjalizacja kobiecego ciała i sek*ualizacja sportu kobiet wciąż istnieją?”.

Jedną z najgłośniejszych odpowiedzi skierowała do aktorki Amy Hunt. Po swoim biegu zwróciła się bezpośrednio do Sweeney. „Sydney Sweeney, tak właśnie wyglądają kobiety w sporcie”, powiedziała. Sprinterka, która w zeszłym miesiącu zdobyła cztery złote medale mistrzostw Europy dodała: „Mięśnie. Ciężka praca, krew, pot, łzy”. Hunt mówiła również o mniej efektownej stronie zawodowego sportu: „Kiedy jesteś kobietą uprawiającą sport, nie jest to piękne. Nie jest to życie pełne blasku. Zdecydowanie nie zawsze jest to sek*owne. Są też gorsze chwile. Nawet przyjeżdżając na te mistrzostwa, wczoraj zaczęła mi się miesiączka, więc nie jest to idealna sytuacja i nigdy nie da się wszystkiego zaplanować”.

CZYTAJ TEŻ: Michael J. Fox wyznał to dopiero po latach. Publiczność Emmy wstała z miejsc

 

Sydney Sweeney
Carlo Paloni/Getty Images

Sydney Sweeney bez ubrań w reklamie Novig. Sportsmenki nie kryją oburzenia

Sprzeciw wobec kampanii później zaczął narastać. Gimnastyczka Gracie Kramer zapoczątkowała trend „tak wygląda kobieta w sporcie”. Do akcji dołączyły m.in. pływaczka Lani Pallister, sprinterka Bree Rizzo oraz Australijski Instytut Sportu.

Sophie Capewell zwróciła uwagę, że reklama tworzy konkretny obraz kobiety w sporcie. „To kreuje bardzo konkretny obraz kobiet w sporcie i myślę, że właśnie to jest problematyczne. Dlaczego to właśnie taki wizerunek staje się twarzą kampanii kojarzonej ze sportem? Dlaczego w ten sposób przedstawia się kobietę, zamiast pokazać zawodniczkę czy cokolwiek innego, co bardziej koncentruje się na samym sporcie?”, pytała. "Wyobraźcie sobie świat, w którym sek*ualizacja nie jest najpopularniejszym sposobem postrzegania kobiet w sporcie", dodała w mediach społecznościowych. 

Alex Matthews mówiła z kolei o presji związanej z wyglądem. Jej zdaniem reklamy nie powinny utwierdzać młodych kobiet w przekonaniu, że istnieje jeden idealny typ sylwetki. „Nie ma czegoś takiego jak to wyidealizowane, perfekcyjne ciało. Zwłaszcza w rugby, inaczej nie dałoby się skompletować drużyny”, powiedziała.

Skye Nicolson podkreślała natomiast różnicę między atrakcyjnością sportowca a wykorzystywaniem sek*ualności do promocji. „Jest ogromna różnica między byciem atrakcyjną dzięki uprawianiu sportu a wykorzystywaniem sek*u do sprzedawania ‘sportu. Nie ma nic złego w tym, by dobrze wyglądać, uprawiając sport, i nie ma nic złego w podkreślaniu kobiecości, będąc przy tym wybitną zawodniczką”.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Polka podbiła Hollywood, teraz walczyła o nagrodę Emmy. Mało kto wie, jak wyglądały początki jej kariery

Gracie Kramer
Katharine Lotze/Getty Images
Ariarne Titmus
Al Bello/Getty Images
Amy Hunt
Julian Finney/Getty Images

Sydney Sweeney reaguje na krytykę

Przez kilka dni Sydney Sweeney nie odnosiła się bezpośrednio do krytyki. 13 września na Instagram Stories zaczęła jednak publikować zdjęcia sportowców, którzy w przeszłości pozowali na*o. Pokazała m.in. Serenę Williams, Rondę Rousey, Sue Bird, Megan Rapinoe i Caroline Wozniacki. Wśród opublikowanych przez nią materiałów znalazły się także fotografie mężczyzn, w tym Roba Gronkowskiego, Jasona Kelce'a i Karla-Anthony'ego Townsa.

Pojawiły się również okładki „ESPN” z rozbieranymi sesjami sportowców. Sweeney nie opatrzyła ich długim komentarzem. Zdjęcia później zniknęły z jej Instagrama. Aktorka nie wycofała się z kampanii. Opublikowała także kolejne materiały reklamowe z podpisem „it's gamedayyy”.

Sweeney wcześniej tak wyjaśniała pomysł na spot: „Pomysł jest prosty: przebić się przez szum i całkowicie skupić uwagę na sporcie. Kampania realizuje tę ideę z pewnością siebie, humorem i odrobiną zabawy”. Według szefa Novig Jacoba Fortinsky'ego pomysł, aby aktorka rozebrała się w reklamie, miał wyjść od niej samej.

Sweeney nie jest wyłącznie twarzą marki. Została określona jako partnerka strategiczna, inwestorka, udziałowczyni i akcjonariuszka firmy. Przypomnijmy, że Novig to platforma związana z przewidywaniem i typowaniem wyników sportowych. Firma rozpoczęła działalność w całych Stanach Zjednoczonych i wymaga od użytkowników ukończenia 21 lat.

Kontrowersje odbiły się również na instagramowym profilu aktorki. Z danych Social Blade wynika, że początkowo reklama nie spowodowała odpływu fanów. W ciągu trzech dni od publikacji Sweeney miała zyskać około 50 tysięcy osób. Później trend się odwrócił. W niedzielę jej profil stracił 136 848 obserwujących, a w poniedziałek kolejnych około 68 tysięcy. Łącznie daje to ponad 200 tysięcy osób.

Sweeney ma jednak na Instagramie ponad 25 milionów obserwujących, dlatego wskazany spadek stanowi mniej niż 1% jej publiczności.

To kolejna kampania reklamowa z udziałem aktorki, która wywołała spór. Przypomnijmy choćby reklamę American Eagle z hasłem „Sydney Sweeney has great jeans”. Aktorka uruchomiła także własną markę bielizny SYRN.

CZYTAJ TEŻ: Hayden Panettiere upamiętniona na Emmy 2026. Tak wyglądało wzruszające pożegnanie

Sydney Sweeney
Dia Dipasupil/Getty Images

Sydney Sweeney
Gilbert Flores/Variety via Getty Images