Anna Radwan i Roman Gancarczyk przez lata tworzyli parę, a ich życie prywatne mocno splatało się z zawodowym. Choć małżeństwo zakończyło się jakiś czas temu, aktorzy nie zerwali kontaktu. Nadal pracowali w tym samym teatrze, występowali razem na scenie i pozostawali ze sobą związani przez córkę Zofię.
WIDEO…
Anna Radwan i Roman Gancarczyk poznali się w pracy
Relacja Anny Radwan i Romana Gancarczyka zaczęła się w środowisku, które przez kolejne lata pozostawało ważną częścią ich wspólnego życia. Poznali się w 1994 roku w pracy, a później przez 20 lat byli razem. Oboje związali swoją zawodową drogę z Teatrem Starym w Krakowie. Wspólna praca była więc obecna w ich relacji od samego początku i nie zniknęła także po rozstaniu.
Przez długi czas Anna Radwan nie opowiadała publicznie o zakończeniu małżeństwa. Dopiero w rozmowie ze „Złotą Sceną” powiedziała wprost:„Od dwunastu lat nie jestem z Romanem Gancarczykiem”. Jej słowa pokazały, że rozstanie nastąpiło znacznie wcześniej, niż mogły przypuszczać osoby, które kojarzyły ich przede wszystkim ze wspólnych występów.
Po rozstaniu nadal spotykali się na scenie
Koniec małżeństwa nie oznaczał końca zawodowej relacji. Anna Radwan i Roman Gancarczyk nadal pracowali w tym samym miejscu i występowali razem na scenie, między innymi w „Weselu”. To właśnie wspólna praca sprawiała, że mimo zmian w życiu prywatnym ich drogi wciąż się przecinały. Roman Gancarczyk nie ukrywał przy tym uznania dla byłej partnerki jako aktorki. „Ania jest wybitną aktorką. Partnerowanie tej klasy aktorce jest wielkim wyzwaniem, ale też wielką przyjemnością. Nigdy między nami nie było nawet cienia rywalizacji”, mówił w rozmowie ze „Złotą Sceną”.
Ta wypowiedź dobrze pokazuje, że po rozstaniu potrafili oddzielić sprawy prywatne od zawodowych. Wspólna scena nie stała się miejscem konfliktu, a Gancarczyk otwarcie mówił o szacunku do talentu Radwan.
Łączyła ich także córka Zofia
Wspólna historia Anny Radwan i Romana Gancarczyka to nie tylko teatr i wieloletni związek. Para wychowała córkę Zofię, która jako dorosła osoba wybrała inną drogę zawodową niż rodzice. Nie zdecydowała się na aktorstwo. Anna Radwan opowiedziała, że córka związała się z dziennikarstwem i pracą w mediach. „Córka wybrała dziennikarstwo, ale bardzo rozmaicie toczyły się jej losy w Polsce i za granicą. W tej chwili jest w Krakowie i pracuje w radiu RMF MAX jako producentka”, mówiła aktorka.
Zofia pozostała jednym z najważniejszych wspólnych punktów w życiu byłych małżonków. Mimo zakończenia związku oboje nadal funkcjonowali w tej samej przestrzeni rodzinnej i zawodowej.
Anna Radwan po rozstaniu mocniej postawiła na przyjaźnie
Zmiana w życiu prywatnym wpłynęła także na sposób, w jaki Anna Radwan zaczęła patrzeć na inne relacje. Aktorka mówiła, że większe znaczenie zyskały dla niej spotkania z przyjaciółmi. Nie chciała odkładać ich na później. Zależało jej na tym, by mieć czas, żeby wspólnie „usiąść, popłakać, pośmiać się i dobrze zjeść”.
Jednocześnie pozostawała bardzo aktywna zawodowo. Występowała w ośmiu spektaklach w Teatrze Starym w Krakowie, prowadziła zajęcia w tamtejszej szkole aktorskiej i pojawiała się w serialach, między innymi w „Zatoce szpiegów”, „Szadzi”, „Pakcie” i „Kodzie genetycznym”. Zagrała także w komedii „Wujek foliarz”, a w 2. sezonie „Zatoki szpiegów” wcielała się w matkę głównego bohatera. O swojej roli mówiła krótko: „Trochę tam rozrabiam”.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Jego głos znają miliony, wychowały się na nim pokolenia Polaków. Dziś Adam Bauman ma godnego następcę. Z synem łączy go wyjątkowa więź