Po śmierci Hayden Panettiere pojawiają się kolejne informacje dotyczące jej burzliwej relacji z Brianem Hickersonem. Sąsiadka aktorki Mia Terrazas opowiedziała o interwencjach służb, głośnych kłótniach i obrażeniach, które miała widzieć u gwiazdy. Panettiere miała dwukrotnie opuszczać mieszkanie na noszach.

WIDEO

player placeholder

Sąsiadka Hayden Panettiere opowiedziała o dwóch interwencjach służb

Mia Terrazas mieszkała drzwi w drzwi z Hayden Panettiere na luksusowym osiedlu w West Hollywood. To właśnie ona opowiedziała redakcji Page Six o niepokojących zdarzeniach, do których miało dochodzić w czasie burzliwej relacji gwiazdy serialu „Herosi” z Brianem Hickersonem.

Według relacji sąsiadki Hayden Panettiere co najmniej dwukrotnie opuszczała swoje mieszkanie w asyście służb ratunkowych i była wynoszona na noszach. Do pierwszej z opisanych sytuacji miało dojść 29 lipca 2023 r., natomiast kolejna nastąpiła 16 stycznia 2024 r.

Zobacz także:

Terrazas twierdziła, że widziała wówczas na ciele aktorki siniaki oraz „jasnoczerwone plamy” na skórze. Jej relacja rzuca światło na to, co – według sąsiadki – działo się za zamkniętymi drzwiami apartamentu Panettiere.

Hayden Panettiere, Brian Hickerson, 8
Fot. MEGA / The Mega Agency / Forum

„Wyglądała tak, jakby została dotkliwie pobita”. Mia Terrazas mówi o obrażeniach

Szczególnie mocno brzmią słowa, którymi Mia Terrazas opisała wygląd Hayden Panettiere podczas jednej z sytuacji.

„Wyglądała tak, jakby została dotkliwie pobita. Nie widzę żadnego innego wytłumaczenia” – powiedziała.

Była to ocena sąsiadki dotycząca tego, co zobaczyła. Według jej relacji przy obu interwencjach Brian Hickerson miał „nie odstępować na krok” aktorki.

Relacja Terrazas wpisuje się w informacje przedstawione w źródle na temat wcześniejszych problemów w związku Panettiere i Hickersona. W 2021 r. mężczyzna spędził 45 dni w więzieniu i otrzymał sądowy zakaz zbliżania się do aktorki po tym, jak przyznał się do dotkliwych pobić.

Mimo tego – jak podaje źródło – Hayden Panettiere i Brian Hickerson mieli kontynuować relację w ukryciu przed bliskimi. Sama aktorka w opublikowanym niedawno pamiętniku „This Is Me: A Reckoning” szczegółowo opisała fizyczne i psychiczne maltretowanie, jakiego doświadczała ze strony partnera.

Głośne kłótnie i wezwania policji. Sąsiadka mówi o zachowaniu Briana Hickersona

Mia Terrazas twierdziła, że nie ograniczało się to do dwóch interwencji służb ratunkowych. Sąsiadka Hayden Panettiere przyznała, że wielokrotnie wzywała policję z powodu rzekomo agresywnego zachowania Briana Hickersona oraz niepokojących odgłosów, które miały dochodzić z apartamentu gwiazdy.

Według jej relacji zza ścian można było słyszeć głośne kłótnie pary. Terrazas opowiedziała także o incydencie, do którego miało dojść w windzie. Wzburzona Hayden Panettiere miała wtedy krzyczeć do partnera: „Przestań! Zostaw mnie w spokoju!”.

Wersję Terrazas dotyczącą tej sytuacji potwierdzała jej córka, Vileena Koneru, która w tamtym okresie mieszkała razem z matką.

Brian Hickerson miał wracać mimo interwencji funkcjonariuszy

Z relacji przedstawionej w źródle wynika również, że sytuacja wzbudzała niepokój zarządcy budynku. Miał on umieszczać ostrzeżenia przed Brianem Hickersonem. Mężczyzna miał jednak stale wracać do mieszkania Hayden Panettiere.

Interweniować mieli także funkcjonariusze Biura Szeryfa Hrabstwa Los Angeles. Po otrzymaniu zgłoszeń mieli co najmniej dwa razy „wyprowadzać” Hickersona z posesji. Według źródła następnego dnia miał on jednak ponownie pojawiać się w pobliżu miejsca zamieszkania aktorki.

Opisane wydarzenia miały miejsce w West Hollywood, gdzie Mia Terrazas mieszkała drzwi w drzwi z Panettiere. To właśnie obserwacje sąsiadki stanowią podstawę przedstawionej relacji dotyczącej interwencji służb, obrażeń widocznych na ciele aktorki oraz kłótni, które miały dochodzić zza ścian.

Hayden Panettiere
Jon Kopaloff/Getty Images

Śmierć Hayden Panettiere. Śledczy czekają na wyniki badań toksykologicznych

Informacje przekazane przez sąsiadkę pojawiły się po śmierci Hayden Panettiere. 36-letnia aktorka została znaleziona nieprzytomna w swojej rezydencji w Greenville w Karolinie Południowej. W domu obecny był wówczas jej były (?) partner Brian Hickerson.

Źródło podkreśla jednak, że wstępna autopsja nie wykazała obrażeń fizycznych, które mogły bezpośrednio doprowadzić do zgonu. Śledczy wciąż czekają na wyniki badań toksykologicznych.

Relacji sąsiadki dotyczącej wcześniejszych wydarzeń w West Hollywood nie należy więc utożsamiać z ustaleniem przyczyny śmierci Hayden Panettiere. Z przekazanego materiału nie wynika, aby śledczy wskazali związek pomiędzy opisywanymi przez Mię Terrazas wydarzeniami a późniejszym zgonem aktorki.