Po śmierci Hayden Panettiere rozpoczyna się kolejny, niezwykle ważny rozdział rodzinnej historii. Władimir Kliczko zwrócił się do sądu o tymczasowe ustanowienie go opiekunem majątku córki Kai. Jak informuje TMZ, sprawa dotyczy przede wszystkim zabezpieczenia praw dziewczynki, która jest jedyną spadkobierczynią aktorki. Poznaj szczegóły.

WIDEO…

player placeholder

Władimir Kliczko poszedł do sądu. Chce zabezpieczyć majątek córki

Hayden Panettiere odeszła 16 sierpnia 2026 r. w wieku 36 lat. Po jej stracie uwaga najbliższych skupiła się na przyszłości córki i zabezpieczeniu tego, co aktorka po sobie pozostawiła. Władimir Kliczko, ojciec 11-letniej Kai, zdecydował się więc na formalny krok i zwrócił się do sądu z wnioskiem o czasowe powierzenie mu pieczy nad majątkiem dziewczynki. Jego działania nie mają służyć przejęciu własności byłej partnerki, lecz umożliwić mu reprezentowanie interesów córki w kwestiach związanych ze spadkiem po matce.

Jak informuje TMZ, Kaya nie mieszka na stałe w Kalifornii. Mimo to Kliczko wskazuje, że to właśnie tamtejszy sąd powinien rozpatrywać sprawy dotyczące jej majątku. Powód jest konkretny: jako spadkobierczyni Hayden Panettiere dziewczynka ma prawo do aktywów objętych postępowaniem spadkowym prowadzonym w Kalifornii. To właśnie te okoliczności mają stanowić podstawę wniosku złożonego przez jej ojca.

Zobacz także:

W dokumentach złożony do sądu 24 września były bokser podkreśla, że w tej sprawie liczy się czas. Jego zdaniem brak osoby, która mogłaby oficjalnie reprezentować interesy związane ze spadkiem, może narazić część majątku na utratę, zniszczenie lub przejęcie.

Czytaj też: Hayden Panettiere nie żyje. Ujawniono oficjalną przyczynę śmierci 36-letniej gwiazdy

Hayden Panettiere, Władimir Kliczko
Jason Merritt/Getty Images / Hayden Panettiere, Władimir Kliczko

Agenci federalni zabrali rzeczy z domu Hayden Panettiere?

Z dokumentów wyłania się jeszcze jeden, wyjątkowo intrygujący wątek tej sprawy. Jak informuje TMZ, w toku prowadzonego śledztwa w domu Hayden Panettiere pojawili się agenci federalni, którzy zabrali część należących do niej rzeczy. Władimir Kliczko chce mieć możliwość oficjalnego działania w imieniu majątku córki także po to, by po zakończeniu postępowania móc dochodzić zwrotu zabezpieczonych przedmiotów.

To jednak nie wszystko. Według Kliczki jeszcze przed śmiercią Hayden miała zatrudnić firmę ochroniarską, która zabezpieczała jej dom i znajdujące się w nim rzeczy. Powodem miały być udokumentowane podejrzenia, że ktoś uzyskał dostęp do jej domu. Kliczko argumentuje więc, że ze względu na zainteresowanie, jakie wzbudza majątek Hayden Panettiere, konieczne jest szybkie ustanowienie przedstawiciela prawnego, który będzie mógł zabezpieczyć posiadłość. Po odejściu Panettiere zdecydowano się dodatkowo zabezpieczyć jej dobytek. Z treści wniosku wynika, że zmieniono zamki w nieruchomości aktorki, a część należących do niej rzeczy została przewieziona w inne miejsce. Chodziło m.in. o garderobę i dodatki od renomowanych projektantów.

Sprawa nabiera jeszcze większego znaczenia, bo Kaya ma przejąć znacznie więcej niż tylko rzeczy zabezpieczone przez śledczych czy przedmioty, których los pozostaje niejasny. TMZ podaje, że Hayden Panettiere nie pozostawiła testamentu, co oznacza, że to jej córka ma zostać jedyną spadkobierczynią całego majątku.

Na tym etapie Kliczko zabiega jedynie o rozwiązanie tymczasowe Sąd ma zająć się wnioskiem na początku października. 

Hayden Panettiere, Władimir Kliczko
Venturelli/WireImage / Hayden Panettiere, Władimir Kliczko