Semana Santa, Wielki Tydzień w Hiszpanii
Fot. G. Rooney/BE&W
MAGAZYN VIVA!

Semana Santa, czyli hiszpański Wielki Tydzień! Poznaj jego niezwykłe kulisy

Habity, szpiczaste nakrycia głowy i niecodzienne figury to tylko początek...

Rafał Kowalski Katarzyna Piątkowska 28 marca 2024 12:20
Semana Santa, Wielki Tydzień w Hiszpanii
Fot. G. Rooney/BE&W

Nie ma w Hiszpanii ważniejszego święta niż Semana Santa, choć fiesty z różnych okazji odbywają się tam niemal bez przerwy. W ciągu kilku dni na ulice wychodzą wielotysięczne procesje, czuć dym kadzideł i słychać jednostajne bębnienie. Oto hiszpański Wielki Tydzień.

Tekst pochodzi z numeru 5/2024 magazynu VIVA!

Semana Santa - sekrety i kulisy hiszpańskiej tradycji

Szaleńcy! – myślisz, gdy orientujesz się, że sunące właśnie obok ciebie trono, zwane w niektórych regionach paso, waży kilka ton. Kilka ton. Niby nic takiego, pod warunkiem że platforma z figurą Matki Boskiej lub Jezusa przemieszcza się na kołach. Ale te w Maladze i w innych andaluzyjskich miastach kół nie mają. Mają za to setki nóg, bo niesione są na ramionach mężczyzn zwanych hombres de trono. Żeby więc nieść figurę, niekoniecznie musisz być wierzący, ale za to obowiązkowo musisz być bardzo dobrze zbudowany. Inaczej nie ma szans, żebyś wytrzymał kilkanaście godzin powolnego marszu z takim ciężarem na plecach. Podobno niektóre platformy są specjalnie tak skonstruowane, by opierały się na siódmym kręgu kręgosłupa, który jest najmocniejszy ze wszystkich.

„Można by zapytać, co facet, który grał u Almodóvara, robi tu w takim stroju? To mnie doładowuje. Takie zanurzenie w tradycję, moje korzenie, aż do przesytu. Niektórzy mogą uważać, że to kompletnie odstaje od mojego życia”, mówił w 2015 roku w wywiadzie dla „Paris Match” Antonio Banderas, który co roku uczestniczy w Semana Santa, czyli Świętym Tygodniu. W przyjeździe do rodzinnej Malagi nie przeszkodził mu nawet zawał serca, który przeszedł w styczniu 2017 roku. Aktor czynnie bierze udział w obchodach Wielkiego Tygodnia jako członek bractwa María Santísima de Lágrimas y Favores, które organizuje procesję w Niedzielę Palmową. Przynależność do bractwa jest chlubą całych rodzin, ale też wielkim obciążeniem finansowym. Muszą ponieść koszty specjalnych strojów, ale też całorocznego utrzymania i funkcjonowania hermandades, nazywanych też cofradías, i tronu, którym się opiekują.

Czytaj teżO tym, że ma jeszcze jedną córkę, dowiedzieliśmy się dopiero po jego śmierci. Robert Leszczyński doczekał się jej z uczestniczką „Baru”

Wycieczka w czasie

Niesamowite jest, jak podczas tych wielkotygodniowych procesji nowoczesne europejskie miasta, takie jak Malaga czy Sewilla, cofają się duchowo do czasów Świętej Inkwizycji.

Zanim jednak przyjdzie nam podziwiać kosztowne i ciężkie dzieła sztuki rzeźbiarskiej i złotniczej, często ze średniowiecznym rodowodem, zwróćmy uwagę, że każda procesja ma swój ustalony porządek.

Najbliżej figury mają prawo iść członkowie bractwa z największym stażem. Wielu z nich należy do niego od dziecka. Pierwsze cofradías powstały już w wiekach średnich. Nie po to, by biegać po miastach ze świętymi figurami, ale po to, by chronić chrześcijańskie miasteczka i wsie przed najazdem muzułmanów. Najstarszym bractwem w Hiszpanii jest Cofradía Penitencial de la Santa Vera Cruz z Valladolid z Kastylii i León, a w Sewilli El Silencio, które powstało w 1340 roku. Jego członkowie ślubują iść w ciszy i skupieniu, nawet bez odwracania się. Katarzyna Kobylarczyk, autorka książki „Pył z landrynek. Hiszpańskie fiesty”, pisze, że podobno nawet rozwrzeszczani sewilczycy ściszają głos, gdy są przez nich mijani.

Semana Santa, Wielki Tydzień w Hiszpanii
Fot. FORUM

Konie i kaptury

Turyści z mapami w rękach krążą po Sewilli czy Maladze, wypatrując polecanych procesji. Jedną z ulubionych jest ta, która nazywa się El Exaltación, organizowana przez istniejące od XVI wieku bractwo zrzeszające członków arystokracji. Mieszkańcy Sewilli nazywają ich „Końmi”, po pierwsze, ze względu na figurę rzymskiego centuriona wstrzymującego konia, którą niosą, a po drugie, na tempo przemieszczania się.

Na czele każdego orszaku niesiony jest krzyż Cruz de Guía. Za nim podążają nazarenos. Ubrani są w tuniki ze spiczastymi kapturami z wyciętymi otworami na oczy, zwanymi capirote. Nawiązują do strojów osób skazanych przez Świętą Inkwizycję, które

wtedy były znakiem publicznego upokorzenia. Spiczaste nakrycia głowy skierowane ku niebu mają symbolizować dążenie do zbawienia. Dzielą się na nazarenos de fila, którzy idą w równych rzędach, otaczając platformę. Nazarenos de luz niosą gromnice i bardzo często sprawiają przyjemność dzieciom, które trzymają w rękach kule ulepione z wosku rozlanego na ulicach. Nazarenos sprawiają, że kule stają się większe. Penitentes to nazarejczycy niosący na ramieniu drewniane krzyże (wyróżniają się tym, że nie mają stożkowatego kaptura). Portadores niosą przedmioty należące do bractw: insygnia, księgi, a także głośniki.

Za nimi idą ministranci, grajkowie, czasem kobiety odziane w żałobne szaty z mantillami na głowach. Dopiero potem niesiona jest platforma. Co ciekawe, do 1790 roku ani kobiety, ani dzieci nie mogły uczestniczyć w procesjach, a największą karą, jaką można było ponieść za niesubordynację, była ekskomunika.

Niektórzy idą boso, inni z zasłoniętymi oczami, jeszcze inni popalają po drodze papierosy. W Sewilli kroczą po łupinach słonecznika, który skubią wszyscy, trwając w niespokojnym oczekiwaniu. Katarzyna Kobylarczyk pisze: „Najważniejszy jest słonecznik – słony, suszony, niełuskany słonecznik – i tego dnia gryzą go wszyscy. Siedzą przycupnięci na murkach, progach i krawężnikach, plując łupkami na bruk i czekając na przemarsz procesji. Sewilla w Wielkim Tygodniu wygląda właśnie tak: tłumy ludzi i asfalt usłany łupinami słonecznika niczym dodatkowa pokuta dla zakapturzonych braci, którzy za chwilę – czasem boso – po nim przejdą”.

Czytaj też: Katarzyna Dowbor odsłania kulisy relacji z pierwszym mężem. "Gdybyśmy się poznali parę lat później, nie doszłoby do tego małżeństwa"

Nie tylko dla wierzących

Czasem zmęczeni hermandades stawiają platformę na ziemi, ale gdy zabrzmi dzwonek, znów biorą na barki Maryję albo Jezusa (w Kastylii mogą to być nawet całe sceny biblijne) i idą dalej. Zdarza się, że znużeni nazarenos popijają piwo, ukryci pod kapturami, i w bocznej uliczce zajadają tapasy. Ktoś zapali papierosa, ktoś krzyknie, zagada. Można być i ateistą, ale jeśli rodzinna tradycja nakazuje wzięcie udziału w procesji, nie ma takiego, który odważyłby się odmówić.

Niby święto i podniosła atmosfera, ale w tłumie można usłyszeć okrzyki: „Ślicznotka!” wznoszone na cześć Matek Boskich niesionych na barkach mężczyzn. Najpiękniejsza podobno jest Virgen de la Esperanza Macarena z Sewilli, patronka torreadorów, której przejście poprzedza dwa tysiące sześciuset nazarenos.

Łomot bębnów, wrzask trąbek, oszałamiający zapach kadzidła i skwierczenie knotów w świecach przez cały tydzień towarzyszą uczestnikom tych spektakularnych procesji. W Sewilli, o północy po Wielkim Czwartku sześć z nich wyrusza w kierunku katedry. Do swoich kościołów wracają dopiero koło południa. Podczas przemarszu mieszkańcy, turyści i uczestnicy wydarzeń słuchają przejmujących pieśni zwanych saetas i śpiewanych w taki sposób, jak jedna z odmian flamenco, zwana cante jondo. Śpiewacy stają zazwyczaj na udekorowanych balkonach nad trasą przemarszu. Gdy na jednym z nich pojawili się Antonio Banderas i śpiewaczka Diana Navarro, wszyscy zatrzymali się i wstrzymali oddechy. Wykonana przez nią wielkopostna pieśń wywołała wielkie emocje nie tylko wśród słuchającej jej widowni, ale też w samej śpiewaczce, która jeszcze kilka minut po zakończeniu szlochała na balkonie. Antonio Banderas również był bardzo poruszony.

Semana Santa, Wielki Tydzień w Hiszpanii
Fot. PAP

Biczowanie

Ile regionów, tyle tradycji. Nie w całej Hiszpanii Wielki Tydzień wygląda tak jak w Andaluzji, choć procesje odbywają się wszędzie – od małych wiosek po wielkie miasta. Najbardziej okazałe mają oczywiście miejsce w Maladze, Granadzie i Sewilli. W stolicy Andaluzji uczestniczy w niej około 50 tysięcy osób, wiele więcej obserwuje. W León i Kastylii jest najpoważniej, a w Lorce na ulicach królują konie i rydwany. Wyjątkowe są obchody w La Rioja na północy kraju, gdzie odbywa się biczowanie pątników. W tej niezwykłej procesji idą pokutnicy, nigdy kobiety, ciągnąc za sobą metalowe łańcuchy. Stąpają boso, a nagie plecy okładają biczami. Gdy już skóra zrobi się fioletowa, nacinają ją potłuczonym szkłem i na to nakładają wełniany płaszcz. Nie zostawia się ich jednak bez pomocy. Skórę naciera się im specjalnym balsamem i przemywa wodą z rozmarynem, co ma przyspieszyć gojenie. Podobno członkowie bractwa pilnują, by rany nie były zbyt głębokie.

W małym andaluzyjskim miasteczku Castilblanco de los Arroyos robi się lalki przedstawiające Judasza. W trakcie Wielkiego Tygodnia rozkłada się je po całym mieście i uroczyście podpala. Za to w Katalonii w Wielki Czwartek odbywa się dansa de la mort, czyli taniec śmierci, który jest odtworzeniem scen z Męki Pańskiej. Przy okazji uczestnicy wydarzeń przebierają się za szkielety i od północy do białego rana chodzą po ulicach z pudełkami pełnymi… prochów.

W Wielką Środę w Maladze uwalnia się jednego więźnia, a tradycja sięga czasów Karola III. Grupa osadzonych uciekła wtedy z więzienia, by ulicami nieść na barkach posąg Jezusa. Po procesji karnie wrócili do swoich cel, a wzruszony król postanowił uwolnić jednego z uciekinierów. Za to w Walencji trzeba uważać na głowę. W Wielką Sobotę mieszkańcy zrzucają z okien i balkonów stare garnki, patelnie, talerze i dzbanki z wodą, by uczcić początek wiosny.

Gdy dzwony w Niedzielę Wielkanocną oznajmią Zmartwychwstanie Chrystusa, Hiszpanie wychodzą z trybu Semana Santa i wracają do tego, co lubią najbardziej – dobrej zabawy i jedzenia. Na ulice miast znów wychodzą kolorowe orszaki, ale tym razem figury świętych przystrojone są kolorowymi kwiatami i zewsząd rozbrzmiewa muzyka zachęcająca do zabawy. Hiszpanie odrodzili się na nowo. 

Semana Santa, Wielki Tydzień w Hiszpanii
Fot. FORUM

18-24 KWIETNIA
szaleństwo zakupów
25% przy zakupach za min. 199,99 zł
25% przy zakupach za min. 199,99 zł
Wprowadź kod na stronie www.to... więcej»
Kod rabatowy:30SZALONE
Zobacz
+
25% przy zakupach za min. 199,99 zł
Online
Stacjonarnie

Wprowadź kod na stronie www.topsecret.pl/ona lub pokaż go w jednym z ponad 100 sklepów stacjonarnych i skorzystaj z oferty. Szczegóły u sprzedawcy i na stronie www.

Oferta ważna:18 - 24.04.2024
Kod rabatowy:30SZALONE
Zobacz
do -30%
do -30%
Rabat do -30% na wybrane produ... więcej»
Kod rabatowy:YAY
Zobacz
+
do -30%
Online

Rabat do -30% na wybrane produkty przy zakupie min 2 sztuk. Szczegóły i oferta dostępne na www.answear.com.

Oferta ważna:18 - 24.04.2024
Kod rabatowy:YAY
Zobacz
20% rabatu na jeden produkt*
20% rabatu na jeden produkt*
Rabat 20 % na jeden nieprzecen... więcej»
Kod rabatowy:20zakupy
Zobacz
+
20% rabatu na jeden produkt*
Online
Stacjonarnie

Rabat 20 % na jeden nieprzeceniony artykuł dostępny w sklepach stacjonarnych i na VANGRAAF.COM. Z rabatu można skorzystać tylko jeden raz i nie można go łączyć z innymi promocjami. Wypłata w gotówce, zakup karty podarunkowej lub zwrot za dotychczas zakupione artykuły są wykluczone. Szczegóły u sprzedawcy i na stronie www.

Oferta ważna:18 - 24.04.2024
Kod rabatowy:20zakupy
Zobacz
Rabat 25% na zakupy za min. 499 zł
Rabat 25% na zakupy za min. 499 zł
Rabat 25% na zakupy za minimum... więcej»
Kod rabatowy:SZALENSTWO25
Zobacz
+
Rabat 25% na zakupy za min. 499 zł
Online

Rabat 25% na zakupy za minimum 499 zł w sklepie internetowym www.karcher.pl. Oferta dotyczy produktów nieprzecenionych z kategorii Home&Garden i nie łączy się z innymi promocjami. Szczegóły na stronie www.

Oferta ważna:18 - 24.04.2024
Kod rabatowy:SZALENSTWO25
Zobacz
-30% od AVA
-30% od AVA
AVA- to co najlepsze w naturze... więcej»
Kod rabatowy:AVA30
Zobacz
+
-30% od AVA
Online

AVA- to co najlepsze w naturze połączone z możliwościami współczesnej biotechnologii,  pielęgnacja wszech czasów. Rabat 30% na cały asortyment na ava-kosmetyki.pl. Przy zakupach za min. 150 zł przesyłka gratis. Oferta nie łączy się z innymi promocjami.  

Najniższa cena pianki ze zdjęcia z 30 dni przed obniżką - 31,90 zł. 

Cena produktu po zastosowaniu rabatu - 22,33 zł.  

Najniższa cena dezodorantu ze zdjęcia z 30 dni przed obniżką - 32,90 zł.  

Cena produktu po zastosowaniu rabatu - 23,03 zł.

Najniższa cena kremu ze zdjęcia z 30 dni przed obniżką - 44,90 zł.  

Cena produktu po zastosowaniu rabatu – 32,43 zł.


Oferta ważna:18 - 24.04.2024
Kod rabatowy:AVA30
Zobacz
-20% na wybrane produkty
-20% na wybrane produkty
Rabat 20% na kolczyki oraz akc... więcej»
Kod rabatowy:SZALENSTWO24
Zobacz
+
-20% na wybrane produkty
Online
Stacjonarnie

Rabat 20% na kolczyki oraz akcesoria przy zakupach za min. 299 zł. Rabat 20% na zegarki do 8 000 zł. Szczegóły w salonach i na wkruk.pl

Oferta ważna:18 - 24.04.2024
Kod rabatowy:SZALENSTWO24
Zobacz
REKLAMA

Wideo

Maciej Musiał zadzwonił do Dagmary Kaźmierskiej z przeprosinami. Wcześniej zamieścił w sieci niestosowny komentarz

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

FILIP CHAJZER w poruszającej rozmowie wyznaje: „Szukam swojego szczęścia w miłości, w życiu, na świecie…”. GOŁDA TENCER: „Ludzie młodzi nie znają historii. Patrzą do przodu (…). A ja robię wszystko, by ocalić pamięć”, mówi. JAN HOLOUBEK i KASPER BAJON: reżyser i scenarzysta. Czego nie nakręcą, staje się hitem. A jak wyglądają ich relacje poza planem filmowym? MONIKA MILLER od lat zmaga się z depresją i chorobą dwubiegunową, ale teraz za sprawą miłości pierwszy raz w życiu jest szczęśliwa.