Los nie ma dla aktorki litości

Konrad Szczęsny 31 lipca 2020 13:03

Trudno wyobrazić sobie, co przeżywa obecnie Joanna Kurowska. Aktorka poinformowała, że nagle zmarła jej siostra Hanna. To ogromny cios dla 55-letniej gwiazdy. Tym bardziej, że w 2014 samobójstwo po długiej walce z potworną chorobą popełnił jej ukochany mąż, zaś przed urodzeniem córki Zofii zmarło jej dziecko. W rozmiar tych osobistych tragedii wprost trudno uwierzyć...

Śmierć siostry Joanny Kurowskiej, Hanny

W bardzo emocjonalnym wpisie w mediach społecznościowych Joanna Kurowska poinformowała, że zmarła jej siostra. Nic tej tragedii nie zapowiadało. Dla aktorki był to ogromny, niespodziewany cios.

„Dzisiaj w nocy ku Zielonym Pastwiskom odeszła moja ukochana siostra Hania... Była najlepszym człowiekiem, jakiego znałam. Przez lata opiekowała się naszymi chorymi rodzicami. Była dobra, dobrocią, jakiej dzisiaj już nie ma...”, napisała.

To tym bardziej bolesne, że widziały się zaledwie dwa tygodnie temu na Kaszubach, zaś za kilka dni Hanna Kurowska miała odwiedzić swoją siostrę.

„Byłyśmy tak beztrosko szczęśliwe. Za dwa dni miała przyjechać do mnie... Na stole w kuchni stoją jeszcze pierogi, które kupiłam dla Ciebie, bo wiem, że lubiłaś... Haniu, jadę do Ciebie... Moje serce krwawi... Boże, wbiłeś we mnie wszystkie noże”, zakończyła zrozpaczona.

Nie wiadomo, co było przyczyną śmierci. To jednak nie pierwszy raz, gdy taka tragedia spada na 55-letnią aktorkę.

Śmierć dziecka Joanny Kurowskiej i samobójstwo jej męża

21 września 2014 roku jej ukochany mąż, dziennikarz redakcji sportowej Telewizji Polskiej Grzegorz Świątkiewicz, popełnił samobójstwo. Mężczyzna zmagała się z potworną chorobą - depresją. Tak Joanna Kurowska mówiła o tym w wywiadzie dwa lata po jego śmierci.

„Mój świat pomalutku zaczął rozpadać się dużo wcześniej. Grześ, wspaniały człowiek, przestał dogadywać się sam ze sobą, a przez to oddalał się ode mnie. Depresja to ciężka choroba. Robiłam, co mogłam, by rozjaśnić życie mojego męża, ale nie byłam w stanie mu pomóc. Właściwie nikt nie mógł mu pomóc. Jednak musiałam walczyć o niego, o naszą rodzinę. Czasem byłam już bardzo zmęczona, ale do końca wierzyłam że Grzesiek ze swojego czarnego świata kiedyś wróci do mnie i do córki. I wracał, ale coraz rzadziej i na krótko”, wyznała szczerze w rozmowie z tygodnikiem „Życie na gorąco”.

Byli małżeństwem przez 17 lat – pobrali się w 1997 roku (wcześniej Grzegorz Świątkiewicz był mężem Katarzyny Dowbor), cztery lata później na świecie pojawiła się ich córeczka Zofia. Niestety, wcześniej musieli zmierzyć się z ogromną tragedią... 

Zanim urodziła się Zosia, jedno moje dziecko zmarło. Im człowiek jest bardziej poraniony, tym lepiej mówi monodram o śmierci dziecka”, zwierzyła się tygodnikowi „Na Żywo” Joanna Kurowska.

Problemy osobiste odbiły się negatywnie na aktorce. Po tragicznej śmierci męża zaczęła stronić od ludzi, zamknęła się w sobie. Utrzymywała kontakt jedynie z wąskim gronem bliskich przyjaciół. To oni stanowili dla niej wsparcie.... Tym bardziej, że uzależniła się od antydepresantów, zaś przygnębienie i smutek zajadała. Znacznie pogorszyła się jej samoocena. Miała jednak dla kogo walczyć. Postanowiła okiełznać demony dla nastoletniej córki (Zofia ma dzisiaj 19 lat). Zaczęła uprawiać sport, skorzystała z porad dietetyka, wróciła do życia zawodowego. Odwiedzała również gabinety medycyny estetycznej.

„Zrobiłam to dla siebie. Postanowiłam się porozpieszczać, bo długo nie byłam zbyt dobra dla siebie. Przede wszystkim schudłam. Skorzystałam z porad dietetyka i włączyłam ruch (...) Dawno nie było mi tak dobrze i cieszę się, że widać efekty”, podsumowała cztery lata temu.

Po długim czasie stwierdziła również, że w końcu jest już gotowa na nowy związek. 

„Nigdy nie narzekałam na brak powodzenia i to się nie zmieniło. Ale nie spotkałam jeszcze nikogo, kto by mnie zainteresował. Może dlatego, że nie rozglądałam się wokół. Musiałam dać sobie czas na uporządkowanie przeszłości. Ale przyznaję, jestem już coraz bardziej gotowa na nową miłość. Jeśli przyjdzie, nie powiem nie!”, deklarowała.

Podkreśliła także, że choć doświadczyła w życiu wielu tragedii, stara się na tyle, na ile to możliwe, cieszyć dniem dzisiejszym i nie rozdrapywać starych ran. Zdarza jej się jednak popadać w stan apatii i melancholii. Niestety, gdy wydawało się, że jej życie zaczęło się układać, dowiedziała się o śmierci siostry. Była ona jej wielkim wsparciem i przyjaciółką. Niestety, odeszła zbyt wcześnie...

W naszej galerii przypominamy sesję Joanny Kurowskiej z córką Zofią dla „VIVY!” z 2011 roku.  

1/5
Joanna Kurowska z córką, Zosią, sesja "Viva!" nr 6/2011
Copyright @Mateusz Stankiewicz /AF Photo
1/5

Aktorka, która wychowuje 19-letnią córkę Zofię, straciła dziecko. Przyznała to w wywiadzie w 2017 roku. „Zanim urodziła się Zosia, jedno moje dziecko zmarło”, powiedziała.

2/5
Joanna Kurowska, sesja "Viva!" nr 6/2011
Copyright @Mateusz Stankiewicz /AF Photo
2/5

We wrześniu 2014 roku ukochany mąż Joanny Kurowskiej, Grzegorz Świątkiewicz, popełnił samobójstwo. Byli małżeństwem przez 17 lat. W 2001 roku przyszło na świat ich jedyne dziecko.

3/5
Joanna Kurowska z córką, Zosią, sesja "Viva!" nr 6/2011
Copyright @Mateusz Stankiewicz /AF Photo
3/5

Mąż Joanny Kurowskiej zmagał się w ostatnich latach życia z depresją. Jak przyznała w wywiadzie, bliscy nie byli w stanie mu pomóc, mimo że bardzo się starali...

4/5
Joanna Kurowska
Copyright @Mateusz Stankiewicz / AF PHOTO
4/5

Z kolei kilka dni temu nagle zmarła ukochana siostra Joanny Kurowskiej, Hanna. Przyczyna śmierci nie została ujawniona.

5/5
Joanna Kurowska
Copyright @Mateusz Stankiewicz / AF PHOTO
5/5

Joanna Kurowska ma 55 lat. Życie boleśnie ją doświadczyło... Zmarło jej dziecko, mąż popełnił samobójstwo. Teraz nagle odeszła jej ukochana siostra Hanna.

Wideo

Wiosna 2020 - design, kulinarne inspiracje, podróże bez wychodzenia z domu!

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

BARBARA KURDEJ-SZATAN wyznaje: „Zasuwając intensywnie, oczekiwałam, że gdy wrócę do domu, będę mogła się zrelaksować. Tymczasem były awantury…”. GREG i RAFAŁ COLLINS – od happy endu do tragedii był tylko krok. W VIVIE! na Lato w cyklu Ona o Niej – KRYSTYNA CIERNIAK-MORGENSTERN o ELŻBIECIE CZYŻEWSKIEJ: „Szamotała się psychicznie. Z jednej strony niedawno poślubiony mąż, a z drugiej Polska…”. W cyklu Sztuka gotowania – HANNA LIS. Czy spełni swoje „kulinarne” marzenie i wybierze się do Peru? W Podróżach z Historią: tajemnice KASZUB.