Od 40 lat „drą koty”, a jednak wciąż są razem. Choć Maciej Maleńczuk nie był święty, żona wiele mu wybaczyła. Oto historia ich niezwykłej miłości
Maciej Maleńczuk od lat mówi o swoim życiu bez upiększeń. Nie inaczej jest, gdy wraca do małżeństwa z Ewą. Są razem od 40 lat, choć artysta przyznaje, że w ich relacji nie brakowało trudnych momentów. Dziś z charakterystycznym dystansem opowiada o żonie, rodzinie i kompromisach, na które musiał się zgodzić.

Kontrowersyjny, utalentowany i porażający szczerością artysta. Nikogo nie udaje. Gitarzysta rockowy i wokalista słynie z ciętego języka, mocnych wypowiedzi. Maciej Maleńczuk bez dwóch zdań jest nietuzinkową postacią. Otwarcie opowiadał o swoim życiu, nie omijając trudnych tematów. A co z miłością? „Większość piosenkarzy śpiewa, że miłość jest piękna. A to są tezy bez pokrycia”, mówi. Maciej Maleńczuk z żoną Ewą doczekał się trzech córek. Co mówił w wywiadach o rodzinie, małżeństwie i ukochanej?
Maciej i Ewa Maleńczukowie — historia miłości
Przeżył wiele. Z rozbrajającą szczerością mówi o rockandrollowym stylu i mrocznych okresach swojego życia. A doświadczeniami mógłby obdarzyć kilka osób. W wieku 19 lat artysta trafił do więzienia za odmowę służby wojskowej. Był 1980 rok. Został skazany na dwa lata. Wtedy narodziła się jego miłość do muzyki. Zaczął śpiewać bluesa. Artystyczna ścieżka nie była łatwa, ale Maciej Maleńczuk spełnił swoje marzenie o występowaniu na scenie. Zaczynał od grania na ulicy, a w 1986 roku rozpoczął swoją przygodę z Pudelsami.
Kiedy pojawiła się w jego życiu miłość? Żonę Ewę poznał wiele lat temu w rodzinnym Krakowie. On miał już wtedy za sobą burzliwy czas. Ona miała 19 lat i dopiero wróciła z Norwegii. Ewa całkowicie go oczarowała. To było prawdziwe uderzenie. „Miała niewiarygodnie długie nogi i śliczny tyłek. Do tego superciuchy, makijaż, pazury”, opowiadał o pierwszym spotkaniu. Zamieszkali razem, a po kilku latach na świecie pojawiła się ich pierwsza pociecha Irma. Ewa i Maciej Maleńczukowie zostali potem rodzicami Rity i Elmy. „Owoce miłości i pożądania. Dlatego mam nadzieję, że poradzą sobie w życiu, nawet jeśli mnie już nie będzie”, mówił. Artysta pracował nad relacjami z córkami i poświęcił się rodzinie.

Gdańsk 7.10.2003 r. Maciej Maleńczuk , lider zespołu "Pudelsi"
W pewnym momencie zboczył ze ścieżki. Zaczęły się imprezy, pojawiły się używki, kobiety… Maciej Maleńczuk nie ukrywał niczego przed żoną. Potrafił przyznać się do zdrady bez względu na konsekwencje. „Nie umiem kłamać. Nawet gdy się puszczę, potrafię przyjść i powiedzieć żonie, że się puściłem. Ona robi mi wtedy awanturę, nie daje jeść, wyrzuca mnie z domu, zabiera klucze. Urządza mi piekło z życia. Nie mam łatwo. Czasami nawet mnie bije, dwa razy złamała mi ząb”, opowiadał kilka lat temu [cytat za pomponik.pl].
W 2009 roku w jednym z wywiadów podzielił się swoimi przemyśleniami o kobietach, związkach i relacjach. Te słowa odbiły się szerokim echem w mediach. „Małżeństwo to zinstytucjonalizowana pr**tytucja. I koniec. I kropka", dodawał. Czy ożeniłby się ponownie, gdyby mógł cofnąć czas? „Ożeniłbym się. Nie wymagaj od artysty konsekwencji. Ale to nadal nie zmienia faktu, że małżeństwo to piekło”, odpowiadał. W tej samej rozmowie zwierzał się Izie Bartosz, że żałuje w życiu kilku rzeczy. „Przede wszystkim chyba tego, że przespałem się z paroma panienkami, z którymi nie powinienem tego robić. Po pijaku zaliczyłem kilka libidalnych akcji, kompletnie niepotrzebnych. Parę zdzir powinienem sobie darować”, mówił wprost.
Czytaj też: Aktorka z hitu Netflixa wychowywała się z 6 siostrami. Dziś są rozsiane po świecie

Maciej Maleńczuk, Ewa Maleńczuk, 1999

Maciej Maleńczuk, program Idol 2003 rok
Maciej Maleńczuk o relacjach z kobietami
Maciej Maleńczuk zaznacza, że jego relacje z kobietami zawsze były skomplikowane i wybuchowe. W dużej mierze zawdzięcza to swojej szczerości. „Mam wrażenie, że kobiety, wbrew temu, co deklarują, niezbyt lubią szczerość. Z wiekiem doszedłem do tego, że kiedy jesteś totalnie szczery wobec kobiety, przestajesz być dżentelmenem, więc czasem lepiej się zamknąć. Pełna szczerość to głupota i chamstwo. Dziś odpowiedzialność za dom, za dzieci, za nią. To najważniejsze w życiu”, opowiadał w rozmowie z Twoim Stylem w 2022 roku.
Jeśli zdarzało się, że Maciej i Ewa Maleńczukowie rozważali rozstanie, to tylko przez krótką chwilę. "Nie wyobrażam sobie, że wyprowadzam się z domu i zostawiam córki na pastwę jakiegoś gacha", mówił [cytat za Pomponik]. Najważniejsza była dla nich rodzina. Wiele zrozumieli, wyjaśnili, ustalili pewne kwestie. Wokalista powie potem z rozbrajającą szczerością, że w domu rządzi jego żona. Beacie Biały zwierzał się, że daleko mu do świętości i podkreśla, że jego ukochana pozwalała mu na słabości.
„Bywało różnie, nie jestem święty, składam się ze słabości. Na szczęście żona zawsze to wiedziała i pozwalała mi na nie. Ale to tak jest – masz kozaka, to się musisz nim czasami podzielić. Jej mądrość polega na tym, że rozumie. Ważniejsze dobro stawia ponad sprawy bez znaczenia. W małżeństwie najważniejsze jest życie”, mówił we wrześniu 2022 roku w Twoim Stylu.
Muzyk z czułością opowiada o rodzicielskiej miłości. Irma, Rita i Elma są jego oczkiem w głowie. Z poprzedniego związku doczekał się córki Zuzanny, z którą nie utrzymuje kontaktu. „To jest inna miłość. To jest stosunek żarliwy. Czasami nie mogę się opanować, żeby nie skraść całusa. I czasami skradnę, choć zawsze słyszę: „Tato, nie przeszkadzaj mi”. Uważam, że to jest prawdziwa miłość, jak przychodzę do domu całuję, jak wychodzę – całuję. Jak wracam z trasy koncertowej, to truskawek nakroję. Trzymam fason. Od wielu już lat, odkąd zacząłem jeździć własnym samochodem, przyjeżdżam do domu trzeźwy. Dawniej, niestety, to wyglądało inaczej. Jeździł szalony bus z Pudelsami, okna wybite, szyberdach wyrwany, wszyscy pijani, kierowca wkurwiony, bluzgi leciały. W domu dzieci, rodzina, a człowiek pijany jak świnia”, opowiadał w archiwalnym wywiadzie VIVY! Beacie Nowickiej.
Co ciekawe, to żona Macieja Maleńczuka odpowiada za projektowanie części okładek do jego płyt. „Zawsze zamawiałem u niej projekty okładek moich płyt, ale ten ostatni wykonał ktoś inny, bo moja utalentowana małżonka zażyczyła sobie o wiele za dużo”, mówił w 2009 roku.
Sprawdź też: Pobrali się w tajemnicy, mieli być razem do końca życia. Jan Englert przyznał, dlaczego rozstał się z pierwszą żoną

Maciej Maleńczuk, Ewa Maleńczuk, 12.06.2005 Opole 42. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej
Maciej Maleńczuk — plotki o relacjach z kobietami
W książce „Chamstwo w państwie", wywiadzie rzece, który z Maciejem Maleńczukiem przeprowadziła Barbara Burdzy, artysta mówił, że mężczyzna powinien mieć żonę i kochankę. „Ja się chyba najlepiej realizuję w relacjach z dziećmi i w pracy. A relacje z kochanką i żoną, to są relacje trudne. Przeważnie to jest droga przez piekło i tego nie da się spokojnie załatwić”, tłumaczył. Potem dodawał: „Ja jestem show-biznes, mam swoje ego i piękna kobieta u boku odpowiednio dopieszcza moje ego. Ale to, co się dzieje w alkowie, powinno pozostać w alkowie”.
Od kilku lat w media donoszą o relacjach Macieja Maleńczuka z kobietami i kryzysie w małżeństwie. W 2019 roku pojawiła się plotka, że artysta wziął kolejny ślub. Skąd te informacje? Maciej Maleńczuk zmienił na Facebooku status związku, w którym poinformował o „zawarciu związku małżeńskiego”. Informacja natychmiast została ukryta, a on sam nie komentował potem tych doniesień. W wywiadach zaznacza jedynie, że żyje spokojne z żoną i córkami w Krakowie. „Wróciłem do domu w Krakowie, gdzie żyję sobie z żoną i córkami. Próbuję się pomału ustawiać do życia emeryta”, zwierzał się w maju 2023 roku Angelice Swobodzie dla Weekend Gazeta.pl.
Czytaj też: Prezydent zdradził plany związane z Marylą Rodowicz. To będzie wyjątkowy hołd dla gwiazdy
Niedawno Maciej Maleńczuk w rozmowie z magazynem „Twój Styl” opowiedział o swoim 40-letnim małżeństwie z Ewą. I jak można było się spodziewać po artyście, nie była to opowieść przesłodzona ani wygładzona. Muzyk potwierdził, że przez lata w ich związku nie brakowało napięć, a on sam wielokrotnie się buntował. Mówiąc o tamtym czasie, otwarcie wspomniał również, że nie ukrywał się z kochankami.
Choć ich wspólna historia miała burzliwe momenty, Maleńczuk i jego żona wciąż są razem. Z jego słów wynika, że z biegiem lat przyszła również zgoda na kompromisy, bez których trudno wyobrazić sobie tak długą relację. Artysta nie zdecydował się jednak zdradzić wszystkich szczegółów. Zaznaczył, że sprawy małżeńskie wymagają pewnej tajemnicy. O tym, jak wygląda jego związek z Ewą po tylu wspólnych latach, powiedział z właściwym sobie dystansem: „Śmieję się, że od 40 lat drzemy koty i wciąż jesteśmy razem. Buntowałem się w naszym małżeństwie wielokrotnie, między innymi w ten sposób, że nie ukrywałem się z kochankami. W końcu się poddałem. Robię to samo co mój pies Shaggy, rozkładam się na cztery łapy. Każdy facet przy zdrowych zmysłach powie: "Chcesz mieć spokój? Nie fikaj starej". Nie wdając się w szczegóły — sprawy małżeńskie wymagają pewnej tajemnicy — przyznaję, że na tym polu bunt mi się nie udał”, dodawał.

Ewa Maleńczuk, Maciej Maleńczuk, 2008

Źródło: party.pl, Twój Styl, Weekend Gazeta, Pomponik, Plotek, Super Express, fakt.pl, Archiwum TVN 24 Dziennik.pl