Shazza wróciła do kultowego hitu po 31 latach. Wystarczy spojrzeć, co zrobiła przed występem. Jeden szczegół przyciągał wzrok
Shazza znów zabrała fanów w podróż do lat 90. W „Halo tu Polsat” wykonała przebój „Bierz, co chcesz” w oryginalnej kreacji z teledysku z 1995 r. Po 31 latach kultowy strój ponownie pojawił się przed kamerami.

Są stroje, które po jednym sezonie znikają w głębi szafy. Są też takie, które stają się częścią historii. Shazza w „Halo tu Polsat” pojawiła się w kreacji, którą doskonale mogą pamiętać jej fani. To właśnie w niej wystąpiła w teledysku „Bierz, co chcesz” z 1995 r. Po 31 latach założyła ją ponownie.
Shazza w Halo tu Polsat. Jedna sukienka wystarczyła, by wróciły wspomnienia
Była jedną z tych gwiazd, których w latach 90. po prostu nie dało się pomylić z nikim innym. Charakterystyczna fryzura, odważne stylizacje, taneczne rytmy i refreny, które błyskawicznie wpadały w ucho — Shazza miała własny styl i konsekwentnie budowała swój sceniczny wizerunek. Marlena Magdalena Pańkowska stała się jedną z ikon disco polo, a „Bierz, co chcesz” czy „Baja bongo” na dobre zapisały się wśród utworów, z którymi jest kojarzona do dziś.
Minęły lata, zmieniła się muzyczna rzeczywistość, ale Shazza ze sceną się nie pożegnała. Nadal występuje, a widzowie mogli oglądać ją także w fotelu jurorskim programu „Disco Star”. „W mediach co jakiś czas pojawia się narracja, że "Shazza wraca na scenę!". To nie tak, że mnie to denerwuje, ale to po prostu wprowadzanie ludzi w błąd. My cały czas występujemy”, opowiadała w niedzielnym wydaniu „Halo tu Polsat”. Jej wizyta w programie miała jednak w sobie coś szczególnego. Tym razem wystarczyły pierwsze dźwięki „Bierz, co chcesz”, by otworzyć drzwi do przeszłości. A potem pojawił się detal, który sprawił, że nostalgiczna podróż nabrała zupełnie innego wymiaru.
Bo Shazza nie poprzestała na wykonaniu przeboju sprzed lat. Razem z nim przed kamerami pojawił się fragment jego historii. I to dosłownie.
Czytaj też: Nie uwierzysz, co wspólnego ze sobą mają: Irena Santor, Shazza i Margaret. Prawda może zaskoczyć

Po 31 latach Shazza ponownie założyła tę samą kreację
Niespodzianka nie była całkowitą tajemnicą. Już dzień wcześniej Shazza zapowiadała w mediach społecznościowych specjalne wykonanie swojego przeboju. Informowała, że w „Halo tu Polsat” po godzinie 9.00 pojawi się w wyjątkowej stylizacji.
Założyła oryginalną kreację z teledysku „Bierz, co chcesz” z 1995 r. Po 31 latach ten sam strój ponownie pojawił się przed kamerami. Shazza wybrała dokładnie ten sam strój, w którym wystąpiła w teledysku z 1995 r. Podkreśliła przy tym, że minęło już 31 lat, dlatego występ będzie okazją do muzycznych wspomnień. I rzeczywiście — w programie pojawiła się właśnie w tym stroju.
Historia sukienki ma jeszcze jeden rozdział. Okazuje się bowiem, że Shazza nie zachowała wyłącznie tej jednej kreacji. W rozmowie w „Halo tu Polsat” artystka opowiedziała, że teledyski z lat 90. były historiami opowiadanymi również za pomocą obrazu. Stroje stanowiły ich ważny element — i właśnie dlatego nie zniknęły bez śladu po zakończeniu zdjęć. Shazza zachowała je w swojej szafie.
Czytaj też: Królowa disco, ikona lat 90. O osobistym dramacie Shazzy przez lata nie wiedział nikt


Shazza zdradziła, jak dba o formę
Pojawienie się Shazzy w dawnej kreacji wywołało również pytanie o jej formę. Artystka nie przedstawiała jednak żadnej skomplikowanej recepty.
Mówiąc o swoim sposobie na utrzymanie formy, wskazała przede wszystkim robienie tego, co kocha — muzyki. Wspomniała też o aktywności fizycznej, która towarzyszy jej od najmłodszych lat.
Wokalistka wymieniła pływanie i siłownię. „Jak się dba o taką formę? Robi się to, co się kocha, czyli muzykę, udziela wspaniałych wywiadów. Od najmłodszych lat jestem związana ze sportem, uwielbiam pływanie i siłownię”, opowiadała w „Halo tu Polsat”.
Życzymy wszystkiego, co najpiękniejsze!
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

