Celine Dion zaczynała jako dziecko w niezamożnej rodzinie, a z czasem jej głos stał się fundamentem ogromnego muzycznego przedsięwzięcia. Dziś jej majątek wyceniany jest na 570 mln dol. Za finansowym sukcesem gwiazdy stoją nie tylko ponad 220 mln sprzedanych albumów, ale też koncerty, Las Vegas i imponujące nieruchomości.
WIDEO…
Celine Dion nie odziedziczyła fortuny. Wszystko zaczęło się w Quebecu
Historia finansowego sukcesu Celine Dion nie zaczęła się od wielkiego majątku rodzinnego. Artystka urodziła się w 1968 r. w Charlemagne w Quebecu jako najmłodsza z czternaściorga rodzeństwa. Jej rodzina nie należała do zamożnych, a przyszła gwiazda zaczęła śpiewać jeszcze jako dziecko.
Z czasem jej kariera rozrosła się do skali, która przyniosła jej miejsce wśród najlepiej zarabiających wokalistek świata. Celine Dion sprzedała na świecie ponad 220 mln albumów. Sama sprzedaż płyt była jednak tylko jednym z elementów jej finansowego sukcesu. Znaczenie miały również tantiemy, prawa związane z muzyką, koncerty, kontrakty reklamowe i inne przedsięwzięcia.
Skalę zarobków artystki pokazywały także zestawienia "Forbes". W 2017 r. magazyn szacował jej dochody na 42 mln dol., natomiast w 2019 r. na 37,5 mln dol. Dion przez lata regularnie pojawiała się w zestawieniach najlepiej opłacanych artystów.

Las Vegas stało się finansowym centrum kariery Celine Dion
Szczególnym miejscem na mapie kariery Celine Dion okazało się Las Vegas. To właśnie tam jej występy stały się jednym z najważniejszych elementów finansowego imperium wokalistki.
Pierwsza rezydencja artystki, "A New Day...", rozpoczęła się w 2003 r. i zakończyła w 2007 r. Po kilku latach Celine Dion ponownie pojawiła się w Caesars Palace z kolejnym cyklem koncertów.
Skala tych występów była ogromna. W ciągu 16 lat Celine Dion wystąpiła w The Colosseum 1141 razy, a jej koncerty obejrzało ponad 4,5 mln osób. Obie rezydencje przyniosły łącznie setki milionów dolarów przychodu. "Forbes" wskazywał, że dochody z rezydencji stanowiły większość jej fortuny.
Regularne koncerty w jednym miejscu miały też zupełnie inny charakter niż klasyczna światowa trasa. Dion mogła występować przed dużą publicznością bez konieczności ciągłego przemieszczania całej produkcji między kolejnymi krajami i miastami.
"Taking Chances World Tour" wygenerowała ponad 279 mln dol.
Nie tylko Las Vegas przynosiło ogromne wpływy. Trasy koncertowe Celine Dion również osiągały imponujące wyniki finansowe.
"Taking Chances World Tour" wygenerowała ponad 279 mln dol. Z kolei "Let's Talk About Love World Tour" przyniosła około 133 mln dol. To liczby, które pokazują skalę zainteresowania koncertami wokalistki na przestrzeni kolejnych etapów jej kariery.
W przypadku takich kwot ważne jest jednak rozróżnienie przychodu od rzeczywistego zarobku artystki. Jak zaznacza źródło, przychód z koncertu lub całej trasy nie jest tym samym co pieniądze, które trafiają bezpośrednio do kieszeni wykonawcy.
Z wpływów trzeba opłacić m.in. produkcję widowiska, wynagrodzenia zespołu i ekipy, transport, promocję, wynajem obiektów oraz podatki. Dlatego kwot z box office'u nie należy utożsamiać z osobistym zarobkiem Celine Dion.
Dom za około 12 mln dol. i rezydencja wyceniana na około 72,5 mln dol.
Majątek Celine Dion wiązał się również z nieruchomościami. Jedną z najbardziej spektakularnych posiadłości artystka miała na Jupiter Island na Florydzie.
Wokalistka kupiła tam w 2005 r. nadmorski dom za około 12 mln dol., a następnie gruntownie go przebudowała. Powstała ogromna rezydencja o powierzchni ponad 1,5 tys. m kw. Jej najbardziej niezwykłym elementem był prywatny park wodny z basenami i zjeżdżalniami.
Całość była w pewnym momencie wyceniana na około 72,5 mln dol. Ostatecznie Celine Dion sprzedała tę posiadłość za około 38,5 mln dol.
To jednak nie koniec nieruchomości pojawiających się w historii jej majątku. W 2017 r. wokalistka kupiła nowoczesną rezydencję w ekskluzywnej społeczności The Summit Club za około 9,2 mln dol. Dom miał blisko 2,9 tys. m kw., cztery sypialnie, 12 łazienek, podziemny garaż o powierzchni ok. 306 m kw., basen i spa. Po modernizacji nieruchomość została sprzedana za około 30 mln dol.

Celine Dion posiadała również nieruchomość w Paryżu. Jej rezydencja znajdowała się w Villa Montmorency, zamkniętym i bardzo prestiżowym kompleksie w 16. dzielnicy. Dom miał 740 m kw. W środku znajdowały się m.in. pięć sypialni, pięć łazienek, winda, biblioteka, prywatne kino, pokój gier, piwniczka na wino oraz strefa spa i fitness. Nieruchomość została wystawiona na sprzedaż za około 9,5 mln dol.
Celine Dion ma około 3 tys. par butów
Finansowa historia gwiazdy to nie tylko koncerty i domy. Celine Dion od lat kojarzona jest również z modą.
W rozmowie z "Vanity Fair" przyznała, że posiada około 3 tys. par butów. Jej zamiłowanie do ubrań i dodatków stało się jednym z charakterystycznych elementów publicznego wizerunku wokalistki.
W filmie "Jestem Celine Dion" artystka pokazała także magazyn w Las Vegas, w którym trzyma wszystkie buty, kostiumy, a nawet rodzinne pamiątki. Ten fragment jej życia pokazuje inną stronę wieloletniej kariery — zaplecze rzeczy gromadzonych przez dekady działalności scenicznej.
Ile naprawdę wynosi majątek Celine Dion?
Najważniejsza liczba pojawia się przy próbie podsumowania finansowej skali kariery artystki. "Forbes" wycenił markę Celine Dion na ok. 570 mln dol.
Nie oznacza to jednak, że wokalistka posiada taką sumę w gotówce. Na jej majątek składają się m.in. zgromadzone przez dekady dochody z muzyki, wpływy z koncertów i rezydencji, prawa związane z twórczością, kontrakty komercyjne oraz aktywa i nieruchomości.
Za liczbą 570 mln dol. stoi więc wieloletnia kariera, ponad 220 mln sprzedanych albumów, tysiące występów, ogromne wpływy z tras koncertowych i nieruchomości warte dziesiątki milionów dolarów. W przypadku Celine Dion finansowy sukces jest nierozerwalnie związany z działalnością sceniczną, a Las Vegas stało się jednym z najważniejszych miejsc tej historii.
Źródło: Plejada



























