Dramat, który rozegrał się na ulicach Krakowa, odbił się szerokim echem w mediach. W sobotę 23 sierpnia samochód potrącił na chodniku małżeństwo spacerujące z 8-miesięcznym dzieckiem. Rodzice zginęli na miejscu, natomiast niemowlę w ciężkim stanie zostało przetransportowane do szpitala.
WIDEO…
Filip Chajzer przekazał wieści o dziecku z Krakowa. „Ma rączkę oraz nóżkę w gipsie”
Tragedia wydarzyła się zaledwie dwie ulice od krakowskiego mieszkania Filipa Chajzera. Prezenter odniósł się do dramatycznych wydarzeń w swoich mediach społecznościowych. Później przekazał kolejne informacje. Jak ujawnił, skontaktowali się z nim bliscy zmarłych rodziców.
Filip Chajzer zdecydował się poinformować swoich obserwatorów o tym, czego dowiedział się od rodziny. Najważniejsze wieści dotyczyły stanu zdrowia chłopca. Z jego słów wynika, że stan dziecka jest stabilny. „Pomyślałem sobie, proszę Państwa, że z racji posiadanych zasięgów, a także wcześniejszego poruszenia tego trudnego tematu z Krakowa, będę Państwu winny te informacje. Skontaktowała się ze mną rodzina zabitych wczoraj w Krakowie rodziców. Stan dziecka jest stabilny, ma rączkę oraz nóżkę w gipsie. Są z nim jego kochani dziadkowie oraz jego mama chrzestna, czyli siostra zabitej mamy”, przekazał dziennikarz.

Filip Chajzer apeluje o pomoc i dziękuje strażakowi. „Jesteście aniołami”
Informacja o stabilnym stanie chłopca nie zakończyła tematu pomocy. Filip Chajzer zwrócił uwagę na to, że po zdjęciu gipsu może pojawić się potrzeba rehabilitacji. Zapowiedział tym samym możliwość zaangażowania swoich obserwatorów we wsparcie rodziny. Prezenter podkreślił swoje przywiązanie do Krakowa i ludzi, których tam spotkał. „Bardzo możliwe, że będzie potrzebna Państwa pomoc na rehabilitację”, powiedział Filip Chajzer. Następnie skierował bezpośredni apel do internautów: „Pomóżmy tej rodzinie, naprawdę oni tego potrzebują”.
Prezenter przekazał również, że otrzymał wiadomość od żony strażaka, który znajdował się na miejscu wypadku. Według przekazanej Chajzerowi informacji strażak trzymał ranne dziecko i pozostawał z nim przez cały czas, aż do przyjazdu karetki. Prezenter postanowił publicznie podziękować zarówno jemu, jak i wszystkim osobom uczestniczącym w akcji. „Był z nim cały czas aż do przyjazdu karetki”, relacjonował Filip Chajzer.
Następnie zwrócił się do uczestników akcji ratunkowej, dziękując im za służbę. „Jesteście aniołami, a my damy radę”, podsumował. Tragiczny wypadek w Krakowie odebrał dziecku oboje rodziców. Chłopiec przeżył i, według informacji przekazanych przez Filipa Chajzera po kontakcie z rodziną zmarłych, jego stan jest stabilny. Filip Chajzer zapowiedział gotowość do zaangażowania swoich zasięgów, jeżeli po zdjęciu gipsu potrzebna będzie pomoc związana z rehabilitacją.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Maciej Szczepanik z zespołu Pectus już nie ukrywa nowej miłości. Muzyk nie szczędził czułości pięknej partnerce



























