Jan Borysewicz wystosował poruszający apel do fanów zespołu Lady Pank. Współzałożyciel kultowej grupy poinformował o trudnej sytuacji jednego z muzyków, który zasilał szeregi zespołu w latach 1994-2001. Trzyletni synek gitarzysty, Andrzeja Łabędziego zmaga się z poważną chorobą. W sieci ruszyła zbiórka pieniędzy, które pomogą pokryć koszty leczenia.

WIDEO

player placeholder

Trzyletni synek Andrzeja Łabędzkiego walczy z chorobą

Andrzej Łabędzki w latach 90-tych przez siedem lat był członkiem zespołu Lady Pank. Rodzina gitarzysy znalazła się teraz w trudnej sytuacji. Codziennie walczą o życie i zdrowie trzyletniego synka. U chłopczyka zdiagnozowano genetyczną wadę, zespół Noonan. Andrzej Łabędzki uruchomił zbiórkę(KLIKNIJ TUTAJ), z której pieniądze zostaną przeznaczone na specjalistyczną pomoc dla małego Wawrzusia. Chłopca czeka seria operacji.

„Zespół Noonan jest to genetycznie uwarunkowany zespół wad wrodzonych, który w malutkim ciele naszego synka, zasiał ogromne spustoszenie. Wawrzuś w pakiecie dostał wadę serca, niskorosłość, deformację mostka, dysmorfię, zaburzenia układu limfatycznego, wnętrostwo, niedosłuch, obniżone napięcie mięśniowe, wadę wzroku, zaburzenia żywieniowe, opóźnienie rozwoju fizycznego, zwiększoną predyspozycję do procesów rozrostowych szpiku(CMML i JCML) i wiele innych. Wawrzusia czeka kilka operacji. W związku z zaburzeniami żywienia, konieczne jest stosowanie medycznego ssaka. Wawrzek często wymiotuje i dławi się tą treścią, więc nie ma możliwości pozostawienia go z osobą nieprzeszkoloną. Nie istniała opcja żłobka, nie ma przedszkola, opcji dziadków, cioci i niani”, napisał gitarzysta na stronie zbiórki.

Zobacz także:

Rodzina od trzech lat stara się działać, by chłopiec mógł cieszyć się życiem. Obawiają się jednak, ze bez wsparcia dobrych ludzi, nie dadzą rady mu pomóc.

,,Pragniemy ciężką pracą i maksymalnym zaangażowaniem, zapewnić Wrzonkowi jak najbardziej »normalne« życie. Stajemy na głowie, aby kiedyś dane mu było skończyć szkoły, znaleźć fajną pracę i założyć rodzinę. Wierzymy, że rozwój medycyny pozwoli w niedalekiej przyszłości na rozwiązanie choć części jego problemów", dodał.

,,Z całego serca, chociażby za myśl o nim, dziękuję", zakończył muzyk.

Członkowie formacji Lady Pank postanowili wesprzeć przyjaciela. Oprócz tego, za pośrednictwem mediów społecznościowych, Jan Borysewicz zwrócił się do fanów z prośbą o pomoc. Lider zespołu opublikował poruszające nagranie.

„Zapewne pamiętacie Andrzeja Łabędzkiego naszego kolegę, który grał w zespole Lady Pank kilka lat. Mam do was serdeczną prośbę, okażcie dobre serce i pomóżmy Andrzejowi w walce o zdrowie jego ciężko chorego synka. My jako zespół Lady Pank już to robimy. Bądźcie hojni kochani”, powiedział.

Link do zbiórki - ZRZUTKA.PL