Ryszard Rynkowski, żona Edyta, VIVA! 2012 czerwiec
Fot. Hanna Prus
HISTORIA MIŁOŚCI

Dzieliły ich 22 lata, wymodlili sobie dziecko... Oto historia związku Ryszarda i Edyty Rynkowskich

Artysta długo bał się ujawniać ten związek

Rafał Kowalski 29 maja 2022 14:55
Ryszard Rynkowski, żona Edyta, VIVA! 2012 czerwiec
Fot. Hanna Prus

Przez ponad 20 lat Ryszard Rynkowski był w związku z Hanną. Jego pierwsza żona zmarła jednak w 1996 roku na nowotwór piersi. Muzyk przez lata poświęcił się samotnemu wychowaniu córki Marty, a na nową miłość otworzył się dopiero po dekadzie. Dziś jest żonaty po raz drugi. Z Edytą Rynkowską po wielu próbach doczekał się syna – Ryszarda Juniora. Jak kształtowała się jego relacja z ukochaną? Dzieliły ich 22 lata, wymodlili sobie dziecko. Oto historia tej miłości...

Ryszard Rynkowski o drugiej żonie

Ryszard Rynkowski od lat mieszka w Brodnicy. To tam docenia każdy dzień w zdrowiu i miłości. Tę ostatnią daje mu żona Edyta, która urodziła się w 1973 roku. Zakochani nie dzielili się swoim uczuciem szybko ze światem. Po pierwsze piosenkarz był wdowcem, a po drugie bał się, co ludzie powiedzą o różnicy wieku… „Nie chciałem o nim mówić przed podjęciem ostatecznej decyzji. Mieliśmy z Edytą wątpliwości, bo różnica wieku między nami wynosi 22 lata”, opowiadał VIVIE! w 2012 roku. O tym, że są razem, oficjalnie poinformowali dopiero w 2006 roku, po kilku latach znajomości.

Jak wyglądały początki tej relacji? Przeczytaj fragment wywiadu, który pochodzi sprzed 10 lat. Rozmowę przeprowadziła Elżbieta Pawełek.

Czytaj także: Dary losu Ryszarda Rynkowskiego! Co dziś robi ceniony muzyk? 

Ryszard Rynkowski, żona Edyta, VIVA! 2012 czerwiec
Fot. Hanna Prus

To była jakaś iskra, olśnienie, kiedy ją Pan zobaczył?

To była strzała wbita głęboko. Pamiętam, jak umówiliśmy się na pierwszą randkę. Zapytałem, gdzie chciałaby pojechać. Ona, że do Krakowa. Dla mnie to była groza, bo Edyta wyglądała jak wspaniała dziewczyna. A obok niej szedł taki stary z brzuchem. Trzymaliśmy się z metr od siebie. Nie dlatego, że się jej wstydziłem, tylko że była taka atrakcyjna w stosunku do mnie. Modliłem się, żeby nikt ze znajomych nas nie zobaczył. I oczywiście, że zobaczył.

Rodzina Edyty nie była zaskoczona, że wybrała sobie tak starego kawalera?

Na początku Edyta też ukrywała naszą znajomość. Rodzice w Tychach nie wiedzieli, z kim ich córka jeździ w góry. Babcia się dziwiła, dlaczego wnuczka zakłada na te wyprawy buty na wysokim obcasie. A my jechaliśmy do Bielska-Białej rozerwać się. Ślub wzięliśmy w kaplicy zamkowej na Szczytniku, w Górach Stołowych.

Dlaczego właśnie tam?

W tamtejszym domu zakonnym był mój przyjaciel, misjonarz Janusz Jezusek. On zaproponował tam ślub, a Jezuskowi się nie odmawia.

Tak jak nie odmawia się ukochanej kobiecie piosenki. Na płycie „Zachwyt” jest utwór „Wystarczy być”. To dla niej?

Melodię wygwizdałem Jackowi Cyganowi na sycylijskiej plaży jeszcze przed naszym ślubem. I Jacek napisał: „Zanim jesień ozłoci liście, zapomnisz mnie”. Edyta podniosła alarm: „Co to za czarnowidztwo?”. Powstała więc nowa wersja: „Aby życie miało smak, wystarczy być. Nieuchwytnie pieścić czas, wystarczy być. Niech sobie pędzi wielki świat, wypada z szyn. Niech gdzie indziej wyścig trwa, a ty przy mnie bądź, tylko bądź, bo wiesz, wystarczy być”.

Sprawdź też: Poznali się całkiem przypadkiem... Tak rozwijała się miłość Aleksandry Kwaśniewskiej i Kuby Badacha

Ryszard Rynkowski, żona Edyta, VIVA! 2012 czerwiec
Fot. Hanna Prus

Syn Ryszarda Rynkowskiego – cud narodzin. Na czym dziś zarabia gwiazdor?

„Jest wspaniałym chłopakiem, który odziedziczył urodę po mojej żonie – ciemne, duże oczy i dużo kręconych włosów. Cieszy mnie to, bo w mojej rodzinie żaden facet nie miał włosów. Po Edycie syn ma też wrażliwość. A po mnie? Może muzykalność i nadruchliwość”, mówił o swoim synie Rysiu wokalista, gdy chłopiec miał zaledwie 4 lata.

Okazuje się, że jego bardzo religijni rodzice długo starali się o zajście w ciążę. Muzyk nie planował dzieci, ale widząc, jak bardzo pragnie ich żona,  postanowił spróbować.  „Podjęliśmy kilkanaście, kilkadziesiąt prób i nie było efektu. Pomyśleliśmy, że pewnie tak ma być, kupiliśmy sobie nawet drugiego pieska yorka. Ale pojechaliśmy do Lourdes, do znajomych, i tam zanocowaliśmy. To był ten raz i następnego dnia Edycie kawa już tak nie smakowała jak wcześniej. Czy był to dar od Matki Boskiej? Dla nas tak, ale niech każdy myśli, co chce. Niewątpliwie Rysio począł się w Lourdes”, opowiadał VIVIE! muzyk podkreślając, że Ryszard Junior to wymodlone dziecko.

Przypomnijmy, że wokalista jest też tatą dorosłej dziś Marty. Czy zaakceptowała ona nowy związek taty? „Myślę, że tak. Na naszym weselu świetnie się bawiła. Zresztą niedługo potem wyszła za Kamila, swojego mężczyznę. Mamy teraz inne relacje niż kiedyś. Gadamy głównie o dzieciach. Ona zamartwia się jednym z synów, który psoci, radzi się psychologa. Ja: „Marta, daj spokój. Czy ty wiesz, jaki ja byłem w dzieciństwie?”. To są rozmowy opiekuna z opiekunką, a nie ojca z córką”, wyznawał nam Ryszard Rynkowski.

Dziś gwiazdor żyje nie tylko z muzyki. W pewnym momencie zdał sobie bowiem sprawę, że nie zawsze będzie miał zdrowie, które pozwoli mu na długie trasy koncertowe. Dlatego on i żona Edyta zainwestowali w centrum rehabilitacji, w którym pomoc otrzymują osoby cierpiące na urazy kończyn i kręgosłupa. „Jestem spokojniejszy, wiele rzeczy robimy wspólnie. Między innymi kupiliśmy lokal, w którym powstało centrum rehabilitacji, aby żona miała zabezpieczenie na przyszłość. Ale ani ja tam nie masuję, ani ona, jak pisali w gazetach, tylko wynajmujemy”.

Mamy nadzieję i życzenie, by przyszłość pary malowała się tylko w najjaśniejszych barwach. 

Zobacz także: Uczeń i nauczycielka... Oto historia skandalicznej miłości Brigitte i Emmanuela Macronów

Ryszard Rynkowski, żona Edyta, VIVA! 2012 czerwiec
Fot. Hanna Prus

Ryszard Rynkowski z żoną Edytą, 2012 rok, Sopot

Ryszard Rynkowski z żoną Edytą, 2012 rok, Sopot
Fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

KAROLINA PISAREK i ROGER SALLA: tuż przed ślubną ceremonią modelka opowiada o niespodziewanych oświadczynach, swoim związku i przygotowaniach do ślubu. MICHAŁ WIŚNIEWSKI: po co mu ten ślub?! Wyznania mężczyzny, który pięć razy mówił „tak”. AGATA TUSZYŃSKA często przedkładała wszystko nad kolejne książki. Czy to był dobry wybór? Czy nie żałuje? I czy w ogóle umie żyć inaczej? Do refleksji. ŚLUBY WSZECH CZASÓW: Kelly i książę Rainier, Beaulieu i Presley, Yoko Ono i Lennon, Diana i książę Karol… Ich śluby zawładnęły zbiorową wyobraźnią.