• VIVA!ART
  • VIVA!MODA
  • VIVA!LIFESTYLE
  • VIVA!MAN
  • VIVA!PEOPLE POWER
  • VIVA!ITAKA
  • MAGAZYN VIVA!
viva
viva
viva
  • Gwiazdy
  • Ludzie
  • Moda
  • Uroda
  • Styl życia
  • Kultura
  • Wideo
  • Nasze akcje
  • VIVA!ART
  • VIVA!MODA
  • VIVA!LIFESTYLE
  • VIVA!MAN
  • VIVA!PEOPLE POWER
  • VIVA!ITAKA
  • MAGAZYN VIVA!
player placeholder
  1. Viva.pl
  2. Ludzie
  3. Newsy
  4. O największych miłościach: do muzyki i męża Marcina Kydryńskiego. Anna Maria Jopek kończy 46 lat

O największych miłościach: do muzyki i męża Marcina Kydryńskiego. Anna Maria Jopek kończy 46 lat

Anna Maria Jopek, Viva! 2009

Marlena Bielinska/MOVE

Olga Figaszewska
środa, 14 grudnia 2016 07:45
Obserwuj nas w Google

Galeria (7 zdjęcia)

1 / 7
Anna Maria Jopek, Viva! 2009

Marlena Bielinska/MOVE

Anna Maria Jopek, Viva! 2009

Anna Maria Jopek kończy dziś 46 lat!

Wokalistka, kompozytorka, improwizatorka, wizjonerka, pasjonatka. Nagrywa i koncertuje na całym świecie z najważniejszymi postaciami muzyki naszych czasów (m.in Pat Metheny, Bobby McFerrin, Branford Marsalis, Nigel Kennedy, Richard Bona, Oscar Castro-Neves). Wystąpiła na najbardziej prestiżowych scenach świata. W ostatnim czasie Anna Maria Jopek koncertowała na największej scenie Tokyo Jazz Festival, w Tajwanie, Rosji, Izraelu, USA i wielu innych.

Polecamy też: Anna Maria Jopek powraca z nową płytą po pięciu latach przerwy. Czym zaskoczy fanów?

Od 16 lat jej muzyka jest wydawana na całym świecie. Najbardziej ceni sobie kameralistykę i scenę blisko ludzi. Mieszka na warszawskim Żoliborzu i w lizbońskiej Alfamie. 3 maja 2015 roku została odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski - za wybitne zasługi w pracy artystycznej i twórczej oraz za popularyzowanie polskiej muzyki w świecie. Niedługo na rynek wyjdzie jej najnowszy krążek.

A gdyby ktoś ich zapytał o receptę na życie? Powiedzieliby, jak to muzycy: harmonia. Mówią: „W naszym życiu jedyne, co »być musi«, to dzieci, reszta »być może«”. 

O rzeczach najważniejszych, dzieciach i muzyce, miłości, Lizbonie, Anna Maria Jopek opowiadała razem z mężem, Marcinem Kydryńskim w wywiadzie dla VIVY! Katarzynie Przybyszewskiej.

Zobacz też: Anna Maria Jopek - Znów wyjeżdżasz

2 / 7
urodziny-397879-GALLERY600-9571a61

Marlena Bielinska/MOVE

urodziny-397879-GALLERY600-9571a61

Lizbona była na otarcie łez. I Marcin przez to właśnie, że miała być „zamiast”, nie chciał tam pojechać. Na przekór. Jak to on. 


Pierwsza w Lizbonie zakochała się Ania. Przyjechała tu w 2005 roku na koncert. Weszła na scenę, księżyc był w pełni. Październik, ciepło, a ludzie niewiarygodnie słuchali. Po koncercie z muzykami poszli w miasto. Włóczyli się ciasnymi uliczkami. A następnego dnia była niedziela. Główna ulica Avenida da Liberdade zalana słońcem. Fotografowała każdy kafelek na kamienicy, każdy kamień, dom. Myśli: To najpiękniejsze miejsce, jakie widziałam. Wraca do domu i od progu krzyczy: „Marcin, zakochasz się w Lizbonie!”. A ten pojechać nie chciał.
Więc Ania nie mogła się nadziwić: „Ty, który nad wszystko kochasz muzykę fado, nie chcesz zobaczyć, skąd się wzięły twoje dźwięki! Jak to możliwe, że ty, który byłeś w każdym miejscu świata, nie dotarłeś właśnie tam! Tam Afryka już jest w powietrzu!”. 


A że Afryka dla Marcina, po Ani i muzyce, to miłość numer trzy, złamał się. Kilka miesięcy wcześniej dzwoni z Lamu. Krótko mówi: „Przyjeżdżaj natychmiast. Dom znalazłem. Musisz zobaczyć”. Ania tłucze się trzema samolotami. Kury latają w lokalnych liniach, dach podskakuje pod pędem powietrza. Na miejscu pole po horyzont, żołnierze uzbrojeni po zęby. Ania za głowę się łapie: „I ja mam tu mieszkać? Chyba muszę mocno go kochać, skoro godzę się na takie szaleństwo”. 


Ale dom jest piękny. Z widokiem na cieśninę. I nawet przez chwilę myśli, że może? Przecież zawsze o tym marzyli. To znaczy: Marcin marzył. „Miałem dom na Lamu, na Oceanie Indyjskim, u wybrzeży Kenii”. Może tak by nawet zaczął swoją kolejną książkę o Afryce. I tylko jedno „ale”. Islamska szkoła zaraz za płotem. I szeregi małych chłopców, którzy od rana do wieczora jedną frazę powtarzają w szaleńczym uniesieniu. Ania słucha przerażona. „Marcin – błaga – uciekajmy, to nie jest nasz świat”. Więc wracają do Polski. Marcin zdruzgotany. Afryka miała być planem B. I co teraz? Ania prosi: „Jedź ty do tej Lizbony. Może się jednak zachwycisz”. 

Polecamy też: Anna Maria Jopek powraca z nową płytą po pięciu latach przerwy. Czym zaskoczy fanów?

3 / 7
urodziny-397878-GALLERYBIG-24da22f

Marlena Bielinska/MOVE

urodziny-397878-GALLERYBIG-24da22f

Co łączy Annę Marię Jopek i Marcina Kydryńskiego

Takich par nie ma w show-biznesie. A jeśli już – rzadko. Za idealni dla panów krytyków i redaktorów brukowców. Żadnych skandali, plotek, szaleństw. Żadnych tajemnic, zakrętów. Więc może coś trzeba wykreować? Jak na początku ich znajomości: „Playboy i szara myszka”. „Małżeństwo tylko z wspólnej pasji”. „Zostawi ją i ucieknie do Afryki”.


Fakty są takie. Trzynaście lat razem, dwóch synów, kilkanaście wspólnych płyt, setki koncertów, na których Marcin za kulisami, bo na widowni nie wytrzymałby. Mówi: „Nie chciałbym zobaczyć, że ktoś choćby niewinnie ziewnie, bo dla mnie to, co Ania z muzykami robi na scenie, to jest moment wielkiego święta”. Dom, gdzie nieustannie ktoś gra na jakimś instrumencie, tomy nut pokreślonych ręką Ani (teraz taszczy w torbie mazurki Chopina, które aranżuje dla japońskiego muzyka Makoto Ozone), tysiące zdjęć Marcina z różnych zakątków świata. Tysiące płyt. Ona do niego mówi: „Wonzu”. On do niej: „Jopciu” albo „Jo”. Wszystkie płyty z cyklu „Siesta” dedykuje „Zawsze dla Jo & Little Co”. Czyli dla Jo i Małej Spółki, czytaj: dzieci.  Mówią: „To miłość sprawia, że wszystko staje się jasne. I wspólna pasja. A jeśli budujesz związek na pasji, przypadkiem w ich życiu, zarzekają się, by pod żadnym pozorem nie nazwać jej pracą, obowiązkiem, Boże broń. Muzyka jest filozofią życia.


Na pierwszą randkę pojechali na koncert Stinga. Noce przegadali o swoich mistrzach. Marcin: „Jak Salieri, zostałem pozbawiony wielkiego talentu, ale obdarzony darem rozpoznawania geniuszu. Za to Ania jest utalentowana niewyobrażalnie i nie przeszkadzało mi, że świecę światłem odbitym, że swoje muzyczne ambicje realizuję przez nią. Prawdą jest, że nie wiem, gdzie byłbym dziś bez niej”. Ania: „Nie wiem, gdzie byłabym dziś bez niego”.

Polecamy też: Anna Maria Jopek powraca z nową płytą po pięciu latach przerwy. Czym zaskoczy fanów?

4 / 7
urodziny-397876-GALLERYBIG-eb6917a

Marlena Bielinska/MOVE

urodziny-397876-GALLERYBIG-eb6917a

Dla Ani  muzyka była planem B. to ciągle przede wszystkim muzyka. Ania cała jakby utkana jest z muzyki. Z dźwięków, ulotnych nut, delikatności. Jakiejś magii. Niecodzienności. Codzienność więc, jak mówi, pewnie by ją zjadła. Ratuje ją, że raz na jakiś czas może po prostu wiać. Prosi wtedy: „Marcin, muszę w trasę. Zrozum, jestem już niedobrą mamą, żoną, nosi mnie. Pozwólcie mi pojechać”.


Wraca po trzech tygodniach szczęśliwa. Przyznaje: „Gdybym nie miała dzieci, męża, żyłabym jak mój ukochany muzyk Richard Bona – w pociągu, samolocie, hotelu, w jednej walizce”.  
Wypycha Marcina: „Teraz ty jedź gdzieś, ucieknij, zaszalej”. Trzynaście lat temu, zanim się spotkali, nie musiałaby tego robić. Ale odkąd Marcin spotkał Anię, wszystko się zmieniło. I jeśli „męska rzecz być daleko, a kobieca wiernie czekać”, u nich teraz częściej jest odwrotnie. 
Lizbona to jedno z niewielu miejsc na świecie, gdzie Marcin budzi się wcześnie. Okna ich sypialni na poddaszu są na wschodnią stronę. Widzi, jak wstaje czerwony świt, po nosie głaszcze rudym światłem. I, jak bohater w filmie „Pod osłoną nieba”, zadaje sobie pytanie: „Ile świtów jeszcze będę w stanie docenić, ile z nich mnie porwie, oczaruje, zachwyci?”. 


Jest początek października, a w Lizbonie lato. Alfama, najstarsza dzielnica arabska, mieni się kolorami. Przyjeżdżamy tu razem. Marcin, który, jak słusznie wszyscy przewidywali, zakochał się w Lizbonie, co oświadczył Ani SMS-em swojego pierwszego lizbońskiego dnia, gdy to 5 lutego 2007 na Rua Augusta zjadł krewetki i popił białym winem, przez telefon mówi mi, że jeśli nie przyjadę, niczego nie zrozumiem. Muszę uwierzyć mu na słowo, skoro pojechał i już zaraz postanowił: „Chcę mieć tu drugi dom”. A dom to rodzaj deklaracji. Że będzie się wracać, mimo wszystko. I nie na dzień, na dwa. 
Na dłużej. Może kiedyś na zawsze. Więc jedziemy z Anią, Marcin wita nas na lotnisku, w białym kapeluszu i spodniach, nadzwyczaj wtopiony w krajobraz. Kilka dni błądzimy uliczkami Alfamy, wspinamy się po stromych schodach, patrzymy z okna, jak nad Lizboną czuwa rozpostarty na krzyżu Chrystus. Powietrze pachnie inaczej, muzyka wylewa się z piwnic. Lizbona cała jest muzyką. Fado rozbrzmiewa na każdym rogu. Pulsują kolory. Nawet pranie rozwieszone jest tak, jakby to robił najlepszy scenograf. Zaczynam rozumieć...

Polecamy też: Anna Maria Jopek powraca z nową płytą po pięciu latach przerwy. Czym zaskoczy fanów?

5 / 7
urodziny-397874-GALLERY600-72907a4

Marlena Bielinska/MOVE

urodziny-397874-GALLERY600-72907a4

Na powitanie Ania dostaje od Marcina piosenkę. Czasem, jak kobieta, zżyma się w żartach: „Inne dostają brylanty i futra, a ja piosenki”. Ale potem tuli do serca wymiętą kartkę. Słowa Marcin napisał do kompozycji ich portugalskiego przyjaciela Beto. 


Beto ma ciemne włosy, spięte z tyłu gumką. Wysoki i chudy. Jest  wspaniałym muzykiem i ostatnim impulsem, pod wpływem którego Marcin po raz pierwszy kupił bilet na samolot do Portugalii. 
Marcin: „Pewnego dnia do radia dotarła płyta. Podpisana »Beto Betuk«. Owróciłem i zobaczyłem, że ten Beto to kompozytor, którego piosenki śpiewają moi ukochani artyści z Brazylii i Wysp Zielonego Przylądka. Napisałem mail: »Może się kiedyś spotkamy«. Odpisał: »Jestem maniakalnym wyznawcą pańskiej żony. Jej płytę z Patem Methenym przesłuchałem tysiąc razy.«”. 


Piosenkę Beta nagrywamy w studio pod Lizboną. Marcin zatytułował ją „Rua Dos Remedios”, jak ulica obok ich domu. Taka „ulica, która leczy”. Marcin rękoma i nogami się broni, że tekst w żaden sposób ich nie dotyczy. Ciekawe. „Nim blask i biel złączą się/ i niebo znów dotknie fal/ gdy rudy świt lgnie do wzgórz/ a płowe psy jeszcze śpią/ ty budzisz się i to twój dom/ Ja wiem, że Alfama to twój stromy świat z melancholii i mgły/ gdzie można żyć jakby kolejny raz/ odwrócić czas/ Ja wiem, że potrzeba nam/ tych paru dni, kiedy wolisz być sam/ I właśnie to przypomina ci, że/ masz zawsze mnie (...)”. 

Polecamy też: Anna Maria Jopek powraca z nową płytą po pięciu latach przerwy. Czym zaskoczy fanów?

Czy można się kłócić o takty, nuty i frazy? O muzykę w ogóle, tak bezwzględnie broniąc swoich racji?

Marcin do Ani: „Moja droga, jeszcze wiele ci brakuje do profesury z luzofonii”. Ania do Marcina: „Tak, tak, profesorem to jesteś ty, ja tylko śpiewam”. Marcin do Ani (łagodniej, choć sarkastycznie): „Jak ja mogę mądrzyć się przy kimś, kto grał Mozarta w filharmonii, ale wybacz, nie rozumiem, o czym śpiewasz”. Ania do Marcina: „A ja nie rozumiem, dlaczego, ilekroć chciałam nagrać płytę z ukochaną bossa novą, zżymałeś się: »O, Boże, jakie to będzie pretensjonalne. Dziewczyna znad Wisły śpiewa brazylijską muzykę!«”. I tak ciągle. 
Eksperymenty muzyczne mają we krwi. Ania już dawno temu powiedziała sobie: „Nie mogę wyjść na scenę i w ten sam sposób śpiewać do tej samej publiczności. Muszę na nowo ich poruszyć, zaintrygować”. Więc robi nowe rzeczy, zaprasza gości, zmienia składy muzyków. Słucha mistrzów. Lata śpiewała, siedząc, jak przyjechał Mino Cinelu i rzucił: „Grajmy sexy”, zrzuciła buty i, jak w transie, przetańczyła całe koncerty. 
Odkąd zrozumiała, że w muzyce tak naprawdę nie o słowa chodzi, a  emocje, wyzwoliła się. Wyszła poza granice. I dosłownie, i w przenośni. Ania: „Może dlatego mam w nosie radiowe playlisty. Nie grają mnie w radio? Trudno, przeżyję. Może będę skazana na banicję, może mnie wygonią, powiedzą: »Pani jest nieznośna z tymi swoimi szaleństwami, tą dziwaczną muzyczką, tą wokalizą«. Ale, u diabła, ja ciągle mam dokąd wiać”. 

6 / 7
urodziny-397875-GALLERY600-003f177

Marlena Bielinska/MOVE

urodziny-397875-GALLERY600-003f177

Czy można tak bezwzględnie fascynować się sobą po 13 latach małżeństwa? Czy znów w całej tej ich historii nie jest to zbyt idealne, nierealne, w świecie bez zasad, wartości, bez kręgosłupa? 


Marcin: „Ania jest jedyną osobą, jaką znam, która z upływem lat staje się coraz bardziej atrakcyjna i sexy”.
W sumie to rzeczywiście jest argument dla mężczyzny. Ale nie jedyny. „Ona wytwarza wokół siebie ciepło, taka jest bezgranicznie bezkonfliktowa. Potrafi mnie uspokoić jednym słowem. Kiedy jest obok, nie wpadam w depresje”.


Była szarą myszką w wytartym swetrze, z loczkami. I z tego niepozornego kaczątka przeistoczyła się w zjawisko. Z dziewczynki żyjącej tak, by nie wadzić nikomu, w kobietę świadomą siebie i tego, kim jest i czego chce. Przestała się bać, przestała pytać. Uzyskała to, co i w życiu, i w muzyce najważniejsze – własny głos. Za to Marcin, który za najsłuszniejszą zawsze uważał własną rację, zamilkł ostatnio, zwolnił. Świat człowieka wiecznie z siebie niezadowolonego w miarę upływu czasu coraz bardziej składa się z pytań. 
Marcin: „Częściej myślę, co w życiu zrobiłem i czy to, co zrobiłem, w ogóle miało sens. Czy tata byłby ze mnie, no, może nie dumny, a chociaż zadowolony? Czy mam jeszcze coś do powiedzenia? Kogo obchodzą moje audycje, piosenki, fotografie?”.
I to mówi człowiek, który jako pierwszy Polak kilka lat temu w Waszyngtonie odebrał nagrodę za najlepszy reportaż dla lokalnej edycji „National Geographic”, a we wrześniu 2008 medal od prezydenta Portugalii za szerzenie portugalskiej kultury. 
Ania: „My jesteśmy taką kombinacją, że jak jedno słabnie, to drugie go będzie popychać. Po tych wszystkich latach zaszła między nami jakaś  wymiana energetyczna. Ja się stałam rebeliantką, Marcin złagodniał. Ale to, że teraz stoję mocno na nogach, zawdzięczam jemu. Podejmować ryzyko. Tego nauczył mnie Marcin. Walczyć o swoje. Tego nauczył mnie Marcin. Wierzyć w siebie. Tego nauczył mnie Marcin. Więc teraz ja jemu nie pozwolę się wycofać”. 

Polecamy też: Anna Maria Jopek powraca z nową płytą po pięciu latach przerwy. Czym zaskoczy fanów?

7 / 7
urodziny-397877-GALLERYBIG-8a7d229

Marlena Bielinska/MOVE

urodziny-397877-GALLERYBIG-8a7d229

Żoliborski dom Kydryńskich jest niewielki. Niby każdy ma swój pokoik, ale i tak wszyscy siedzą sobie na głowie. U Marcina 20 gitar, klarnety, na dole duży fortepian, u Ani mały keyboard, pianino, Franek ma swoje modele postaci z „Władcy Pierścieni”, Staś kolekcjonuje pluszaki. Mała przestrzeń, bałagan. Odrobina spokoju, gdy dzieci śpią lub są w szkole. 


Dwa lata temu, jak Ania 1 września ruszyła w trasę, nie było jej do początków grudnia. A tu Staś właśnie poszedł do pierwszej klasy, Franek ćwiczyć nie chciał, a Marcin wpadł w kryzys. Dzwoni więc do Ani. Ania w Pernambuco czy Stambule. Prawie krzyczy w słuchawkę: „Franek zamknął się w łazience i powiedział, że już nie tknie wiolonczeli. Staś po raz piąty zgubił baletki na rytmikę! Pękła rura w łazience, rachunki piętrzą się na stole. Co robić?”.


Ania na końcu świata rozkłada ręce. Jak Marcina dopada proza życia, nie ma rady, musi wracać. 
Potem Marcin nie cierpi siebie samego. W dżungli sobie radził i na pustyni. I kawał świata samotnie przewędrował, a siedmioletni chłopiec potrafi go wytrącić na tygodnie z równowagi. Tłumaczył sobie, że wyprawy zwalniają człowieka z obowiązku. Musisz dostać się z miejsca A do miejsca B, mieć co zjeść i położyć się spać. Tylko tyle. Za to prowadzić dom w Warszawie z dwójką dzieci, szkołą muzyczną, to brzmi tak nudno, że można się zapłakać, a stawia tysiąckroć większe wyzwania niż bycie reporterem na froncie. 
Ponieważ, jak już wiemy, świat Marcina składa się z pytań, ostatnio coraz częściej zadaje sobie kolejne: „Czy potrafię być dobrym ojcem?”. Mówi: „Ilekroć pomyślę, że mógł-bym być lepszy, przypomina mi się, że gdy Joni Mitchell urodziła córkę, podrzuciła ją komuś pod drzwi. Następnym razem zobaczyła ją po 25 latach. Może więc mieszczę się w średniej światowej?”.

 
Polecamy też: Anna Maria Jopek powraca z nową płytą po pięciu latach przerwy. Czym zaskoczy fanów?

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

Anna Maria Jopek urodziny

Redakcja poleca

Klapki z Miękkiego Zamszu
Marc O'Polo
Klapki z Miękkiego Zamszu
Najwyższa Jakość
Zobacz
Stylowe Skórzane Loafersy
Ecco
Stylowe Skórzane Loafersy
Idealne Na Co Dzień
Zobacz
Z Kwasem Szikimowym i Galusowym
Clarena
Z Kwasem Szikimowym i Galusowym
Biotic Booster
Zobacz
Hydrożelowa Maska do Pielęgnacji Szyi
HDRÈY
Hydrożelowa Maska do Pielęgnacji Szyi
Odnowa Komórkowa
Zobacz
REKLAMA

Zobacz także

Anna Lewandowska
Newsy
Anna Lewandowska pokazała prywatne kadry. Takie słowa skierowała do męża
Anna Wintour sekrety stylu
Newsy
Szefowa amerykańskiego Vogue’a, Anna Wintour obchodzi dziś 71. urodziny!
Anna Lewandowska, Robert Lewandowski, Viva! 2014
Newsy
Tak Anna Lewandowska świętowała 30. urodziny. Dlaczego nie było z nią Roberta?
Maria Prażuch-Prokop, DDTVN, 2025
Newsy
Maria Prokop zadebiutuje w Polsacie. Była żona Marcina Prokopa poprowadzi nowy program
Maria Jeleniewska, Tomasz Fornal.
Newsy
Maria Jeleniewska i Tomasz Fornal znów podsycają plotki. Jedna wymiana zdań wystarczyła, by fani ruszyli z teoriami
Księżna Diana
Newsy
Tak według sztucznej inteligencji wyglądałaby dziś księżna Diana. Drobne zmarszczki, lekka siwizna…
Agata Duda
Newsy
Rodzinne sekrety i unikanie mediów. Tych siedmiu rzeczy nie wiesz o Agacie Dudzie
Mariola Bojarska-Ferenc, VIVA! kwiecień 2018
Newsy
Zobacz niepublikowane zdjęcia Marioli Bojarskiej-Ferenc z rodzinnego albumu
Omenaa Mensah, VIVA! 10/2023
Newsy
Tak Omenaa Mensah świętowała urodziny. Luksus, palmy i goście, których mało kto się spodziewał
księżna Kate urodziny
Newsy
Księżna Kate latami zachowywała anonimowość i do dziś pozostaje zagadką…
księżna Camilla, księżna Kamila, księżna Kornwalii
Newsy
Księżna Camilla jakiej nie znacie! Oto 7 rzeczy, których o niej nie wiedzieliście
reporter_baza_2022-11
Newsy
Chylińska wzrusza do łez! Emocjonalne wyznanie z okazji urodzin managerki
Ewelina Flinta, Idol, finał, 24
Newsy
Po przeboju Żałuję Ewelina Flinta zniknęła z show-biznesu. Teraz wróciła na scenę!
Zofia Czerwińska, sesja dla magazynu VIVA!
Newsy
Zobacz, jak Zofia Czerwińska obchodziła 85. urodziny!
Aleksandra Kwaśniewska, Aleksander Kwaśniewski, VIVA! 12/2023
Newsy
45. urodziny zakończyły się łzami. Aleksandra Kwaśniewska wyznała, czego boi się najbardziej
Allan Krupa i Edyta Górniak, VIVA! 2009
Newsy
„Najbardziej medialne dziecko polskiego show-biznesu” ma dziś urodziny

Akcje

Hanna Żudziewicz, Viva! 12/2024 Jacek Jeschke, Viva! 12/2024
Taniec, emocje i blask gwiazd. GOLDEN STARS TROPHY by Żudziewicz & Jeschke już 22 sierpnia!
Współpraca reklamowa
Wyprawka technologiczna 2.0. Jak wyposażyć ucznia i nie zbankrutować?
Współpraca reklamowa
BREUNINGER
Modowe eksperymenty na jesień, czyli stylowy powrót do biura
Współpraca reklamowa
Hotel Mercure Poznań Centrum
Miejsce, w którym narodziła się tradycja świętowania Dnia Babci
Współpraca reklamowa
wystawa Nabiści 2_fot. MŁK
Francuscy buntownicy w Łazienkach Królewskich. Ponad 90 arcydzieł do obejrzenia na wystawie „Nabiści. Prorocy nowej sztuki”
Współpraca reklamowa
PZU Rafał Majka
Bezpiecznie na rowerze. O odpowiedzialności na drodze rozmawiamy z Rafałem Majką
Współpraca reklamowa
IMG_3365
Okrągły stół KnowHer. Pięć praktyczek biznesu o tym, czego dziś naprawdę potrzebują przedsiębiorczynie
Współpraca reklamowa
HerPrivateHell_SophieThatcher_01
Wychowała się wśród mormonów, dziś wbrew rodzicom gra w filmach grozy. Sophie Thatcher w horrorze „Jej piekło” chwalą wszyscy
Współpraca reklamowa
Le Gosse
Co sprawia, że kolacja zostaje z nami na długo? Chefowie FineDiningWeek® o sztuce mistrzowskich momentów
Współpraca reklamowa
Młoda kobieta na plaży z butelką fizz&go
Co zabrać na plażę? Małe rzeczy, które robią dużą różnicę podczas wakacji
Współpraca reklamowa
viva
  • O nas
  • Reklama
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Polityka prywatności
  • Moje zgody
  • Newsletter

Dalsze rozpowszechnianie tekstów, zdjęć i materiałów wideo opublikowanych w serwisie w całości lub w części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.

©BURDA MEDIA POLSKA SP. Z O. O. 2026

Party.pl Glamour.pl Cocolita.pl Mamotoja.pl Mojegotowanie.pl National-geographic.pl Polki.pl Kobieta.pl Przyslijprzepis.pl Elle.pl Wizaz.plStory.pl

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji jest zabronione oraz wymaga uprzedniej, jednoznacznie wyrażonej zgody administratora serwisu – Burda Media Polska sp. z o.o. Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.