Olga Figaszewska 20 października 2017 09:00
1/8
Anna Lewandowska, Robert Lewandowski
Copyright @Facebook
1/8

Poznali się ponad 10 lat temu podczas jednego ze sportowych obozów! Dziś  Anna i Robert Lewandowscy tworzą zgrane małżeństwo! Czy od tamtego czasu coś się między nimi zmieniło? Mówią, że są jak ogień i woda, ale rzadko się kłócą. Łączy ich ambicja i optymizm - cechy niezbędne, by osiągnąć sukces w sporcie. No i oczywiście chemia. Niedawno zostali rodzicami małej Klary.  Dziesięć lat temu nie myśleli, że osiągną taki sukces.

Zobacz też: Nieruchomości, portal ślubny, dom mediowy... Zobaczcie, jak Robert Lewandowski inwestuje swoje pieniądze!

Jak po 10 latach zmieniło się życie Anny i Roberta Lewandowskich?

Od tamtej pory ich życie zmieniło się diametralnie! Ania już dawno przestała być tylko zawodniczką karate. Teraz jest jedną z najpopularniejszych polskich trenerek fitness. Zachęca miliony kobiet do życiowych zmian, wydaje kolejne płyty DVD i książki z ćwiczeniami. Dużo uwagi poświęca motywacji. Robert jest napastnikiem Bayernu Monachium i zdobywa kolejne szczeble w karierze. Jest jednym z najlepiej opłacanych piłkarzy na świecie. Ostatni kontrakt podpisany z Bayernem, zapewnia mu wpływy rzędu 10 mln euro za sezon.

Zobacz też: Anna i Robert Lewandowscy zaprzyjaźnili się z Julią Roberts?! „Wymienili się numerami telefonów”. Znamy szczegóły tego intymnego spotkania!

Anna Lewandowska w ostatnim poście na Instagramie z sentymentem wspomniała początki znajomości z Robertem. „Pomyśleć, że 10 lat temu kibicowałam Robertowi na stadionie Znicza Pruszków kiedy grał w II lidze, a teraz na stadionie Bayern Munchen na meczu Champions League... Piękne😍💪🏻 !”, napisała.

 

Post udostępniony przez Anna Lewandowska (@annalewandowskahpba)

Zobacz też: Hermes, Gucci, Balmain… Ale nie tylko! Zobaczcie, jakie polskie marki ma w swojej garderobie Anna Lewandowska!

Czego się od siebie nawzajem nauczyliście? Ania trzy lata temu w wywiadzie VIVY! mówiła: Wydaje mi się, że ja przejęłam cechy Roberta, a on częściowo moje. Robert nauczył mnie spokoju i wytrwałości. Mamy temperamentne charaktery, ja lubię postawić na swoim i Robert też. Ale to są drobiazgi.

Zobacz też: Anna Lewandowska kończy dziś 29 lat! Czy zasługuje na miano królowej metamorfoz?

Jak bardzo się zmienili? Czym kiedyś się zajmowali? Jak Robert przedstawił się Annie podczas pierwszego spotkania? Czy ze sobą rywalizują? I co odbiera im sport? Zapraszamy do naszej galerii!

 

2/8
Anna Lewandowska, Robert Lewandowski 2009
Copyright @East News
2/8

Anna Lewandowska swojego męża poznała 10 lat temu, w 2007 roku, na Mazurach na obozie integracyjnym studentów warszawskiej Akademii Wychowania Fizycznego. Robert Lewandowski był zaskoczony, kiedy usłyszał, że ta delikatna dziewczyna trenuje karate. Była reprezentantką Polski. Wiele razy osiągnęła mistrzostwo, ma m.in. trzy medale mistrzostw świata i sześć mistrzostw Europy.

Z kolei ona nie miała najlepszego zdania o piłkarzach. Dziś tworzą zgraną i szczęśliwą rodzinę.

 

3/8
Anna Lewandowska, Robert Lewandowski 2012
Copyright @East News
3/8

Jak wyglądało ich pierwsze spotkanie?

Robert: Pamiętam, że zobaczyłem piękną blondynkę…

Ania: Nasze pierwsze spotkanie było zabawne. Robert myślał, że gram w tenisa albo tańczę w balecie. Kiedy się dowiedział, że trenuję karate, z początku nie uwierzył. Powiedział mi, że ma na imię Andrzej. Wiedzieliśmy jednak, że każde z nas uprawia sport, bo byliśmy już na studiach na AWF-ie, gdzie trzeba coś ćwiczyć.
Robert: Byłem zaskoczony tym karate, ale koniecznie chciałem się choć raz jeszcze spotkać z tą interesującą dziewczyną.
Ania: Umówiliśmy się w kawiarence przy Chmielnej. I okazało się, że ćwiczymy w tym samym miejscu…
Robert: …ale też zaczęliśmy w tym samym czasie studiować. Dużo było tych zbiegów okoliczności. Studia są fajnym okresem w życiu. To taki wyjątkowy czas, kiedy już nie jest się dzieckiem, ale jeszcze nie ma się zobowiązań.  
Ania: I treningi mieliśmy w tym samym czasie i w tym samym miejscu w Pruszkowie. Nie mogliśmy się rozmijać. Dziś mówię, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, bo gdyby Robert nie przeszedł z Legii do Znicza, nie wiadomo, czy byśmy się lepiej poznali.

Na zdjęciu Ania i Robert Lewandowscy w 2012 roku.

Zobacz też: Anna i Robert Lewandowscy zaprzyjaźnili się z Julią Roberts?! „Wymienili się numerami telefonów”. Znamy szczegóły tego intymnego spotkania!

Czy według Roberta Lewandowskiego Ania zmieniła się po ślubie?

Robert: Ania trochę się zmieniła przez te lata (śmiech). Oczywiście na korzyść. Wydoroślała. Ja zresztą też. Ostatnio oglądałem swoje zdjęcia sprzed trzech lat i już zauważyłem w sobie zmiany.

Zobacz też: Hermes, Gucci, Balmain… Ale nie tylko! Zobaczcie, jakie polskie marki ma w swojej garderobie Anna Lewandowska!


 

4/8
Anna i Robert Lewandowscy, VIVA! grudzień 2014
Copyright @Zuza Krajewska / LAF AM
4/8

Na zdjęciu Anna I Robert Lewandowscy w 2014 roku w sesji VIVY!

Koniecznie sprawdź następne zdjęcie! 

Zobacz też: Anna i Robert Lewandowscy zaprzyjaźnili się z Julią Roberts?! „Wymienili się numerami telefonów”. Znamy szczegóły tego intymnego spotkania!

5/8
Anna Lewandowska, Robert Lewandowski
Copyright @East News
5/8

Czy jest coś, czego Anna Lewandowska nie lubi w Robercie?

Ania: Kiedy jest smutny. Uwielbiam jego uśmiech. Zresztą moja mama, widząc jego uśmiechnięte zdjęcie, powiedziała: „Podoba mi się ten chłopak”. A ja na to: „Ale to piłkarz!”, a piłkarzy się bałam. A mama: „Spotkaj się z nim, to dobry człowiek”.
Robert:  I myślę, że się nie pomyliła :).
Ania: Mama miała prostą receptę: zadaj sobie pytanie, czy mężczyzna, z którym chciałabyś być, mógłby zostać ojcem twoich dzieci. To ważna rada dla kobiety, bo chcemy mieć dzieci, jak każde małżeństwo.

Na zdjęciu Anna I Robert Lewandowscy w 2015 roku

6/8
Anna i Robert Lewandowscy na lotnisku
Copyright @Getty Images
6/8

Czy Anna Lewandowska jeździ na każdy mecz Roberta?

Ania: Staram się być na każdym meczu Roberta, ale jak nie mogę, oglądam go. Kiedy Robert strzelał karnego w meczu z Realem Madryt, nie wierzyłam, że może paść czwarta bramka. Wtedy odwracałam się, będąc na trybunach. Mieliśmy w tym czasie dom pełen gości, wszyscy się bardzo emocjonowali. I wszyscy byli wzruszeni, a Robert spokojnie, jak to on, przyjechał po meczu i powiedział, że zjadłby naleśniczki z jabłkami.
Robert: To, co stało się tego wieczoru, docierało do mnie powoli, wraz z opadającą pomeczową adrenaliną. Oczywiście radość była ogromna, ale świętowanie już nie tak duże, bo trzeba było zacząć koncentrować się i przygotowywać do kolejnych meczów.
Ania: Widać było, jak Robert jest szczęśliwy, ale i zbyt skromny, żeby to szczęście żywiołowo okazywać. Jeszcze coś mi się przypomniało z naszych początków… Kiedy zdobyłam pierwsze mistrzostwo Europy, we Włoszech, Robert był bardzo zadowolony.
Robert: I bardzo byłem z Ani dumny.
Ania: Najpierw nie mógł w to uwierzyć, a teraz zawsze mówię, że i tak pewnie wrócę z medalem. Przyzwyczaił się (śmiech).

Na zdjęciu Anna I Robert Lewandowscy w 2016 roku

7/8
Anna Lewandowska, Robert Lewandowski 2017
Copyright @Instagram/@annalewandowskahpba
7/8

Czy Anna Lewandowska i Robert Lewandowski ze sobą rywalizują?

Robert: Każdy sukces Ani jest moim sukcesem.
Ania: Ale gdy ponoszę porażkę, Robert najlepiej umie mnie pocieszyć. Bo przecież zawsze zdarzają się jakieś słabsze chwile, kontuzje czy złamania. Gdy wróciliśmy z Brazylii po przegranej i cała reprezentacja była niepocieszona, Robert umiał mi to wyjaśnić. On zawsze umie znaleźć plusy, nawet w minusach. Że przegrana hartuje, że przecież to sport, że potem tym bardziej cieszy wygrana. Tylko że ja mam zawody trzy razy w roku, a Robert mecze co dwa, trzy dni. I musi być zregenerowany, wypoczęty. A ja w tej dziedzinie mam swoje pole do popisu.

8/8
Anna Lewandowska, Robert Lewandowski 2017
Copyright @Instagram/@annalewandowskahpba
8/8

Co Anna Lewandowska i Robert Lewandowski  mówili nam w 2014 o planach na przyszłość.

Ania: Ja nie planuję na dłużej niż na pół roku, stopniowo, bo życie jest nieprzewidywalne, wszystkie plany mogą ulec zmianie.
Robert: Naszym planem jest nie planować. A co będę robił za 10 
czy 15 lat? Jeszcze nie wiem, ale pomysł na siebie na pewno znajdę.
 

Polecamy też: „Trzeba się miziać, całować. Mąż musi ustępować”. Robert i Monika Gawlińscy zdradzają receptę na miłość.

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Krystyna Janda opowiada o tym, jak nie poddać się losowi i robić to, co się kocha