Zygmunt Solorz zrobił dla syna wyjątek. Niewielu wie, jaką drogę przeszedł Tobias
Jeszcze kilka lat temu Zygmunt Solorz otwarcie mówił, że to właśnie najstarszy syn zdobywa doświadczenie, które w przyszłości może zaprocentować w zarządzaniu rodzinnym imperium. Dziś, gdy relacje miliardera z dziećmi od miesięcy pozostają w centrum zainteresowania opinii publicznej, jego dawne wypowiedzi nabierają zupełnie nowego znaczenia. W dniu urodzin założyciela Grupy Polsat wiele osób wraca do historii jego rodziny i zastanawia się, jak wyglądały początki drogi Tobiasa Solorza.

Jeden z najbogatszych Polaków i założyciel Grupy Polsat prywatnie jest mężem oraz ojcem trójki dorosłych dzieci. Zygmunt Solorz od lat podkreślał, że biznesowego zmysłu nie chciał zachować wyłącznie dla siebie. Szczególnym zaufaniem przez lata darzył swojego najstarszego syna – Tobiasa. To właśnie on stopniowo zdobywał doświadczenie w kolejnych spółkach należących do rodzinnego imperium, by z czasem objąć funkcje nadzorcze. Choć przedsiębiorca niezwykle rzadko opowiada o życiu prywatnym, kilka razy zrobił wyjątek i zdradził, jak wyglądała droga jego pierworodnego.
Zygmunt Solorz-Żak z pierwszą żoną doczekał się syna. Tobias wychowywał się w Niemczech
Niewiele wiadomo o prywatnym życiu Zygmunta Solorza, który wywiadów udziela sporadycznie – i najczęściej mediom branżowym. Znane są natomiast początki jego kariery. Biznesmen zaczynał od drobnego handlu, a zarobione pieniądze konsekwentnie inwestował. Z czasem wyjechał na Zachód, najpierw do Austrii, a następnie do RFN, gdzie rozwinął swój pierwszy większy biznes.
To właśnie tam poznał swoją pierwszą żonę, Ilonę Solorz. Po ślubie przyjął jej nazwisko, a małżonkowie nie tylko wspólnie prowadzili interesy, lecz także doczekali się syna. Ich drogi ostatecznie się rozeszły. W 1991 roku Zygmunt Solorz wrócił do Polski i założył nową rodzinę, natomiast Tobias pozostał z mamą w Niemczech. Do Polski przeprowadził się dopiero po zdaniu matury.
Dziś Tobias Solorz ma ponad 40 lat i przez lata był postrzegany jako osoba przygotowywana do odgrywania jednej z najważniejszych ról w rodzinnym biznesie. Sam Zygmunt Solorz wielokrotnie podkreślał, że jego syn zdobywał doświadczenie krok po kroku, poznając funkcjonowanie spółek od podstaw.
- ZOBACZ TEŻ: Zanim został gwiazdą TVN24, prowadził kontrowersyjny program. Dziś trudno uwierzyć, że to Marcin Wrona

Zygmunt Solorz o najstarszym synu. Tak opowiadał o jego przygotowaniach do sukcesji
Biznesmen od lat wychodzi z założenia, że dzieci powinny same wybierać swoją drogę zawodową. Jednocześnie przyznawał, że Tobias chciał rozwijać się właśnie w rodzinnych przedsiębiorstwach. Jak mówił w rozmowie z Forsal.pl w 2013 roku: „Przygotowywałem go do zarządzania kilka lat, ale najpierw skończył studia i pracował w moich kolejnych firmach”.
W tej samej rozmowie opowiedział również o młodości swojego pierworodnego: „[...] Powiedział mi kiedyś: tato, jak zdam maturę, chciałbym przyjechać do Polski. Przyjechał i skończył studia. Potem wysłałem go na praktyki do firmy zagranicznej, która z nami współpracuje. Później normalnie – kolejne stopnie kariery w moich spółkach, z poziomu najniższego do zarządzania”.
Założyciel Grupy Polsat podkreślał, że zależało mu na tym, aby syn nie korzystał z żadnych przywilejów wynikających z rodzinnych powiązań.
„Starałem się, żeby nie był pod ojcowskim nadzorem czy wręcz parasolem. Wiadomo, ojciec zawsze inaczej reaguje niż szef. A bardzo ważne jest, by poznać firmę, w której się pracuje. Aby nauczyć się właściwie nią zarządzać, trzeba poznać ją od podszewki, znać jej problemy i wiedzieć, co się w niej dzieje. Posiadać wiedzę o mechanizmach, procedurach, sprawdzić to na każdym etapie” – mówił wówczas.

Tobias Solorz nadal pełni ważne funkcje. Rodzina miliardera znalazła się jednak w centrum wydarzeń
W 2019 roku Tobias Solorz zrezygnował z kierowania Grupą Polsat, pozostając jednocześnie zaangażowany w działalność wybranych spółek poprzez funkcje nadzorcze. Prywatnie jest mężem i ojcem córki, dzięki czemu Zygmunt Solorz spełnia się również w roli dziadka.
W ostatnich miesiącach nazwisko miliardera ponownie regularnie pojawia się na czołówkach mediów. Wszystko za sprawą głośnego sporu dotyczącego zarządzania rodzinnym imperium oraz wydarzeń wokół fundacji, która kontroluje najważniejsze aktywa biznesmena. W centrum zainteresowania znalazły się również relacje Zygmunta Solorza z jego dziećmi, a kolejne decyzje i orzeczenia sądowe wywołują szerokie komentarze.
- SPRAWDŹ TEŻ: Pierwszy gol w Chicago Fire miał dla niego wyjątkowe znaczenie. Słowa Lewandowskiego chwytają za serce


Źródło: Plejada.pl, Forsal.pl, Wprost.pl