Miała 10 lat, gdy postanowiła, że zostanie jego żoną. Dziś są razem od ponad czterech dekad. Historia miłości Hoffmana brzmi jak gotowy scenariusz filmu
Dustin Hoffman właśnie skończył 89 lat, a od ponad czterech dekad u jego boku jest ta sama kobieta. Historia jego miłości z Lisą Gottsegen zaczęła się jednak znacznie wcześniej. Miała zaledwie 10 lat, gdy powiedziała, że kiedyś zostanie jego żoną. Po latach jej słowa okazały się prorocze.

Dustin Hoffman 8 sierpnia obchodził 89. urodziny. U jego boku od dekad pozostaje młodsza o 17 lat Lisa Gottsegen. Początek ich historii brzmi niemal jak scenariusz filmowy. Gdy miała zaledwie 10 lat, zapowiedziała, że kiedyś za niego wyjdzie. Później były uczucie, zaręczyny w Central Parku i ślub przy szpitalnym łóżku matki aktora.
Dustin Hoffman i Lisa Gottsegen. Miała 10 lat, gdy powiedziała, że zostanie jego żoną. Po latach los znów ich połączył
Dustin Hoffman zapisał się w historii kina rolami, które przyniosły mu światową sławę. Tymczasem jedna z najbardziej niezwykłych historii w jego życiu wydarzyła się z dala od kamer. Lisa Gottsegen była wnuczką przyjaciółki jego matki, Lillian Hoffman, dlatego ich rodziny znały się na długo przed narodzinami uczucia.
Wszystko zaczęło się podczas jednego z rodzinnych spotkań. Hoffman grał na fortepianie, a Lisa, wówczas zaledwie 10-letnia, była pod takim wrażeniem, że później oznajmiła babci: „Gdy dorosnę, zamierzam wyjść za niego za mąż”. Wtedy mogło to brzmieć jak dziecięca fascynacja. Życie sprawiło jednak, że po latach te słowa nabrały zupełnie innego znaczenia.
Lisa dorosła i rozpoczęła studia prawnicze na Uniwersytecie Kalifornijskim. Wtedy jej ojciec poprosił Hoffmana, by zatrudnił córkę jako osobę pilnującą interesów aktora w Los Angeles. Dawna rodzinna znajomość zaczęła zmieniać swój charakter — między Hoffmanem a młodą studentką pojawiło się uczucie.
Dla aktora nie była to jednak prosta sytuacja. Świadomość, że Lisa jest wnuczką najlepszej przyjaciółki jego matki, budziła w nim poważne wątpliwości. Próbował walczyć z tym, co czuł. Bezskutecznie. Dziecięca zapowiedź Lisy, wypowiedziana wiele lat wcześniej po rodzinnym spotkaniu, nieoczekiwanie zaczynała się spełniać.


Zaręczyli się w Central Parku. Później wydarzył się dramat
1980 rok przyniósł Dustinowi Hoffmanowi chwile wielkiego triumfu, ale za kulisami jego życie osobiste nabierało równie intensywnego tempa. Gdy odbierał Oscara za rolę w „Sprawie Kramerów”, był już zaręczony z Lisą. Na ślub musieli jednak poczekać — aktor formalnie wciąż czekał na rozwód z pierwszą żoną.
Central Park stał się miejscem jednej z najważniejszych chwil w ich związku. To właśnie tam Dustin i Lisa się zaręczyli. Swoją decyzję przypieczętowali nietypowym gestem — zawarli między sobą umowę, w której deklarowali, że już się nie rozstaną. Nie mogli wówczas wiedzieć, że tuż za progiem czeka ich niezwykle trudne doświadczenie.
Stan matki Hoffmana nagle dramatycznie się pogorszył. Po zawale serca i wylewie straciła mowę i została niemal całkowicie sparaliżowana. Wtedy aktor podjął decyzję, która miała nadać tej trudnej sytuacji promyk nadziei. Powiedział Lisie, że powinni mieć dziecko — chciał w ten sposób dać matce nowy powód do walki i wolę życia.
Lisa zaszła w ciążę w sierpniu. Od tej chwili wydarzenia potoczyły się szybko, a para zaczęła przygotowywać się do kolejnego ważnego kroku. Ich ślub nie miał jednak nic wspólnego z wystawnymi uroczystościami kojarzonymi z Hollywood. Zamiast wielkiej gali wybrali ceremonię naznaczoną rodzinnym dramatem i bliskością najważniejszych osób.
Czytaj także: Po trzech miesiącach znajomości wzięli ślub, są razem od 16 lat. Historia miłości Chrisa Hemswortha i Elsy Pataky porusza

Dustin Hoffman wziął ślub przy szpitalnym łóżku matki
Nie było wystawnego przyjęcia ani hollywoodzkiego blichtru. Dustin Hoffman i Lisa Gottsegen powiedzieli sobie „tak” 12 października 1980 roku w niezwykle osobistych okolicznościach. Wybrali kameralną ceremonię, która odbyła się przy szpitalnym łóżku matki aktora. Dopiero później mogli pozwolić sobie na odrobinę beztroski — miesiąc miodowy spędzili na Hawajach.
Małżeństwo szybko wkroczyło w kolejny, rodzinny rozdział. Dustin i Lisa doczekali się czwórki dzieci: Jacoba, Rebeki, Maxwella i Alexandry. Z czasem ich wspólne życie wypełniło się nie tylko rodzinną codziennością, ale również doświadczeniami, które miały wystawić ich relację na niejedną próbę.
Po 45 latach wspólnego życia wciąż są obok siebie. 10 lipca Dustin Hoffman i Lisa Gottsegen pojawili się razem na trybunach All England Club podczas Wimbledonu, a dwa dni później zasiedli w loży królewskiej podczas finału. Bez wielkich deklaracji — po prostu razem, jak przez wszystkie minione dekady. Trudno nie pomyśleć wtedy o 10-letniej Lisie, która przed laty powiedziała babci, że pewnego dnia zostanie jego żoną. Dziecięce marzenie zamieniło się w historię na całe życie.
Czytaj także: Ich miłość zaczęła się jak w filmie. Później Cristiano Ronaldo i Georgina musieli zmierzyć się z najgorszym

