Lady Gaga od dawna mówiła, że chce zostać mamą, dlatego wiadomość o narodzinach dziecka ma dla jej fanów szczególny wymiar. Jednocześnie artystce udało się dokonać czegoś niezwykle trudnego w jej położeniu — przez ponad trzy miesiące utrzymywała tak ważną zmianę w swoim życiu poza światłem reflektorów. Dopiero zdjęcia z północnej Kalifornii sprawiły, że sprawa przedostała się do mediów. Kolejne informacje pojawiały się stopniowo: najpierw potwierdzenie, że gwiazda rzeczywiście została mamą, później płeć i imię dziecka, a w końcu wiadomość o surogacji.
WIDEO…
Lady Gaga została mamą dziewczynki. Rose Bean Polansky przyszła na świat dzięki surogatce
Jeszcze kilka dni temu wokół dziecka Lady Gagi było znacznie więcej pytań niż odpowiedzi. Teraz TMZ, powołując się m.in. na akt urodzenia, ujawniło, że córka Lady Gagi i Michaela Polansky'ego nazywa się Rose Bean Polansky. Dziewczynka przyszła na świat 9 czerwca 2026 roku o godz. 23.19 w Los Angeles. To oznacza, że zakochanym udało się utrzymać narodziny córki w tajemnicy przez ponad trzy miesiące.
17 września TMZ podało jeszcze jeden istotny szczegół: Rose została urodzona przez surogatkę. Gaga i Polansky nie opowiadali wcześniej publicznie o tej drodze do rodzicielstwa. Informacja wyjaśniła jednak coś, nad czym zastanawiała się część internautów od chwili pojawienia się pierwszych zdjęć artystki z dzieckiem. W miesiącach poprzedzających narodziny Rose wokalistka prowadziła bardzo aktywne życie zawodowe i występowała publicznie, a nic nie wskazywało na to, by sama była w ciąży.
Jej zawodowy kalendarz rzeczywiście był intensywny. Jeszcze na początku 2026 roku Gaga pojawiała się na najważniejszych wydarzeniach branżowych, a w kwietniu zakończyła koncertową część swoich zobowiązań. „People” informował później, że po tym okresie gwiazda wyraźnie zwolniła i wraz z Polanskym miała poświęcić lato przede wszystkim rodzinie. Dziś wiadomo już, dlaczego ten czas był dla nich tak wyjątkowy.
- ZOBACZ: Lady Gaga i Michael Polansky długo trzymali to w tajemnicy. Imię ich córki nie jest przypadkowe

Dlaczego Lady Gaga skorzystała z surogatki? Media wracają do jej problemów zdrowotnych
Kiedy TMZ potwierdziło, że Lady Gaga skorzystała z surogatki, niemal natychmiast powrócił temat problemów zdrowotnych, o których gwiazda opowiadała publicznie na długo przed narodzinami córki.
Lady Gaga pierwszy raz szeroko opowiedziała o swoich doświadczeniach z przewlekłym bólem w 2017 roku. Temat jej zdrowia stał się jednym z najbardziej osobistych wątków dokumentu Netfliksa „Gaga: Five Foot Two”. Produkcja pokazywała nie tylko świat wielkich koncertów, przygotowań do występów i pracy nad muzyką, ale też momenty, w których ciało odmawiało artystce posłuszeństwa. Netflix opisywał film jako pozbawiony filtra portret gwiazdy, pokazujący zarówno jej zawodowe sukcesy, jak i problemy zdrowotne.
W tym samym okresie Gaga ujawniła, że zmaga się z fibromialgią. To przewlekłe schorzenie, którego charakterystycznymi objawami są rozległy ból i tkliwość w różnych częściach ciała, zmęczenie oraz problemy ze snem.
Do swoich problemów zdrowotnych Lady Gaga wróciła bardzo otwarcie w styczniu 2020 roku podczas rozmowy z Oprah Winfrey. Wokalistka przyznała wtedy, że nawet w trakcie ich spotkania odczuwała „ból od stóp do głów”. Mówiła również, że przez lata nie przestawała pracować i tańczyć mimo bardzo silnych dolegliwości, a dopiero później znalazła sposób leczenia i opieki, który miał jej realnie pomóc.
Nie ma jednak oficjalnego potwierdzenia, że stan zdrowia Lady Gagi był powodem skorzystania z pomocy surogatki. TMZ wprost zaznacza, że nie wiadomo, dlaczego para wybrała tę drogę. Sama Gaga ani Michael Polansky nie przedstawili publicznie powodów swojej decyzji.
- SPRAWDŹ TEŻ: Miliony pokochały go jako Tony’ego Soprano. Ta rola dała mu sławę, ale zniszczyła jego małżeństwo




























