Reklama

Przez lata to Jan Jankowski przyciągał uwagę widzów rolami w najpopularniejszych polskich serialach. Dziś coraz częściej mówi się jednak o jego starszym synu. Marcin Jankowski, występujący pod pseudonimem Del-M, z konsekwencją buduje własną pozycję w świecie muzyki. Raper i dziennikarz nie korzysta z rozpoznawalnego nazwiska jako przepustki do kariery. Stawia na autorską twórczość, własny styl i systematyczną pracę, która przynosi kolejne sukcesy.

Jan Jankowski i Małgorzata Biniek stworzyli rodzinę, o której mówiła cała Polska

Zanim o Marcinie Jankowskim zaczęło być głośno za sprawą jego muzycznych sukcesów, uwagę mediów przez lata przyciągali jego rodzice. Jan Jankowski i Małgorzata Biniek należeli w latach 90. do najbardziej rozpoznawalnych aktorskich duetów, a ich historia zaczęła się tam, gdzie rodzi się wiele ekranowych i prawdziwych uczuć – na planie serialu „Radio Romans”.

Aktor nie ukrywał, że z jego strony była to miłość od pierwszego wejrzenia. W wywiadach wspominał, że od początku robił wszystko, by zbliżyć się do partnerującej mu Małgorzaty Biniek. Ona z kolei po latach przyznała, że początkowo podchodziła do niego z dużym dystansem, a nawet uważała, że zupełnie do siebie nie pasują. Zmieniło się to dopiero podczas ich pierwszych wspólnych wakacji.

Małgorzata Biniek-Jankowska, Jan Jankowski 1999
Małgorzata Biniek-Jankowska, Jan Jankowski 1999 AKPA

Przez kolejne lata uchodzili za jedną z najbardziej zgodnych par polskiego środowiska aktorskiego. Wspólnie wychowywali dwóch synów – Marcina i Michała – i nie ukrywali, że to właśnie rodzina jest dla nich najważniejsza. Nic więc dziwnego, że informacja o ich rozstaniu była dla wielu ogromnym zaskoczeniem.

Ich małżeństwo zakończyło się tuż przed 10. rocznicą ślubu. Oboje nigdy nie zdecydowali się publicznie opowiedzieć o powodach tej decyzji. W przestrzeni medialnej pojawiały się jedynie spekulacje, że na ich relację mogły wpłynąć obowiązki zawodowe oraz odmienne tempo rozwoju karier.

Po rozwodzie drogi zawodowe byłych małżonków wyraźnie się rozeszły. Małgorzata Biniek, po okresie coraz rzadszych propozycji aktorskich, postawiła na zawodową zmianę i związała swoją przyszłość z marketingiem internetowym. Jan Jankowski pozostał natomiast wierny aktorstwu, kontynuując występy zarówno w serialach telewizyjnych, jak i na deskach teatru.

Czytaj też: „Dalej jestem bardzo zakochana”. Karolina Gruszka szczerze o mężczyźnie swojego życia i ich 18-letnim związku

Jan Jankowski 2000
Jan Jankowski 2000 fot. Niemiec/AKPA

Marcin Jankowski nie poszedł na skróty. Del-M od lat konsekwentnie rozwija swój muzyczny świat

Choć nazwisko Jankowski jest doskonale znane fanom polskich seriali, Marcin od początku postanowił zapracować na własną rozpoznawalność. Publiczność zna go przede wszystkim jako Del-M – rapera, który od kilku lat konsekwentnie rozwija autorski projekt muzyczny.

Pierwsze teksty rapowe pisał już jako 11-latek. Z czasem zaczął współpracować z producentami Bartkiem Tkaczem i Szogunem, rozwijając własne brzmienie i przygotowując materiał, z którym chciał dotrzeć do szerszej publiczności.

Przełom nastąpił w 2023 roku, kiedy zgłosił swoje kompozycje do konkursu organizowanego przez Czwórkę i Agencję Muzyczną Polskiego Radia - "Wydaj płytę z Będzie głośno!. To właśnie wtedy jego twórczość została zauważona i doceniona. „Dziś raper nie jest już, jak kiedyś, outsiderem. Rap stał się muzyką popularną. Nie miałem problemu, by zgłosić się do konkursu. Chciałem wydać płytę, nie mogłem nie skorzystać z okazji”, opowiadał.

Marcin Jankowski zwyciężył w konkursie, którego stawką było wydanie cyfrowego albumu oraz kolejne możliwości rozwoju artystycznego. Sam podkreślał, że do sukcesu podchodzi z dużym spokojem. „To duże wydarzenie w moim życiu, ale nauczyłem się podchodzić do wszystkiego z dystansem, by nie oszaleć”, zdradził.

Jan Jankowski z synami 2011
Jan Jankowski z synami 2011 fot. Niemiec/AKPA

Syn Jana Jankowskiego nie ogranicza się wyłącznie do muzyki

Muzyka nie jest jedyną zawodową drogą Marcina Jankowskiego. Del-M pracuje również jako dziennikarz i prowadzi własne audycje radiowe.

Jak sam zapowiadał, choć rap pozostaje jego największą pasją, słuchacze mogą usłyszeć w jego programach także jazz, soul, funk czy R&B. To właśnie różnorodne muzyczne inspiracje budują jego wrażliwość artystyczną. „Na co dzień robię rap, ale w moich audycjach będziecie mogli usłyszeć też dużo jazzu, soulu, funku i R&B. Jaram się, że mogę się dzielić w Czwórce tymi wszystkimi cudownymi numerami, które przez lata odkrywałem”, pisał.

Charakterystycznym elementem działalności koncertowej Del-M jest także występowanie z zespołem grającym na żywo. Jak podkreślał, właśnie takie brzmienie daje mu największą satysfakcję podczas występów. „Dla mnie występ z zespołem to duża frajda. Sam też wolę brzmienia żywych instrumentów”, opowiadał w rozmowie z Polskim Radiem 24.

Sprawdź też: Spędzili u swojego boku niemal 80 lat, rozłąki były dla nich torturą. Maria Koterbska o ukochanym mężu mówiła: „Wybrałam anioła”

Jan Jankowski
Jan Jankowski fot. Gałązka/AKPA

Rodzice z dumą obserwują sukcesy starszego syna

Choć Del-M bardzo rzadko opowiada publicznie o swojej rodzinie, nie ukrywa, że konsekwentnie realizuje własny plan zawodowy. Również jego rodzice niejednokrotnie dawali do zrozumienia, że z zainteresowaniem śledzą rozwój kariery starszego syna.

Szczególnie poruszające słowa opublikowała Małgorzata Biniek, opisując moment, w którym Marcin rozpoczynał kolejny etap dorosłego życia. „Patrzę na niego i widzę dorosłego faceta, mądrego, wrażliwego, odważnego, który właśnie zaczyna nowy etap - przeprowadzka, własne miejsce, nowe życie”, pisała.

Dziś Marcin Jankowski coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność na polskiej scenie muzycznej. Jako Del-M rozwija autorską twórczość, prowadzi audycje radiowe i konsekwentnie buduje karierę na własnych zasadach. Zamiast odwoływać się do znanego nazwiska, stawia na muzykę, doświadczenie i własną drogę – a kolejne zawodowe osiągnięcia pokazują, że ten kierunek przynosi oczekiwane efekty.

Życzymy wszystkiego, co najlepsze.

Czytaj też: Od 7 lat nie rozmawia z ojcem, to co powiedział chwyta za serce. "Często go nie było"

Źródło: Interia, Polskie Radio, Pomponik, o2, expressbydgoski.pl

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...