Przez dekady trudno było wyobrazić sobie polską scenę rockową bez jego charakterystycznego głosu. Grzegorz Markowski, urodzony 23 września 1953 roku w Józefowie, przez lata pozostawał jednym z najbardziej rozpoznawalnych frontmanów w kraju. Z Perfectem związał się na początku lat 80., a takie utwory jak „Nie płacz Ewka”, „Autobiografia”, „Niewiele ci mogę dać” czy „Chcemy być sobą” na trwałe zapisały się w historii polskiej muzyki. Z czasem jednak artysta coraz wyraźniej dawał do zrozumienia, że intensywne życie koncertowe przestało być tym, czego potrzebuje. W 2021 roku zakończył regularną działalność sceniczną i zaczął konsekwentnie chronić prywatność.

WIDEO

player placeholder

Grzegorz Markowski zamienił koncertowe życie na spokój. Tak wygląda jego emerytura

Przez wiele lat jego codziennością były próby, nagrania, koncerty i kolejne kilometry pokonywane w trasie. Dziś Grzegorz Markowski funkcjonuje według zupełnie innego rytmu. Z relacji jego córki wynika, że właśnie taki spokojniejszy etap był mu potrzebny.

Zamiast kolejnych tras koncertowych pojawiły się więc rodzinne spotkania, spacery i zwykła codzienność, na którą wcześniej nie zawsze było wystarczająco dużo czasu. I choć legenda Perfectu konsekwentnie pozostaje poza pierwszym planem show-biznesu, fani od czasu do czasu mogą zobaczyć go dzięki publikacjom córki.

Zobacz także:

Niedawno Patrycja Markowska uchyliła drzwi do rodzinnej codzienności. W lipcu 2026 roku podzieliła się kadrami ze wspólnego wypoczynku nad jeziorem. Kilka miesięcy wcześniej pokazała także nagranie z rodzinnego spotkania wielkanocnego, podczas którego jej ojciec ponownie sięgnął po gitarę. Muzyka nie zniknęła więc z jego życia, nawet jeżeli dziś nie oznacza już regularnego koncertowania przed tysiącami osób.

Grzegorz Markowski, Patrycja Markowska
Fot. Podlewski/AKPA, 19.08.2022. / Grzegorz Markowski, Patrycja Markowska

Patrycja Markowska zdradziła, jak czuje się Grzegorz Markowski

Teraz pojawiły się kolejne wieści dotyczące artysty. W rozmowie z Kozaczkiem Patrycja Markowska została zapytana o ojca i jego obecną sytuację. Jej odpowiedź nie pozostawiła wielu wątpliwości. Wokalistka zapewniła przede wszystkim, że Grzegorz Markowski czuje się dobrze.

„Tata się czuje bardzo dobrze, wiesz, on się zawsze śmieje, że czuje się świetnie jak na swoje 70 kilka lat. Tata jest pogodzony ze sobą. Kocha Józefów, kocha las, kocha moją mamę. Żyją sobie takim swoim życiem z dala od czerwonych dywanów i to im służy.”

Zwróciła też uwagę na sposób, w jaki ojciec podszedł do zamknięcia niezwykle intensywnego rozdziału swojej kariery.

„To jest, wiesz, cudowne. Ja myślę, że jakby każdy tak miał, że nie gonić za sobą samym w coraz lepszej formie i w coraz lepszym wydaniu. I to można tak pędzić i pędzić i gonić tego króliczka całe życie. Powiedzieć sobie dość i powiedzieć jestem spełniony, teraz sobie odpoczywam — myślę, że to jest wielka klasa jego i wielka dojrzałość” — podkreśliła.

Patrycja Markowska, Viva! 13/2022
Mateusz Stankiewicz/ SameSame