Fani „Nigdy w życiu!” dostali kolejną wiadomość, która może ostudzić ich entuzjazm związany z powrotem kultowej historii. Po informacji, że w nowej produkcji zabraknie Joanny Jabłczyńskiej, okazało się, że na ekranie nie pojawi się również Joanna Brodzik. Pudelek ustalił, że powodem nie jest zmiana aktorki, lecz zupełnie nowy kierunek fabuły.

WIDEO

player placeholder

Joanna Brodzik poza kontynuacją „Nigdy w życiu!”

Zapowiedź kolejnej odsłony „Nigdy w życiu!” początkowo wywołała ogromne emocje wśród widzów, którzy doskonale pamiętają kinowy hit. Z czasem zaczęły jednak pojawiać się informacje o zmianach w obsadzie. Niedawno Joanna Jabłczyńska, która w oryginalnej produkcji wcielała się w Tosię, odpowiadając na pytania fanów, zdradziła, że w nowej części zabraknie także Joanny Brodzik. Aktorka grała przed laty Ulę, przyjaciółkę Judyty.

Sama Joanna Brodzik nie skomentowała dotąd sprawy. Pudelek dotarł jednak do informacji, które mają wyjaśniać jej nieobecność.

Zobacz także:

CZYTAJ TEŻ: Tyle Andrzej Duda dostaje co miesiąc. Sam pokazał swoją emeryturę prezydencką

Joanna Brodzik, "Nigdy w życiu!"
Niemiec/AKPA

Dlaczego Ula nie pojawi się w nowej historii?

Jak ustalił serwis Pudelek.pl, brak Joanny Brodzik nie oznacza, że twórcy zdecydowali się powierzyć rolę Uli innej aktorce. Inaczej ma wyglądać sytuacja Tosi, postaci pierwotnie granej przez Joannę Jabłczyńską. Powód nieobecności Uli jest związany bezpośrednio ze scenariuszem. Nowa opowieść ma rozgrywać się wiele lat później i koncentrować się na innym etapie życia bohaterów. W efekcie część znanych wcześniej relacji i postaci nie została uwzględniona w nowych wątkach.

Informator Pudelka wyjaśnił: „Postać Uli, przed laty granej przez Joannę Brodzik, nie występuje tu w scenariuszu. To jest inna historia, która dzieje się lata później. Przyjaciółka Judyty i jej mąż w niej nie występują, pojawią się za to nowe postacie”, zdradza informator. Oznacza to, że widzowie nie zobaczą nie tylko Uli, ale również jej męża. W ich miejsce w historii mają pojawić się zupełnie nowi bohaterowie.

Kontynuacja „Nigdy w życiu!” będzie mocno odmieniona

Wszystko wskazuje więc na to, że twórcy nie zamierzają odtwarzać dawnych schematów i relacji jeden do jednego. Kontynuacja ma opowiadać inną historię, osadzoną lata po wydarzeniach znanych widzom, a wraz z nowymi wątkami na ekranie pojawią się także nowe postacie. Dla fanów oryginału brak Joanny Jabłczyńskiej i Joanny Brodzik może być sporym zaskoczeniem. Pozostaje pytanie, czy odmieniona obsada i nowy kierunek fabuły pozwolą kontynuacji powtórzyć sukces kinowego hitu sprzed lat.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Haakon VIII po raz pierwszy przemówił do narodu jako król. Nie zdołał ukryć emocji. Jego wyznanie wzrusza do łez

Joanna Brodzik, "Nigdy w życiu!"
Niemiec/AKPA